Trener Borussii Dortmund, Niko Kovač, przekazał dobre wiadomości przed starciem z Bayern Monachium – Schlotterbeck mimo wcześniejszych obaw, będzie gotowy na pojedynek z mistrzami Niemiec. Ponadto po przerwie do gry wraca też Emre Can.

Nie zabraknie jednak problemów. Julian Ryerson pauzuje za kartki, a kontuzjowani pozostają Niklas Suele i Filippo Mané. Kovač nie ukrywał też klasy rywala:

− Bayern Monachium to czołowy zespół, który będzie od nas wymagał wszystkiego. Musimy grać na maksimum możliwości od pierwszej do ostatniej sekundy.

Szkoleniowiec wskazał też na punkt odniesienia:

− Musimy wziąć za punkt odniesienia naszą grę w drugiej połowie meczu w Monachium. Graliśmy wtedy dobrze. Musimy być odważni w posiadaniu piłki i długo ją utrzymywać.

Mentalność po Europie

Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów trener podkreśla koncentrację na teraźniejszości:

− Teraz musimy skupić się na jutrzejszym meczu. Wszyscy z niecierpliwością na niego czekamy. Wystawimy jedenastu zawodników, którzy dadzą z siebie wszystko, żeby pokonać mistrzów Niemiec tutaj, na naszym stadionie, z naszymi kibicami.


Źródło BVB
Udostępnij