@TwoFace. Twoja wypowiedź wskazuje, że masz bardzo płytkie spektrum percepcji. Szkoda, że się w ogóle wypowiadasz. Wyśmiewasz się z Kloppa i Favre. Prawda jest taka, że oni są solidnymi trenerami, którzy wystawiają piłkarzy na pozycjach, na których ci, grają najlepiej. Oczywistym jest, że mając taką jakość kadry jaką ma Bayern nie potrzebny nam jest żaden zbawiciel, a trener, który poukłada klocki rozsypane przez Pepa.
25.07.2015 09:17
Poszedłbym o krok dalej niż Kalle. Jeśli Pep odejdzie to będzie początek nowego, pięknego świata. Czekam na ten moment z niecierpliwością, jak również na przyjście nowego trenera, który przywróci naszej drużynie tą bawarską wyjątkowość systematycznie niszczoną przez hiszpańskiego trenera!
24.07.2015 21:55
@pele. Dokładnie! Z takim składem wygranie ligi udałoby się nawet Smudzie czy innemu przeciętnemu trenejro. Bayern miał być postrachem, a nie pośmiewiskiem Europy.
23.05.2015 09:28
ależ Trenerze! Ty jeszcze nie wygrałeś u nas potrójnej korony! Wcześniejsze Twoje sukcesy nie są dla mnie istotne ponieważ zostały zdobyte z Barceloną, której nie jestem kibicem.
22.05.2015 21:42
@Globin - właściwie nic nie trzeba dodawać do Twoich wypowiedzi, są bardzo trafne.
16.05.2015 18:09
Ja byłbym raczej za tym, żeby kupić piłkarzy aktualnie grających w Bundeslidze. Znają już język, mentalność, sposób grania. Firmino, De Bruyne daliby sobie radę w Bayernie. Wszystko na zasadzie uzupełnienia składu a nie totalnej przebudowy. Gdybyśmy co roku ściągali do siebie 2-3 piłkarzy grających na wysokim poziomie to nie mielibyśmy problemu ze zmianą pokoleniową, która się u nas szykuje.
14.05.2015 19:33
@wittelsbach Znam, ale nie wiem w jakim konkretnie kontekście chcesz wykorzystać te legendy futbolu do oceny naszej obecnej sytuacji ?
13.05.2015 17:34
Panie Sammer w Panu cała nadzieja, aby ten klub nie zatracił się w marazmie. Jeśli mogę mieć życzenie to proszę nie sprowadzać hiszpańskich emerytów i hiszpańskich przeciętniaków, których na pęczki można znaleźć również u nas w Bundeslidze (Bernat). Btw. moglibyśmy zacząć obstawiać na jakiej pozycji będą grali nasi obecni piłkarze w przyszłym sezonie ? Ja sprawdziłbym Mullera na boku obrony, Benatii dałbym strzelać bramki a z Lahma zrobił najwybitniejszego niemieckiego bramkarza.
13.05.2015 16:20
@Riberyy007. Kluczowym aspektem w tym półfinale była źle dobrana taktyka na mecz w Barcelonie. Należało wyjść z założenia, że porażka typu 1:0 jest do przyjęcia w kontekście rewanżu u siebie.
13.05.2015 16:15
Po tym meczu można powiedzieć, że w drużynie jest potencjał - potrzebujemy jednak kogoś kto z tych piłkarzy wyciągnie to co w nich najlepsze. Mimo dobrego meczu w naszym wykonaniu nadal będę zwolennikiem pożegnania się z Pepem po obecnym sezonie. Trenera rozlicza się z wyników. 3 lata temu w półfinale przeszliśmy Real, 2 lata temu rozjechaliśmy Barcę. Rok temu upokorzył nas Realu, a obecnie odpadnięcie z Barcą. Znów półfinał został przegrany przez taktykę. przy 1:0 w zeszłym tygodniu trzeba było grać na taki wynik do końca. Barcelona, przez wielu niesamowicie wychwalana, była w naszym zasięgu. W przyszłym roku dałbym jednak wykazać się jakiemuś niemieckiemu trenerowi
12.05.2015 22:46
hmmm skład bez zmian w porównaniu do zeszłego tygodnia. Liczyłem na Lahma w obronie, a w pomocy Gotze - w wariancie ofensywnym lub Martinez/Rode w wariancie bardziej defensywnym. Ekspertem nie jestem ale za postawę Lahma w pomocy sprzed tygodnia wrzuciłbym go teraz na obronę!
12.05.2015 19:56
@wittelsbach
"Ten facet ma dość odwagi cywilnej, żeby mimo wszystkich płaczliwych narzekań zostać i walczyć o wszystkie możliwe trofea."
W wypowiedziach przed meczem w Barcelonie i przed dzisiejszym meczem wybitnie podkreślił jaką ma wolę walki mówiąc, że Messi jest nie do zatrzymania itd.
"No więc dopieszczał."
Przemeblował i przetrącił
"Zepsuł, jeśli już."
Tutaj się z Tobą zgadzam
"Niespecjalnie zaufał, skoro z Müller-Wohlfahrtem wciąż są jakieś tarcia i zbędne uprzejmości. Przejrzyj na oczy: podczas gdy w Barcelonach i innych takich nie tylko zdrowie, ale i w ogóle wszystkie reakcje mięśniowe grajków monitoruje się niemalże 24 godziny na dobę, nasz szaman leczył i leczył, i wciąż by leczył każdą i dowolną kontuzję żabim skrzekiem przemieszanym z kwiatem paproci. Na czym polega sekret Müller-Wohlfahrta? Na tym, żeby nie w pełni wyleczony gracz nie grał, biegacz nie biegał, a mędrzec nie myślał."
Winą za źle dobrane treningi, które niewątpliwie miały wpływ na zdrowie naszych piłkarzy obarczył lekarza. Zachowując się przy tym arogancko i bez szacunku - klaskanie.
