Choć 25-letni Francuz rozegrał kilka spotkań w okresie przygotowawczym i był nawet chwalony za swoją postawę przez Vincenta Kompany’ego, pierwszy mecz o stawkę dobitnie pokazał jego obecną pozycję w zespole.

REKLAMA

Max Eberl od dłuższego czasu nie ukrywa, że Sacha Boey jest na “wylocie” z Monachium. Wczoraj również nie owijał w bawełnę tłumacząc absencję defensora w Dortmundzie.

— Od samego początku jasno rozmawialiśmy z tą trójką chłopaków (Boey, Palhinha, Zaragoza). Kiedy przychodzi taki mecz, bierzesz do składu tych zawodników, z którymi planujesz przejść przez cały sezon.

Sytuacja Francuza staje się coraz bardziej nerwowa. Letnie okienko transferowe zamyka się już 1 września, co oznacza, że na sfinalizowanie zmiany klubu zostało zaledwie nieco ponad tydzień.

Co więcej, o ile w przypadku wcześniej wymienionych Palhinhi oraz Zaragozy pojawiają się w ostatnim czasie doniesienia na temat zainteresowanych klubów, o tyle w sytuacji Francuza brak jakichkolwiek wzmianek…

Źródło Bild
Udostępnij