Harry Kane ponownie błysnął na mistrzostwach świata i zapisał się w historii turnieju, dołączając do grona najwybitniejszych strzelców mundiali.
Harry Kane nie zwalnia tempa podczas mistrzostw świata 2026.
Napastnik Bayernu Monachium zdobył kolejną bramkę w emocjonującym spotkaniu z
Meksykiem, które Anglia wygrała 3:2, zapewniając sobie awans do ćwierćfinału
turnieju.
Dla kapitana reprezentacji Anglii było to już szóste
trafienie podczas tegorocznego mundialu. Jeszcze większe znaczenie ma
jednak fakt, że gol przeciwko Meksykowi był jego czternastym w historii
występów na mistrzostwach świata.
Dzięki temu Kane awansował na piąte miejsce w klasyfikacji
najlepszych strzelców w dziejach mundiali. Anglik wyprzedził legendarnego
Justa Fontaine’a i zrównał się dorobkiem z ikoną niemieckiego futbolu, Gerdem Muellerem,
który również zakończył swoją mundialową karierę z 14 trafieniami.
Przed napastnikiem Bayernu znajdują się już tylko cztery
piłkarskie legendy. Liderem zestawienia pozostaje Lionel Messi z dorobkiem 20
bramek. Drugie miejsce zajmuje Kylian Mbappé, który zdobył 19 goli, natomiast
trzeci jest Miroslav Klose z 16 trafieniami. Czołową czwórkę zamyka
Brazylijczyk Ronaldo, autor 15 bramek na mistrzostwach świata.
Kane będzie miał kolejną okazję do poprawienia swojego
dorobku już w ćwierćfinale, gdzie Anglia zmierzy się z Norwegią. Jeśli ponownie
wpisze się na listę strzelców, zrówna się z Ronaldo, a dwa gole pozwolą mu
wyprzedzić legendarnego Brazylijczyka i awansować na trzecie miejsce w
historycznym rankingu.
32-letni napastnik od lat pozostaje najważniejszą postacią
reprezentacji Anglii. Dotychczas rozegrał w jej barwach 119 spotkań i zdobył
85 bramek, umacniając swoją pozycję najlepszego strzelca w historii angielskiej
kadry. Jeśli utrzyma obecną skuteczność, podczas trwającego mundialu może
dopisać do swojego dorobku kolejne rekordy.
Komentarze