Portugalczyk jednak na początku sezonu nie jest pierwszym wyborem Vincenta Kompany’ego i mecze rozpoczyna w roli rezerwowego. Dla niektórych kibiców może się to wydawać dziwne, że zawodnik ściągnięty za wielką sumę pieniędzy nie znajduje uznania w oczach szkoleniowca “Die Roten”.
Belg zdecydował, że Joshua Kimmich powróci do drugiej linii. Co więcej, ma więcej zadań ofensywnych i to on ma grać w roli “ósemki”. Natomiast Aleksandar Pavlović ma być ustawiony na “szóstce”. Plan długoterminowy zakłada jednak, że 20-latek ma być rozwijany w kierunku “ósemki” i z pewnością w klubie ma wiele zawodników, od których może uczyć się zarówno gry w defensywie, jak i w ofensywie.
Joao Palhinha ma jednak wciąż ważną rolę do odegrania i jak twierdzą dziennikarze “Sky”, Portugalczyk będzie szczególnie istotny w spotkaniach z drużynami z najwyższej półki. Portugalczyk, podobnie jak Javi Martinez za swoich najlepszych lat, ma być spoiwem łączącym monachijską defensywę w meczach o najwyższą stawkę.
29-latek najpewniej nie będzie zatem pierwszym wyborem w drugiej linii, w każdym spotkaniu, ale jego wszechstronność może sprawić, że w razie potrzeby, będzie ustawiony w środku defensywy.
Przybycie Palhinhi ma przede wszystkim znaczny wpływ na sytuację Leona Goretzki oraz Konrada Laimera, których rola znacznie zmalała.



Komentarze [5]
REKLAMA
REKLAMA