Bayern Monachium coraz intensywniej analizuje rynek napastników, przygotowując się na przyszłość z Harrym Kane’em i szukając długoterminowego, wiarygodnego zmiennika Anglika.
Coraz więcej wskazuje na to, że Harry Kane pozostanie w
Bayernie Monachium na dłużej, a pierwsze rozmowy kontraktowe mają rozpocząć się
latem przyszłego roku. Mimo to władze klubu doskonale zdają sobie sprawę, że
przy 32-letnim liderze ataku potrzebny jest solidny dubler, zdolny przejąć
odpowiedzialność w razie absencji Anglika.
Obecne rozwiązanie w postaci wypożyczonego z Chelsea
Nicolasa Jacksona nie jest jednak postrzegane jako opcja długofalowa.
Jak informuje „TZ”, Bayern aktywnie monitoruje rynek
transferowy. Mało prawdopodobne jest, by Jackson został wykupiony latem na
stałe, mimo że w ograniczonych występach nie prezentował się źle.
Problemem pozostaje jednak brak regularnych minut, głównie
dlatego, że większość czasu spędzał na boisku obok Kane’a, a nie jako jego
bezpośredni następca. Taka rola nie sprzyja ani jego rozwojowi, ani satysfakcji
sportowej.
Na krótkiej liście Bayernu znajduje się natomiast Franculino
Djú z FC Midtjylland. Młodszy od Jacksona napastnik imponuje skutecznością w
Danii i uchodzi za profil idealnie pasujący do przyszłych planów klubu.
Pytaniem pozostaje, czy zaakceptowałby rolę rezerwowego, choć wszystko wskazuje
na to, że Bayern poważnie rozważa złożenie oferty.
Komentarze