"Tak to już bywa w życiu"
Bo nie grają na swoich optymalnych pozycjach!
"Za Juppa" to były strachy przed BVB, byle by zremisować; a jeśli jest o co grać, to może Robben pomoże. Ostatnio była dominacja i niefortunna porażka, ale co ja tam wiem."
Tutaj masz rację, za Juppa baliśmy się grać z BVB, ale też BVB było o wiele silniejsze niż "za czasów PEPa"
"Jasne, zawodników lepiej ignorować, a przed kamerą wygadywać głupoty. Nie miałbyś ochoty wystąpić przed kamerą?"
Jeszcze lepiej jest mówić, że Rode jest najważniejszym zawodnikiem w jego drużynie, a potem sadzać go całymi seriami na ławce. Albo najlepiej ustawiać go na boku obrony!
Wittelsbach tu nie chodzi o narzekanie. Osoby krytykujące trenera mają po prostu dosyć tego co dzieje się wokół naszego klubu i jak to ktoś wcześniej napisał: tworzenie z Bayernu podróbki Barcelony.
12.05.2015 08:23
Ja tam jestem za Kloppem. Się przyzwyczaimy, że Klopp już nie jest żółty, tak jak się przyzwyczailiśmy, że RL9 gra u nas.
10.05.2015 22:09
Patrząc na spadkowy trend stylu w jakim gra drużyna prowadzona przez Pepa, przypuszczam, że w przyszłym sezonie będzie wyglądało to jeszcze gorzej. Więcej mieszania składem, więcej niewytłumaczalnych decyzji kadrowych i taktycznych, jednym słowem błądzenie dziecka we mgle. Gdyby faktycznie Pep miał wypełnić kontrakt bez przedłużania go to ściągnie kolejnych Hiszpanów, którzy za rok i tak będą do odstrzału bo za rok wygaśnie kontrakt trenera i przyjdzie ktoś inny posprzątać ten cały bałagan. Biorąc pod uwagę taki scenariusz, zarząd wykazałby się całkowitym brakiem perspektywicznego myślenia ściągając w najbliższym okienku transferowym zawodników wybranych przez Pepa. Z drugiej stronie dziwne by to było gdyby zarząd sprowadził zawodników, których trener nie widzi w swojej filozofii. Myślę, że dla każdej ze stron najlepszym rozwiązaniem byłoby rozstanie po obecnym sezonie. Bayern potrzebuje trenera szkoły niemieckiej, ewentualnie holenderskiej.
10.05.2015 21:36
Drogi trenerze. Tutaj jeden z najwiekszych Twoich problemów: nie potrafisz dopuścić do swojej głowy myśli, że się pomyliłeś. Jeśli uważasz, ze nie popelniasz błędów to nie poprawisz gry Bayernu. Miej choć trochę godności i odejdź dobrowolnie z Monachium.
08.05.2015 17:57
Panowie! O tym, że w Bayernie nie dziele się najlepiej ja i kilku innych kibiców pisaliśmy już jakiś czas temu, jak wszyscy bronili Pepa. Cieszę się, że chociaż teraz większość z was potrafiła wyciągnąć prawidłowe wnioski. Pozwolę wypunktować sobie kilka rzeczy:
1. Drużyna przegrała/remisowała/męczyła się z właściwie każdym trudniejszym przeciwnikiem z jakim graliśmy w ostatnim czasie.
2. Bayern nie gra piłki atrakcyjnej dla oka. Mimo wszystko oprócz wyników interesuje mnie - jako zwykłego kibica również styl, emocje. Bywało czasem tak, że człowiek prawie przysypiał na meczu..
3. Piłkarze nie grają na swoich pozycjach! Co również przekłada się negatywnie na grę naszego zespołu. Przypuszczam, że gdyby Rode otrzymywał więcej okazji do grania zamiast Alonso, mielibyśmy z niego wiele uciechy. Rode wygląda mi na prawdziwego walczaka!
4. Tłumaczenie słabszej dyspozycji i gorszych wyników tylko i wyłącznie kontuzjami jest dla mnie totalnie niedorzeczne. Właśnie w takich momentach trener może się popisać wymyślając odpowiednią taktykę.
5. Mecz przeciwko Barcelonie, którą nasz trener zna doskonale pokazał jakim jest dobrym strategiem. Czy ktoś wytłumaczy mi jaki był plan Guardioli na wczorajszy mecz ? Kogo miał zaskoczyć Rafa na lewej stronie ? Bo chyba tylko mnie!
6. Trener nie wyciąga wniosków ze swoich porażek! Zamiast tego coraz bardziej miesza i wydziwia ze składem.
7. Trener dokonał nietrafionych transferów. Na miejsce Kroosa, który nie pasował do jego koncepcji ( nie myślcie, że Kroos odszedł z powodu kasy... gdyby trener go chciał to Kroos dostałby podwyżkę) sprowadzony został leciwy Alonso. Jeśli zostanie na kolejny sezon to znów ściągnie 2-3 miernych Hiszpanów.
Podsumowując: Jeśli w myśleniu trenera nie zajdą drastyczne zmiany to kolejny sezon zapowiada się jeszcze gorzej niż ten. I nie przekonujcie mnie, że majster jest, to nie jest źle. Ciekawi mnie tylko jakie będą wymówki trenera w przyszłym sezonie, bo najlepszego lekarza pozbyto się w tym sezonie. Obyśmy od lata mieli nowego trenera.
07.05.2015 21:34
Jeśli odpadniemy po dobrych meczach to obiecuję, że ograniczę się do krytykowania Pepa do minimum :P
30.04.2015 21:30
jak Alonso zagra w wyjściowym to Barca jest faworytem!
