Harry Kane może być dumny nie tylko z awansu Anglii do półfinału Mistrzostw Świata. Napastnik Bayernu Monachium zapisał się także na kartach historii angielskiej reprezentacji.
Anglicy zwyciężyli Norwegię 2-1 i awansowali do półfinału mundialu. Dla Harry’ego Kane’a był to 120. mecz w narodowych barwach. Tym samym zrównał się z Wayne’em Rooneyem, który zakończył karierę reprezentacyjną w 2018 roku i ma na swoim koncie największa ilość występów w reprezentacji, spośród wszystkich zawodników z pola.
Już we środę, napastnik “Die Roten” stanie przed szansą wyprzedzenia legendarnego zawodnika Manchesteru United i może przybliżyć się do rekordu legendarnego bramkarza, Petera Shiltona (125 meczów).
— To supergwiazda Anglii, to nasz bohater — komentował Wayne Rooney.
— Tuchel zbudował swój zespół wokół Kane’a, bo to prawdziwa supergwiazda. To on wychodzi na przód, kiedy Anglia najbardziej go potrzebuje. To absolutny bohater — dodał z kolei inny były angielski piłkarz, Micah Richards.
Komentarze