DieRoten.pl

Nie dalej jak wczoraj późnym wieczorem Bayern Monachium pod wodzą Niko Kovaca pokonał w pierwszej rundzie Pucharu Niemiec czwartoligową drużynę Energie Cottbus 3:1.

reklama

Warto wspomnieć, że poza szeroką kadrą monachijczyków na pojedynek z Energie Cottbus zabrakło nie tylko Javiego Martineza, ale i również sprowadzonego w letnim okienku transferowym Fiete Arpa.

Brak młodego Niemca wywołał niemałe zdziwienie, zaś jego miejsce na ławce rezerwowych zajął snajper drugiej drużyny Bayernu Monachium, czyli dobrze nam znany Kwasi Okyere Wriedt. Jak mogliśmy się dowiedzieć powodem absencji 19-latka nie była ani kontuzja, ani choroba.

W rozmowie pomeczowej z dziennikarzami trener Niko Kovac wyjaśnił dlaczego zdecydował się zostawić Arpa w Monachium kosztem jego starszego kolegi z FCB II.

Na ławce rezerwowych mieliśmy Otschiego Wriedta, który zdobył już przecież cztery bramki w rozgrywkach trzeciej ligi – powiedział 47-letni Chorwat.

− Tutaj w Bayernie jesteśmy dla każdego zawodnika bez względu na to czy jest młody, czy też starszy. Rywalizacja jest bardzo duża. Otschi prezentował się dobrze, dlatego też postanowiliśmy go zabrać – podsumował Kovac.

źródło: Sport1

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

KOMENTARZE (6)

reklama



13.08.2019 17:52
Co za durna wypowiedz!! niech powie od razu że Bayern chce go wypożyczyć do innego klubu a nie gada bez sensu!!
13.08.2019 11:13
Arp powinien nie tylko pojechać z drużyną ale i zagrać przynajmniej 30 minut
13.08.2019 10:16
Strzelił 4 bramki w 3 lidze, więc w nagrodę dostał szansę gry z pierwszym zespołem. Widzę, że niektórzy za bardzo nie rozumieją rywalizacji oraz samego sensu gry w takim klubie jak Bayern.
13.08.2019 09:54
Zdobył już 4 bramki w 3 lidze...mając 25 lat...fiu fiu...
czyli zmiennik dla Lewego już ogarnięty? Ehh. Panie Kovac, weź Pan się czasem tą dyplomacją nie kompromituj :)
13.08.2019 09:53
a jak wystawia bezuzytecznego mullera po raz kolejny to ja sie zastanawiam czy czasem nie jest chory umyslowo
13.08.2019 09:49
Jak Kovac wymienia nazwiska : Arp i Wriedt i mówi , że u nas w zespole jest duża rywalizacja to ja się zaczynam zastanawiać gdzie my w ogóle zmierzamy .

reklama