30.04.2015 21:15
Wypowiedzi podobne do mojej opinii czyli krytyczne wobec trenera są po przegranym meczu jak najbardziej zasadne, choć czasem nawet po wygranych meczach pozostawał niesmak, niedosyt - ale zwycięskiego zespołu nie powinno się krytykować. Uważam, że dla kibica ( przynajmniej dla mnie) oprócz wyników równie ważny jest styl. Bo chyba zgodzicie się, że zwycięstwo Bayernu, który prezentuje się jak dobrze naoliwiona maszynka smakuje dużo lepiej niż wymęczony wynik. Co więcej mam wrażenie, że trener podejmując swoje decyzje działa w sposób arogancki i złośliwy. Mam na myśli pozbawienie Mandżu korony króla strzelców w poprzednim sezonie, mam na myśli sadzanie na ławce Bastiana, który prawdopodobnie nie przedłuży u nas umowy (z powodu braku porozumienia z trenerem ?).
30.04.2015 21:08
Decyzje Pepa w coraz większym stopniu się trudne do wytłumaczenia. Ja np. do dzisiaj nie widzę logicznego powodu dlaczego Lahm w półfinale DFB zagrał w pomocy skoro na ławce siedział Bastian i bardzo dobrze prezentujący się Rode - przecież nie można tego tłumaczyć brakami kadrowymi. W meczu z Herthą również nie potrafiłem zrozumieć dlaczego Rode gra na boku obrony a nie nasz kapitan ? Przecież w meczu z Porto Lahm grając na skrzydle wkręcał obrońców że aż miło się robiło!
30.04.2015 18:21
Matthaus ma niestety rację. Przekombinowanie ze składem często odbija nam się czkawką.
30.04.2015 15:35
@xxxz 100% racji. Z przegranych pojedynków włodarze robią zwycięstwa. Nagle wszystko jest wytłumaczalne, drużyna gra bez zarzutów, ot. czasem brakuje szczęścia, ale Pep jest szczęśliwy i dumy!
29.04.2015 08:22
Guardiola powinien włączyć sobie kasetę z ostatnim meczem między FCB-FCB. Nie grałbym otwartej piłki z Barceloną na zasadzie "cios za cios". Moim zdaniem największe szanse będziemy mieli jeśli zagramy fizycznie, agresywnie w odbiorze i systematycznym pressingiem. Nie możemy dać swobody napastnikom Barcelony bo będą wjeżdżać w naszą obronę. Podsumowując: powinniśmy zagrać inaczej niż we większości meczów rozegranych w tym sezonie.
24.04.2015 22:42
dawać Real. Zobaczymy czy Pep odrobił zadanie domowe i wyciągnął wnioski z zeszłorocznego półfinału. Nie ma wymówek na tym etapie!
24.04.2015 11:13
Obyśmy częściej mogli oglądać Bayern grający tak jak wczoraj w pierwszej połowie.Gra kombinacyjna, szybkie wymiany między piłkarzami, gra na małej przestrzeni, GRA SKRZYDŁAMI. To wszystko wczoraj było! Piłkarzom należą się wielkie brawa. Optymiści będą przewidywali gładkie zwycięstwa w dalszych rozgrywkach LM, pesymiści przyczepią się do gry Bayernu w drugiej połowie oraz faktu, że Porto strzeliło nam łącznie 4 gole. Jeśli chodzi natomiast o pracę trenera to będziemy mogli ją ocenić dopiero na koniec sezonu.
22.04.2015 10:36
Sammer: "Guardiola jest zbawieniem dla niemieckiej piłki i Bayernu Monachium." W to osobiście wątpię. Niemiecka piłka miała się bardzo dobrze przed przyjściem Guardioli.
22.04.2015 10:29
obstawiam, że nowy sztab medyczny będzie się składał z Hiszpanów. Nie od dziś wiadomo, że hiszpańscy lekarze są najlepsi!.............
18.04.2015 19:22
Jeśli Guardiola wystawi we wtorek Alonso to znaczyć będzie, że jest upartym osłem, który nie działa racjonalnie.
18.04.2015 19:19
@Marienplatz. Podsumowując Twoje bardzo trafne spostrzeżenia, można niestety dojść do wniosku, że Pep mimo ewidentnych oznak wyczerpania się tiki-taki jako systemu gry dalej będzie forsował tą filozofię w następnym sezonie jeśli zostanie u nas. Będzie się to wiązało z kolejnymi nietrafionymi transferami z Hiszpanii, jeszcze większymi przetasowaniami na poszczególnych pozycjach ( zastanawiam się gdzie jeszcze będzie ustawiał typowych bocznych obrońców, może w ataku ?) i nudnym posiadaniem piłki w każdym meczu z równoczesnym brakiem okazji bramkowych. Zauważcie, że rok temu można było się przyczepić jedynie do porażki z Realem. W obecnym sezonie nie tylko Real zorientował się jak z nami grać. Co będzie w przyszłym sezonie ? I po raz kolejny: czy przez braki kadrowe dostaliśmy lanie od Wilków ? Nie można tłumaczyć wyników jedynie brakami kadrowymi. No bo jeśli tak, to znaczy, że Ci, którzy teraz grają to amatorzy ?
18.04.2015 14:11
Na miejscu trenera wystawiłbym dziś totalnie rezerwowy skład dając odpocząć WSZYSTKIM piłkarzom, którzy zagrają we wtorek. To znaczy: Pizza, Alonso, Dante, Reina, Weiser, Gaudino + 5 zawodników z II drużyny! Oczywiście we wtorek Alonso i Dante poza 1 składem. Mało tego, żadnego z piłkarzy, którzy we wtorek będę mieli ciężkie zadanie wbicia 2 bramek Porto nie brałbym nawet na ławkę rezerwowych dziś! Wg mnie takie działanie byłoby logiczne.
