Szukaj
Jeśli wierzyć ostatnim medialnym doniesieniom, Franculino Dju nie trafi do Bayernu. Bawarczycy mieli skreślić z listy życzeń młodego napastnika, który miał być następcą Harry'ego Kane'a.
Bayern Monachium coraz intensywniej analizuje rynek napastników, przygotowując się na przyszłość z Harrym Kane’em i szukając długoterminowego, wiarygodnego zmiennika Anglika.
Według medialnych doniesień, Bawarczycy polują na Franculino Dju, który w tym sezonie strzelił już 21 goli. Duńczycy twardo negocjują, a w kolejce po napastnika ustawiły się też inne potęgi, w tym Liverpool.
Wszystko wskazuje na to, że zima w Monachium będzie spokojna. Według najnowszych doniesień mediów, zapadła wewnętrzna decyzja o braku wzmocnień w najbliższym czasie. Włodarze mają skupiać się na letnim oknie transferowym...
Temat potencjalnego transferu Franculino do Bayernu Monachium znów zdaje się powoli wracać w duńskich mediach.