Zanim Chorwat przejął obowiązki trenera pierwszej drużyny Bayernu Monachium, to mistrzów Niemiec prowadził legendarny Jupp Heynckes, który to z kolei podjął się próby ratowania (skutecznej) FCB po tym, jak zwolniony ze skutkiem natychmiastowym został Carlo Ancelotti.
REKLAMA
Po swoim zwolnieniu włoski szkoleniowiec kilkukrotnie udzielał już wywiadów, w których odnosił się do sytuacji w bawarskim klubie. Na samym początku "Carletto" podkreślał, że nie miał wsparcia piłkarzy, dlatego też został zwolniony z posady trenera "Gwiazdy Południa".
Z kolei nie tak dawno temu Ancelotti ujawnił, że chciał już dokonać zmiany pokoleniowej w Bayernie, ale spotkał się z odmową. Tym razem w wywiadzie dla "Corriere dello Sport" obecny opiekun SSC Napoli odniósł się do Naby'ego Keity, którego rzekomo chciał pozyskać, kiedy prowadził FCB.
– Kiedy byłem trenerem Bayernu, to chciałem pozyskać Naby'ego Keitę. Karl-Heinz Rummenigge powiedział mi wówczas, że mogę się z nim spotkać w Neapolu. W Lipsku był po prostu niesamowity. W Liverpoolu ma wzloty i upadki – powiedział Ancelotti.
Koniec końców mistrzowie Niemiec nie złożyli żadnej oferty za pomocnika, zaś do akcji wkroczyli działacze Liverpoolu. Latem 2018 roku 23-letni Gwinejczyk zasilił szeregi "The Reds", którzy zapłacili za niego 60 milionów euro.



Komentarze [6]
REKLAMA
REKLAMA