18.04.2015 10:58
Panowie i Panie, to co się wczoraj wydarzyło nie jest niestety przypadkiem, winą braków kadrowych czy nawet błędów indywidualnych. Błędy się mogą przytrafić, natomiast jeśli drużyna ma pomysł na grę to jest w stanie odwrócić losy spotkania na swoją korzyść. Podajcie mi proszę liczbę sytuacji bramkowych, które wczoraj mieliśmy ??? Pisałem już tutaj wielokrotnie o tym, że Pep gubi się w tym sezonie, często wybierając błędną taktykę, nadmiernie miesza pozycjami piłkarzy na boisku czy wybiera do gry tych, którzy ewidentnie nie są w formie (Alonso!). Braki kadrowe to jedno, ale dobrego trenera poznaje się po tym, że potrafi odnaleźć się w różnych sytuacjach. Kompromitacja z Wilkami, remis ze słabym S04, skromne zwycięstwo z rozbitym Dortmundem, męczarnie z Leverkusen, a teraz porażka z Porto. Czy ktoś przypomni mi choć jeden mecz z wymagajacym przeciwnikiem, który wygraliśmy w przekonywującym stylu ? Bez względu na to, czy uda nam się awansować do kolejnej rundy LM chciałbym aby ten sezon był ostatnim w wykonaniu Pepa – przede wszystkim dlatego, że nasza piłka stała się totalnie przewidywalna dla innych zespołów, a dla kibiców monotonna i nudna.
16.04.2015 09:35
widzę, że co niektórzy mają na głowie jeszcze okulary z piątkowego zaćmienia słońca..
@achim. Przytaczasz piękne statystyki. Ale porażki z Wilkami, Gladbach i remis z SO4 to trzy mecze z ligowym topem, w których zdobyliśmy 1 pkt. Gorszy od tego faktu, jest styl w jakim Bayern zagrał w tych meczach. Chcąc zagrać w finale LM w końcu przyjdzie nam zmierzyć się ze światową czołówką, gdzie grają zawodnicy lepsi niż w Hamburgu, Paderborn czy Hannoverze.
Co do komentarzy władz klubowych: czy wyobrażasz sobie sytuację, w której Rummenigge mówi przed kamerami zdanie typu: " tak, to prawda, dyskutujemy wewnątrz klubu nad zmianą trenera, zastanawiamy się czy poczekać do końca sezonu czy zrobić to od razu." To, że np. Sammer i Pep poklepują się po plecach przed kamerami nie znaczy, że są przyjaciółmi, dobrze się im współpracuje, czy gwarantuje trenerowi pracę na najbliższe 5 lat.
22.03.2015 21:35
rodzi się konkluzja, że potrafimy grać efektywnie i skutecznie jedynie z ogórkami. Mówiąc inaczej: Filozofia futbolu Pepa dobrze sprawdza się przeciwko słabszym drużynom, bez dyscypliny taktycznej, które zamęczone bieganiem za piłką popełniają liczne błędy zamieniane przez przeciwników na bramki.
22.03.2015 19:49
To nie przypadek, że przegraliśmy z Wolfsburgiem i teraz z Gladbach. Powtarzam, zespół jest źle ustawiany (Szweini nie powinien grać razem z Alonso), grają zawodnicy przeciętni/bez formy (Bernat, Alonso). Choć Neuer mógł zachować się lepiej przy obu bramkach, my nie stworzyliśmy sobie ŻADNEJ 100% sytuacji przez całe 90 minut!
22.03.2015 19:36
Wręcz nie mogę się doczekać meczu z którąś z drużyn: Real, Chelsea, PSG by przekonać się jak bardzo Pep zna się na piłce, wyciąga wnioski oraz ustawia taktycznie drużynę pod konkretnego przeciwnika.
09.03.2015 22:10
Uważam, że osoby krytykujące trenera mają sporo racji, choć oczywiście z drugiej storny nieustanny hejt nie służy dyskusji. Po wczorajszym meczu ja również muszę skrytykować naszego trenera. I nie chodzi mi bynajmniej o to by Bayern wygrywał każdy mecz tak jak uczynił to z Hamburgiem (mecz bez emocji). Po pierwsze trener, który notabene jest uważany za mistrza taktyki, po raz kolejny źle ustawia zespół. Niech mi ktoś wytłumaczy w jakim celu wyszliśmy 3 SO na Hannover, który strzela raczej mało bramek ? Po drugie trener nie wystawia piłkarzy, którzy są aktualnie w formie - chyba nie tylko ja zauważyłem, że Alonso gra teraz słabo, odskakuje mu piłka, uciekają mu przeciwnicy( sporo fauli i kartek), po prostu błąka się po boisku - za to Szwaini czy Rode grzeją ławę. Po trzecie trener z uporem maniaka unika gry skrzydłami, akcji oskrzydlających. W meczu z Koln aż nie mogłem się napatrzeć na współpracę Francka i Alaby. Chciałbym żebyśmy wrócili do koncepcji gry skrzydłami. Po 4 zgodzę się z tymi z was, którzy nie uważają Bernata aktualnie za piłkarza klasy światowej. Na niemieckich boiskach biega wielu lewych obrońców, którzy prezentują się lepiej!- jak do tej pory transfer totalnie nietrafiony. Na koniec powtórzę raz jeszcze. Nie oczekuję co tydzień fajerwerków w wykonaniu Bayernu. Chciałbym jednak widzieć w każdym meczu jakiś pomysł, chociaż kilka ciekawych akcji, których mogę wymagać po piłkarzach klasy światowej, którzy grają w naszej drużynie. Argument, że za Ottmara graliśmy piłkę usypiającą przeciwnika również do mnie do przemawia, przecież przez te kilka lat piłka nożna ewaluowała, mamy jakościowo lepszych piłkarzy, którzy potrafią więcej niż przegrywanie piłki wzdłuż i wrzesz przez 80% czasu meczu. I jeszcze jedno. Nie interesuje mnie jak gra barcelona czy real, kto ma kryzys, a kto prowadzi w swojej lidze. FCB to przecież Mia san Mia!!! Zastanawiam się co napisze ta część z was, która broni trenera, jeżeli zdarzy się nam odpaść z LM w nieciekawych okolicznościach.
