Manuel Neuer w marcu skończy 40 lat, a pytanie o jego następcę staje się coraz bardziej palące. Czy Jonas Urbig jest gotów wejść w jego buty? Głos w tej sprawie zabrała sam Oliver Kahn, który o bramkarskim fachu wie z pewnością niemało...
Jonas Urbig, który dołączył do Bayernu rok temu z Kolonii, w obecnym sezonie nierzadko otrzymuje szanse na pokazanie sowich umiejętności. Po słabszym występie w przegranym meczu z Augsburgiem, gdzie nie ustrzegł się błędów, trener Vincent Kompany ponownie postawił na młodego bramkarza w starciu Ligi Mistrzów z PSV Eindhoven.
Urbig odpłacił się za zaufanie w najlepszy możliwy sposób, rozgrywając znakomite spotkanie i walnie przyczyniając się do zwycięstwa. Występ 22-latka nie umknął uwadze Olivera Kahna, który ostatnio w stacji “Sky” chwalił młodego golkipera.
— Jedna rzecz rzuca się u niego w oczy: w meczach, w których dostaje szansę, on nie tylko bierze udział w grze, ale broni też kilka fenomenalnych piłek – ocenił Kahn.
— Historia jednak pokazuje – i trzeba to zauważyć – że ktokolwiek przychodził do Bayernu po tak wybitnej erze bramkarskiej, tak naprawdę nigdy sobie nie radził. To były zawsze sytuacje przejściowe, aż dwa, trzy lata później pojawiała się kolejna wielka postać – przypomniał Kahn.
Oliver Kahn zakończył karierę w 2008 roku, a Manuel Neuer trafił do Monachium dopiero trzy lata później. Popularny “Tytan” podkreśla jednak, że nie może niczego zarzucić Urbigowi pod względem sportowym.
— Więc statystycznie rzecz biorąc, będzie miał bardzo ciężko po Manuelu Neuerze, ale pod względem umiejętności ma wszystko, czego potrzeba – podsumował.
Komentarze