Były skrzydłowy FCB, który przeszedł do historii m.in. dzięki decydującej bramce w finale Ligi Mistrzów przeciwko PSG w 2020 roku, w wywiadzie dla “L’Équipe” wrócił do ostatniego lata, kiedy opuszczał Bawarię.

REKLAMA

— Miałem miłość trenera, kibiców, niektórych członków zarządu… ale nie wszystkich. Była część klubu, która chciała mojego odejścia.

— Nie zostałem wypchnięty, ale powiedziano mi, że klub, ze względu na swoją sytuację finansową, jest otwarty na moje odejście – podsumował 29-latek.

Według doniesień “Bilda”, Francuz miał być silnie “motywowany” do odejścia za pośrednictwem…wiadomości wysyłanych przez aplikację WhatsApp.

Kingsley Coman rozegrał w barwach FCB 339 spotkania, w których zanotował 72 bramek i 71 asyst.


Źródło TZ
Udostępnij