@TwoFace. Twoja wypowiedź wskazuje, że masz bardzo płytkie spektrum percepcji. Szkoda, że się w ogóle wypowiadasz. Wyśmiewasz się z Kloppa i Favre. Prawda jest taka, że oni są solidnymi trenerami, którzy wystawiają piłkarzy na pozycjach, na których ci, grają najlepiej. Oczywistym jest, że mając taką jakość kadry jaką ma Bayern nie potrzebny nam jest żaden zbawiciel, a trener, który poukłada klocki rozsypane przez Pepa.
25.07.2015 09:17
Poszedłbym o krok dalej niż Kalle. Jeśli Pep odejdzie to będzie początek nowego, pięknego świata. Czekam na ten moment z niecierpliwością, jak również na przyjście nowego trenera, który przywróci naszej drużynie tą bawarską wyjątkowość systematycznie niszczoną przez hiszpańskiego trenera!
24.07.2015 21:55
@pele. Dokładnie! Z takim składem wygranie ligi udałoby się nawet Smudzie czy innemu przeciętnemu trenejro. Bayern miał być postrachem, a nie pośmiewiskiem Europy.
23.05.2015 09:28
ależ Trenerze! Ty jeszcze nie wygrałeś u nas potrójnej korony! Wcześniejsze Twoje sukcesy nie są dla mnie istotne ponieważ zostały zdobyte z Barceloną, której nie jestem kibicem.
22.05.2015 21:42
@Globin - właściwie nic nie trzeba dodawać do Twoich wypowiedzi, są bardzo trafne.
16.05.2015 18:09
Ja byłbym raczej za tym, żeby kupić piłkarzy aktualnie grających w Bundeslidze. Znają już język, mentalność, sposób grania. Firmino, De Bruyne daliby sobie radę w Bayernie. Wszystko na zasadzie uzupełnienia składu a nie totalnej przebudowy. Gdybyśmy co roku ściągali do siebie 2-3 piłkarzy grających na wysokim poziomie to nie mielibyśmy problemu ze zmianą pokoleniową, która się u nas szykuje.
14.05.2015 19:33
@wittelsbach Znam, ale nie wiem w jakim konkretnie kontekście chcesz wykorzystać te legendy futbolu do oceny naszej obecnej sytuacji ?
13.05.2015 17:34
Panie Sammer w Panu cała nadzieja, aby ten klub nie zatracił się w marazmie. Jeśli mogę mieć życzenie to proszę nie sprowadzać hiszpańskich emerytów i hiszpańskich przeciętniaków, których na pęczki można znaleźć również u nas w Bundeslidze (Bernat). Btw. moglibyśmy zacząć obstawiać na jakiej pozycji będą grali nasi obecni piłkarze w przyszłym sezonie ? Ja sprawdziłbym Mullera na boku obrony, Benatii dałbym strzelać bramki a z Lahma zrobił najwybitniejszego niemieckiego bramkarza.
13.05.2015 16:20
@Riberyy007. Kluczowym aspektem w tym półfinale była źle dobrana taktyka na mecz w Barcelonie. Należało wyjść z założenia, że porażka typu 1:0 jest do przyjęcia w kontekście rewanżu u siebie.
13.05.2015 16:15
Po tym meczu można powiedzieć, że w drużynie jest potencjał - potrzebujemy jednak kogoś kto z tych piłkarzy wyciągnie to co w nich najlepsze. Mimo dobrego meczu w naszym wykonaniu nadal będę zwolennikiem pożegnania się z Pepem po obecnym sezonie. Trenera rozlicza się z wyników. 3 lata temu w półfinale przeszliśmy Real, 2 lata temu rozjechaliśmy Barcę. Rok temu upokorzył nas Realu, a obecnie odpadnięcie z Barcą. Znów półfinał został przegrany przez taktykę. przy 1:0 w zeszłym tygodniu trzeba było grać na taki wynik do końca. Barcelona, przez wielu niesamowicie wychwalana, była w naszym zasięgu. W przyszłym roku dałbym jednak wykazać się jakiemuś niemieckiemu trenerowi
12.05.2015 22:46
hmmm skład bez zmian w porównaniu do zeszłego tygodnia. Liczyłem na Lahma w obronie, a w pomocy Gotze - w wariancie ofensywnym lub Martinez/Rode w wariancie bardziej defensywnym. Ekspertem nie jestem ale za postawę Lahma w pomocy sprzed tygodnia wrzuciłbym go teraz na obronę!
12.05.2015 19:56
@wittelsbach
"Ten facet ma dość odwagi cywilnej, żeby mimo wszystkich płaczliwych narzekań zostać i walczyć o wszystkie możliwe trofea."
W wypowiedziach przed meczem w Barcelonie i przed dzisiejszym meczem wybitnie podkreślił jaką ma wolę walki mówiąc, że Messi jest nie do zatrzymania itd.
"No więc dopieszczał."
Przemeblował i przetrącił
"Zepsuł, jeśli już."
Tutaj się z Tobą zgadzam
"Niespecjalnie zaufał, skoro z Müller-Wohlfahrtem wciąż są jakieś tarcia i zbędne uprzejmości. Przejrzyj na oczy: podczas gdy w Barcelonach i innych takich nie tylko zdrowie, ale i w ogóle wszystkie reakcje mięśniowe grajków monitoruje się niemalże 24 godziny na dobę, nasz szaman leczył i leczył, i wciąż by leczył każdą i dowolną kontuzję żabim skrzekiem przemieszanym z kwiatem paproci. Na czym polega sekret Müller-Wohlfahrta? Na tym, żeby nie w pełni wyleczony gracz nie grał, biegacz nie biegał, a mędrzec nie myślał."
Winą za źle dobrane treningi, które niewątpliwie miały wpływ na zdrowie naszych piłkarzy obarczył lekarza. Zachowując się przy tym arogancko i bez szacunku - klaskanie.
