Bayern Monachium nie tylko zdominował pierwszą połowę sezonu, ale także ustanowił historyczny rekord Bundesligi, potwierdzając absolutną przewagę drużyny Vincenta Kompany’ego.
To, że Bayern zdobędzie nieoficjalne mistrzostwo Bundesligi
po pierwszej połowie sezonu, było jasne już przed świętami Bożego Narodzenia.
Jednak w dwóch styczniowych meczach monachijczycy poszli o krok dalej, nie
tylko potwierdzając dominację, lecz także zapisując się w historii niemieckiej
piłki.
Z bilansem 47 punktów oraz imponującą różnicą bramek 66:13
drużyna Vincenta Kompany’ego rozegrała najlepszą rundę jesienną w dziejach
Bundesligi.
Dotychczasowy rekord należał do zespołu Pepa Guardioli z
sezonu 2013/14, który po 17 kolejkach miał również 47 punktów, lecz znacznie
skromniejszy bilans bramkowy wynoszący +35. Obecny Bayern przebił ten wynik w
spektakularnym stylu, szczególnie imponując w ofensywie.
Atak mistrzów Niemiec funkcjonował na historycznym poziomie.
66 strzelonych bramek oznacza nowy rekord pierwszej połowy sezonu, poprawiając
osiągnięcie Bayernu z rozgrywek 2021/22 (56 goli).
Co więcej, monachijczycy zdobywali co najmniej dwa gole w każdym
z 25 ostatnich spotkań ligowych, kontynuując serię na przestrzeni dwóch
sezonów.
Prawdziwa wartość tej rundy objawi się dopiero wiosną, lecz
jedno jest pewne: jedenastopunktowa przewaga nad Borussią Dortmund nigdy w
historii Bundesligi nie została roztrwoniona. Teraz Bayern wkracza w drugą
połowę sezonu, którą rozpocznie już w sobotę hitowym starciem z RB Lipsk.
Komentarze