Praca dyrektora sportowego Bayernu Monachium od lat należy do najbardziej wymagających w europejskim futbolu. Każdy transfer i każda decyzja są szeroko komentowane, jednak Max Eberl przekonuje, że od początku kierował się jedną zasadą – działać wyłącznie w interesie klubu.

REKLAMA

– Skupiłem się po prostu na tym, co najlepsze dla Bayernu. Moim celem było podejmowanie właściwych decyzji z trenerem Vincentem Kompanym, dyrektorem sportowym Christophem Freundem, prezesem Janem-Christianem Dreesenem i oczywiście radą nadzorczą, ignorując jednocześnie hałas. Nie oznacza to, że nie byłem emocjonalny ani że pewne rzeczy nie miały na mnie wpływu. Skupienie się na tych rzeczach dało mi siłę do podejmowania dobrych decyzji pomimo zamieszania – powiedział Eberl w rozmowie ze „Sport1”.

Niemiec podkreślił, że jest zadowolony z efektów wspólnej pracy całego pionu sportowego.

– Cieszę się po prostu, że podjęte przez nas decyzje i nasze przemyślenia były dobre dla klubu. Patrzę na skład z jakością i zawodnikami, którzy identyfikują się z klubem. Udało nam się zaprowadzić spokój w klubie. Cieszę się z tego – podsumował Max Eberl.

Słowa Eberla pokazują, że w Bayernie stawia się na współpracę i długofalową strategię. Po burzliwym okresie sprzed roku mistrzowie Niemiec przystępują do nowego sezonu ze stabilniejszą kadrą, spokojniejszą atmosferą i jasną wizją rozwoju pod wodzą Vincenta Kompany’ego.


Źródło BFW
Udostępnij