"Tak to już bywa w życiu"
Bo nie grają na swoich optymalnych pozycjach!
"Za Juppa" to były strachy przed BVB, byle by zremisować; a jeśli jest o co grać, to może Robben pomoże. Ostatnio była dominacja i niefortunna porażka, ale co ja tam wiem."
Tutaj masz rację, za Juppa baliśmy się grać z BVB, ale też BVB było o wiele silniejsze niż "za czasów PEPa"
"Jasne, zawodników lepiej ignorować, a przed kamerą wygadywać głupoty. Nie miałbyś ochoty wystąpić przed kamerą?"
Jeszcze lepiej jest mówić, że Rode jest najważniejszym zawodnikiem w jego drużynie, a potem sadzać go całymi seriami na ławce. Albo najlepiej ustawiać go na boku obrony!
Wittelsbach tu nie chodzi o narzekanie. Osoby krytykujące trenera mają po prostu dosyć tego co dzieje się wokół naszego klubu i jak to ktoś wcześniej napisał: tworzenie z Bayernu podróbki Barcelony.
12.05.2015 08:23
Ja tam jestem za Kloppem. Się przyzwyczaimy, że Klopp już nie jest żółty, tak jak się przyzwyczailiśmy, że RL9 gra u nas.
10.05.2015 22:09
Patrząc na spadkowy trend stylu w jakim gra drużyna prowadzona przez Pepa, przypuszczam, że w przyszłym sezonie będzie wyglądało to jeszcze gorzej. Więcej mieszania składem, więcej niewytłumaczalnych decyzji kadrowych i taktycznych, jednym słowem błądzenie dziecka we mgle. Gdyby faktycznie Pep miał wypełnić kontrakt bez przedłużania go to ściągnie kolejnych Hiszpanów, którzy za rok i tak będą do odstrzału bo za rok wygaśnie kontrakt trenera i przyjdzie ktoś inny posprzątać ten cały bałagan. Biorąc pod uwagę taki scenariusz, zarząd wykazałby się całkowitym brakiem perspektywicznego myślenia ściągając w najbliższym okienku transferowym zawodników wybranych przez Pepa. Z drugiej stronie dziwne by to było gdyby zarząd sprowadził zawodników, których trener nie widzi w swojej filozofii. Myślę, że dla każdej ze stron najlepszym rozwiązaniem byłoby rozstanie po obecnym sezonie. Bayern potrzebuje trenera szkoły niemieckiej, ewentualnie holenderskiej.
10.05.2015 21:36
Drogi trenerze. Tutaj jeden z najwiekszych Twoich problemów: nie potrafisz dopuścić do swojej głowy myśli, że się pomyliłeś. Jeśli uważasz, ze nie popelniasz błędów to nie poprawisz gry Bayernu. Miej choć trochę godności i odejdź dobrowolnie z Monachium.
08.05.2015 17:57
Panowie! O tym, że w Bayernie nie dziele się najlepiej ja i kilku innych kibiców pisaliśmy już jakiś czas temu, jak wszyscy bronili Pepa. Cieszę się, że chociaż teraz większość z was potrafiła wyciągnąć prawidłowe wnioski. Pozwolę wypunktować sobie kilka rzeczy:
1. Drużyna przegrała/remisowała/męczyła się z właściwie każdym trudniejszym przeciwnikiem z jakim graliśmy w ostatnim czasie.
2. Bayern nie gra piłki atrakcyjnej dla oka. Mimo wszystko oprócz wyników interesuje mnie - jako zwykłego kibica również styl, emocje. Bywało czasem tak, że człowiek prawie przysypiał na meczu..
3. Piłkarze nie grają na swoich pozycjach! Co również przekłada się negatywnie na grę naszego zespołu. Przypuszczam, że gdyby Rode otrzymywał więcej okazji do grania zamiast Alonso, mielibyśmy z niego wiele uciechy. Rode wygląda mi na prawdziwego walczaka!
4. Tłumaczenie słabszej dyspozycji i gorszych wyników tylko i wyłącznie kontuzjami jest dla mnie totalnie niedorzeczne. Właśnie w takich momentach trener może się popisać wymyślając odpowiednią taktykę.
5. Mecz przeciwko Barcelonie, którą nasz trener zna doskonale pokazał jakim jest dobrym strategiem. Czy ktoś wytłumaczy mi jaki był plan Guardioli na wczorajszy mecz ? Kogo miał zaskoczyć Rafa na lewej stronie ? Bo chyba tylko mnie!
6. Trener nie wyciąga wniosków ze swoich porażek! Zamiast tego coraz bardziej miesza i wydziwia ze składem.
7. Trener dokonał nietrafionych transferów. Na miejsce Kroosa, który nie pasował do jego koncepcji ( nie myślcie, że Kroos odszedł z powodu kasy... gdyby trener go chciał to Kroos dostałby podwyżkę) sprowadzony został leciwy Alonso. Jeśli zostanie na kolejny sezon to znów ściągnie 2-3 miernych Hiszpanów.
Podsumowując: Jeśli w myśleniu trenera nie zajdą drastyczne zmiany to kolejny sezon zapowiada się jeszcze gorzej niż ten. I nie przekonujcie mnie, że majster jest, to nie jest źle. Ciekawi mnie tylko jakie będą wymówki trenera w przyszłym sezonie, bo najlepszego lekarza pozbyto się w tym sezonie. Obyśmy od lata mieli nowego trenera.
07.05.2015 21:34
Jeśli odpadniemy po dobrych meczach to obiecuję, że ograniczę się do krytykowania Pepa do minimum :P
30.04.2015 21:30
jak Alonso zagra w wyjściowym to Barca jest faworytem!
