Sporo zamieszania wywołały informacje dziennika „Bild”, który kilka tygodni temu poinformował, że wewnątrz Bayernu miała zapaść decyzja, że klub nie wiąże już dalszej przyszłości z Jeromem Boatengiem.
Mimo wszystko plotki te szybko zostały zdementowane przez inne media w Niemczech, zaś niedawne wypowiedzi Hasana Salihamidzica oraz Herberta Hainera jasno wskazują, że mistrzowie Niemiec zasiądą do rozmów z rosłym stoperem w odpowiednim czasie.
− Jak już powiedział Hasan Salihamidzic, w odpowiednim czasie zasiądziemy do rozmów z Jeromem i znajdziemy sensowne rozwiązanie, które zadowoli obie strony. Wciąż mamy czas − powiedział niedawno Hainer.
Co z kolei o nowej umowie i swojej dalszej przyszłości w Monachium myśli sam Boateng? Po wczorajszym zremisowanym 1:1 meczu z Unionem, Jerome udzielił krótkiego wywiadu dla „ESPN”, w którym podkreślił, że jest szczęśliwy w FCB.
− Nie jestem pod presją. Obecnie cieszę się grą dla Bayernu. Potem zobaczymy co się wydarzy dalej. Jeśli klub chce, żebym został, to zostanę. Jeśli nie, to odejdę. Nie mam z tym problemu − podsumował Boateng.


Komentarze [7]
REKLAMA
REKLAMA