Wprawdzie monachijczycy mają za sobą już dwa ligowe spotkania w tym roku, ale dopiero jutrzejszym meczem oficjalnie zainaugurują rundę wiosenną Bundesligi. Czeka nas start z wysokiego „C”, bowiem rywalem będzie RB Lipsk.
Bawarczycy kontynuują dobrą passę z poprzedniego roku i w dwóch meczach po wznowieniu rozgrywek zanotowali komplet punktów. Ostatnio, w starciu w Kolonii nie obyło się bez problemów. To gospodarze wyszli pierwsi na prowadzenie, ale drużyna Vincenta Kompany’ego ponownie odwróciła losy meczu i ostatecznie wygrała 3-1.
Zwycięstwo nie tylko dało Bayernowi 3 punkty, ale również pozwoliło wyśrubować kolejne rekordy. Manuel Neuer i spółka ani myślą spoczywać na laurach i już jutro na ich drodze stanie trzeci zespół Bundesligi - RB Lipsk.
Rywal
Popularne “Byki” mają na swoim koncie 32 punkty (10 zwycięstw, 2 remisy, 4 porażki), co plasuje ich zaraz za plecami Bayernu oraz Borussi Dortmund. Podopieczni Ole Wernera, który pracuje od lipca zeszłego roku, mają jednak jeden mecz mniej, w związku z odwołanym spotkaniem z St. Pauli.
Wcześniej, RBL zakończył w kiepskim stylu ubiegły rok notując dwie porażki z rzędu - na wyjeździe z Unionem Belrin (1-3) oraz na własnym boisku z Bayerem Leverkusen (również 1-3).
W ostatniej kolejce Lipsk zwyciężył już Freiburg 2-0, a bramki zdobywali Willi Orban oraz Rumulo. Żaden z nich nie jest jednak najskuteczniejszym zawodnikiem “Byków” w obecnej kampanii. To miano należy do Christoph Baumgartnera, który ma na swoim koncie 10 bramek oraz 6 asyst (we wszystkich rozgrywkach).
Najwięcej mówi się chyba jednak o Yanie Diomande, który zalicza rewelacyjny debiutancki sezon — 7 bramek oraz 3 asysty, co sprawia, że 19-latek już teraz łączony jest z transferem do Bayernu Monachium.
— Bayern jest zdolny do tworzenia zagrożenia z każdego rodzaju sytuacji. Będziemy musieli cierpieć i dojdzie do momentów, w których nie będziemy czuć się dobrze. Będzie jednak ważne, żeby grać w piłkę, żeby znaleźć przestrzeń i zmusić rywali do momentami do gry, w której oni nie czują się dobrze — powiedział Ole Werner.
Sytuacja kadrowa
Niestety, ale środowe spotkanie przyniosło kolejny uraz. Po tym jak na inaugurację roku wypadł Josip Stanisić, tym razem urazu w samej końcówce doznał Konrad Laimer. Problem jest tym większy, że wciąż z chorobą zmaga się Sacha Boey, co oznacza, że Kompany będzie miał spory ból głowy z obsadą prawej strony defensywy.
Do kadry meczowej powinien natomiast powrócić Jamal Musiala, o czym poinformował na przedmeczowej konferencji prasowej Kompany. Wciąż nie jest jednak wiadomo, czy do dyspozycji będzie Joshua Kimmich.
— Jeśli dziś wszystko pójdzie dobrze, będzie z nami. To wspaniała sprawa — powiedział dzisiaj Belg.
Lista nieobecnych
Przewidywane składy
Leipzig: Gulácsi – Baku, Orbán, Castello, Raum (c) – Baumgartner, Seiwald, Schlager – Diomande, Rômulo, Nusa
Niedostępni: Bakayoko, Gebel, Klostermann, Ouédraogo
Bayern: Neuer (c) – Guerreiro, Upamecano, Tah, Ito – Kimmich, Pavlović – Olise, Gnabry, Diaz – Kane
Ciekawostki
- Bayern jest jedyną niepokonaną drużyną w czołowych ligach Europy w tym sezonie. Seria bez przegranej w Bundeslidze trwa już 26 meczów. Jeśli Bawarczycy nie przegrają w Lipsku, wyrównają drugą najdłuższą serię bez porażki w historii klubu (27 meczów z lat 1988-1989)
- Jonathan Tah o krok od historycznego rekordu. Obrońca Bayernu jest niepokonany w swoich ostatnich 38 wyjazdowych meczach w Bundeslidze. Jeśli nie przegra w Lipsku, ustanowi nowy, samodzielny rekord ligi pod tym względem
- Bayern jest niepokonany w ostatnich pięciu meczach przeciwko RB Lipsk. Co więcej, Bawarczycy przegrali tylko jeden z dziewięciu wyjazdowych meczów ligowych w Lipsku
- “Die Roten” są jedyną drużyną w Bundeslidze, przeciwko której RB Lipsk ma ujemny bilans w meczach rozgrywanych na własnym stadionie
- Z Manuelem Neuerem w bramce Bayern nigdy nie przegrał z RB Lipsk (bilans: 8 zwycięstw, 3 remisy). Bez niego, w 11 meczach, Bawarczycy wygrali tylko 3 razy
- Bayern (66 goli) ma najlepszy atak, a w ostatnich 25 meczach ligowych zawsze strzelał co najmniej 2 bramki. Zmierzy się jednak z jedną z najlepszych defensyw ligi. Lipsk zachował czyste konto 8 razy (drugi wynik w lidze) i jako jedyny zespół w tym sezonie nie stracił jeszcze gola po strzale z dystansu, po stałym fragmencie gry ani w pierwszym kwadransie meczu.
Historia
Ostatnie pojedynki pomiędzy tymi zespołami gwarantują jedno - sporo bramek! Dość powiedzieć, że w każdym z strzech ostatnich meczów padło 6 bramek. W rundzie wiosennej “Die Roten” rozgromili RBL aż 6-0.
W ostatnim spotkaniu na Red Bull Arena, w maju zeszłego roku, padł remis 3-3.
Komentarze