30.04.2015 21:15
Wypowiedzi podobne do mojej opinii czyli krytyczne wobec trenera są po przegranym meczu jak najbardziej zasadne, choć czasem nawet po wygranych meczach pozostawał niesmak, niedosyt - ale zwycięskiego zespołu nie powinno się krytykować. Uważam, że dla kibica ( przynajmniej dla mnie) oprócz wyników równie ważny jest styl. Bo chyba zgodzicie się, że zwycięstwo Bayernu, który prezentuje się jak dobrze naoliwiona maszynka smakuje dużo lepiej niż wymęczony wynik. Co więcej mam wrażenie, że trener podejmując swoje decyzje działa w sposób arogancki i złośliwy. Mam na myśli pozbawienie Mandżu korony króla strzelców w poprzednim sezonie, mam na myśli sadzanie na ławce Bastiana, który prawdopodobnie nie przedłuży u nas umowy (z powodu braku porozumienia z trenerem ?).
30.04.2015 21:08
Decyzje Pepa w coraz większym stopniu się trudne do wytłumaczenia. Ja np. do dzisiaj nie widzę logicznego powodu dlaczego Lahm w półfinale DFB zagrał w pomocy skoro na ławce siedział Bastian i bardzo dobrze prezentujący się Rode - przecież nie można tego tłumaczyć brakami kadrowymi. W meczu z Herthą również nie potrafiłem zrozumieć dlaczego Rode gra na boku obrony a nie nasz kapitan ? Przecież w meczu z Porto Lahm grając na skrzydle wkręcał obrońców że aż miło się robiło!
30.04.2015 18:21
Matthaus ma niestety rację. Przekombinowanie ze składem często odbija nam się czkawką.
30.04.2015 15:35
@xxxz 100% racji. Z przegranych pojedynków włodarze robią zwycięstwa. Nagle wszystko jest wytłumaczalne, drużyna gra bez zarzutów, ot. czasem brakuje szczęścia, ale Pep jest szczęśliwy i dumy!
29.04.2015 08:22
Guardiola powinien włączyć sobie kasetę z ostatnim meczem między FCB-FCB. Nie grałbym otwartej piłki z Barceloną na zasadzie "cios za cios". Moim zdaniem największe szanse będziemy mieli jeśli zagramy fizycznie, agresywnie w odbiorze i systematycznym pressingiem. Nie możemy dać swobody napastnikom Barcelony bo będą wjeżdżać w naszą obronę. Podsumowując: powinniśmy zagrać inaczej niż we większości meczów rozegranych w tym sezonie.
24.04.2015 22:42
dawać Real. Zobaczymy czy Pep odrobił zadanie domowe i wyciągnął wnioski z zeszłorocznego półfinału. Nie ma wymówek na tym etapie!
24.04.2015 11:13
Obyśmy częściej mogli oglądać Bayern grający tak jak wczoraj w pierwszej połowie.Gra kombinacyjna, szybkie wymiany między piłkarzami, gra na małej przestrzeni, GRA SKRZYDŁAMI. To wszystko wczoraj było! Piłkarzom należą się wielkie brawa. Optymiści będą przewidywali gładkie zwycięstwa w dalszych rozgrywkach LM, pesymiści przyczepią się do gry Bayernu w drugiej połowie oraz faktu, że Porto strzeliło nam łącznie 4 gole. Jeśli chodzi natomiast o pracę trenera to będziemy mogli ją ocenić dopiero na koniec sezonu.
22.04.2015 10:36
Sammer: "Guardiola jest zbawieniem dla niemieckiej piłki i Bayernu Monachium." W to osobiście wątpię. Niemiecka piłka miała się bardzo dobrze przed przyjściem Guardioli.
22.04.2015 10:29
obstawiam, że nowy sztab medyczny będzie się składał z Hiszpanów. Nie od dziś wiadomo, że hiszpańscy lekarze są najlepsi!.............
18.04.2015 19:22
Jeśli Guardiola wystawi we wtorek Alonso to znaczyć będzie, że jest upartym osłem, który nie działa racjonalnie.
18.04.2015 19:19
@Marienplatz. Podsumowując Twoje bardzo trafne spostrzeżenia, można niestety dojść do wniosku, że Pep mimo ewidentnych oznak wyczerpania się tiki-taki jako systemu gry dalej będzie forsował tą filozofię w następnym sezonie jeśli zostanie u nas. Będzie się to wiązało z kolejnymi nietrafionymi transferami z Hiszpanii, jeszcze większymi przetasowaniami na poszczególnych pozycjach ( zastanawiam się gdzie jeszcze będzie ustawiał typowych bocznych obrońców, może w ataku ?) i nudnym posiadaniem piłki w każdym meczu z równoczesnym brakiem okazji bramkowych. Zauważcie, że rok temu można było się przyczepić jedynie do porażki z Realem. W obecnym sezonie nie tylko Real zorientował się jak z nami grać. Co będzie w przyszłym sezonie ? I po raz kolejny: czy przez braki kadrowe dostaliśmy lanie od Wilków ? Nie można tłumaczyć wyników jedynie brakami kadrowymi. No bo jeśli tak, to znaczy, że Ci, którzy teraz grają to amatorzy ?
18.04.2015 14:11
Na miejscu trenera wystawiłbym dziś totalnie rezerwowy skład dając odpocząć WSZYSTKIM piłkarzom, którzy zagrają we wtorek. To znaczy: Pizza, Alonso, Dante, Reina, Weiser, Gaudino + 5 zawodników z II drużyny! Oczywiście we wtorek Alonso i Dante poza 1 składem. Mało tego, żadnego z piłkarzy, którzy we wtorek będę mieli ciężkie zadanie wbicia 2 bramek Porto nie brałbym nawet na ławkę rezerwowych dziś! Wg mnie takie działanie byłoby logiczne.
18.04.2015 10:58
Panowie i Panie, to co się wczoraj wydarzyło nie jest niestety przypadkiem, winą braków kadrowych czy nawet błędów indywidualnych. Błędy się mogą przytrafić, natomiast jeśli drużyna ma pomysł na grę to jest w stanie odwrócić losy spotkania na swoją korzyść. Podajcie mi proszę liczbę sytuacji bramkowych, które wczoraj mieliśmy ??? Pisałem już tutaj wielokrotnie o tym, że Pep gubi się w tym sezonie, często wybierając błędną taktykę, nadmiernie miesza pozycjami piłkarzy na boisku czy wybiera do gry tych, którzy ewidentnie nie są w formie (Alonso!). Braki kadrowe to jedno, ale dobrego trenera poznaje się po tym, że potrafi odnaleźć się w różnych sytuacjach. Kompromitacja z Wilkami, remis ze słabym S04, skromne zwycięstwo z rozbitym Dortmundem, męczarnie z Leverkusen, a teraz porażka z Porto. Czy ktoś przypomni mi choć jeden mecz z wymagajacym przeciwnikiem, który wygraliśmy w przekonywującym stylu ? Bez względu na to, czy uda nam się awansować do kolejnej rundy LM chciałbym aby ten sezon był ostatnim w wykonaniu Pepa – przede wszystkim dlatego, że nasza piłka stała się totalnie przewidywalna dla innych zespołów, a dla kibiców monotonna i nudna.
16.04.2015 09:35
widzę, że co niektórzy mają na głowie jeszcze okulary z piątkowego zaćmienia słońca..
@achim. Przytaczasz piękne statystyki. Ale porażki z Wilkami, Gladbach i remis z SO4 to trzy mecze z ligowym topem, w których zdobyliśmy 1 pkt. Gorszy od tego faktu, jest styl w jakim Bayern zagrał w tych meczach. Chcąc zagrać w finale LM w końcu przyjdzie nam zmierzyć się ze światową czołówką, gdzie grają zawodnicy lepsi niż w Hamburgu, Paderborn czy Hannoverze.
Co do komentarzy władz klubowych: czy wyobrażasz sobie sytuację, w której Rummenigge mówi przed kamerami zdanie typu: " tak, to prawda, dyskutujemy wewnątrz klubu nad zmianą trenera, zastanawiamy się czy poczekać do końca sezonu czy zrobić to od razu." To, że np. Sammer i Pep poklepują się po plecach przed kamerami nie znaczy, że są przyjaciółmi, dobrze się im współpracuje, czy gwarantuje trenerowi pracę na najbliższe 5 lat.
22.03.2015 21:35
rodzi się konkluzja, że potrafimy grać efektywnie i skutecznie jedynie z ogórkami. Mówiąc inaczej: Filozofia futbolu Pepa dobrze sprawdza się przeciwko słabszym drużynom, bez dyscypliny taktycznej, które zamęczone bieganiem za piłką popełniają liczne błędy zamieniane przez przeciwników na bramki.
22.03.2015 19:49
To nie przypadek, że przegraliśmy z Wolfsburgiem i teraz z Gladbach. Powtarzam, zespół jest źle ustawiany (Szweini nie powinien grać razem z Alonso), grają zawodnicy przeciętni/bez formy (Bernat, Alonso). Choć Neuer mógł zachować się lepiej przy obu bramkach, my nie stworzyliśmy sobie ŻADNEJ 100% sytuacji przez całe 90 minut!
22.03.2015 19:36
Wręcz nie mogę się doczekać meczu z którąś z drużyn: Real, Chelsea, PSG by przekonać się jak bardzo Pep zna się na piłce, wyciąga wnioski oraz ustawia taktycznie drużynę pod konkretnego przeciwnika.
09.03.2015 22:10
Uważam, że osoby krytykujące trenera mają sporo racji, choć oczywiście z drugiej storny nieustanny hejt nie służy dyskusji. Po wczorajszym meczu ja również muszę skrytykować naszego trenera. I nie chodzi mi bynajmniej o to by Bayern wygrywał każdy mecz tak jak uczynił to z Hamburgiem (mecz bez emocji). Po pierwsze trener, który notabene jest uważany za mistrza taktyki, po raz kolejny źle ustawia zespół. Niech mi ktoś wytłumaczy w jakim celu wyszliśmy 3 SO na Hannover, który strzela raczej mało bramek ? Po drugie trener nie wystawia piłkarzy, którzy są aktualnie w formie - chyba nie tylko ja zauważyłem, że Alonso gra teraz słabo, odskakuje mu piłka, uciekają mu przeciwnicy( sporo fauli i kartek), po prostu błąka się po boisku - za to Szwaini czy Rode grzeją ławę. Po trzecie trener z uporem maniaka unika gry skrzydłami, akcji oskrzydlających. W meczu z Koln aż nie mogłem się napatrzeć na współpracę Francka i Alaby. Chciałbym żebyśmy wrócili do koncepcji gry skrzydłami. Po 4 zgodzę się z tymi z was, którzy nie uważają Bernata aktualnie za piłkarza klasy światowej. Na niemieckich boiskach biega wielu lewych obrońców, którzy prezentują się lepiej!- jak do tej pory transfer totalnie nietrafiony. Na koniec powtórzę raz jeszcze. Nie oczekuję co tydzień fajerwerków w wykonaniu Bayernu. Chciałbym jednak widzieć w każdym meczu jakiś pomysł, chociaż kilka ciekawych akcji, których mogę wymagać po piłkarzach klasy światowej, którzy grają w naszej drużynie. Argument, że za Ottmara graliśmy piłkę usypiającą przeciwnika również do mnie do przemawia, przecież przez te kilka lat piłka nożna ewaluowała, mamy jakościowo lepszych piłkarzy, którzy potrafią więcej niż przegrywanie piłki wzdłuż i wrzesz przez 80% czasu meczu. I jeszcze jedno. Nie interesuje mnie jak gra barcelona czy real, kto ma kryzys, a kto prowadzi w swojej lidze. FCB to przecież Mia san Mia!!! Zastanawiam się co napisze ta część z was, która broni trenera, jeżeli zdarzy się nam odpaść z LM w nieciekawych okolicznościach.
08.03.2015 19:29