Różnica między tym spotkaniem, a wszystkimi poprzednimi z BVB jest taka, że tym razem to oni muszą, a my możemy, a nie odwrotnie. Odegraliśmy się już wcześniej - w Superpucharze, więc nie będzie niepotrzebnej presji. Remis wciąż stawia nas w bardzo dobrej sytuacji. A Borussia? Jak przegrają, albo nawet zremisują to mogą wypaść z top4. Tutaj upatrywałbym szansy.
30.11.2012 00:19
Lach i Gilewicz to wymarzony duet na BVB. Szkoda, że pewnie nie usłyszymy tej dwójki...
29.11.2012 22:45
Z pewnością nie jestem za pozbyciem się Borka z Eurosportu, bo to mimo wszystko dobry fachowiec. Przynajmniej takim był przed bumem na "polską" Borussię. Myślę jednak, że to jak bardzo opinie komentatorów ES2 uderzają w nas i nasz klub powinno się jak najszybciej zmienić. Jeśli Pan Mateusz nie jest w stanie zmienić swojej postawy względem Bundesligi i Bayernu to lepiej jakby jednak odpuścił sobie komentowanie naszych meczy, bo widzowie tracą na widowisku, a komentator na renomie, którą i tak w ostatnich dwóch, trzech latach kompletnie sobie zepsuł.
29.11.2012 21:01
J. Martinez 5? Moim zdaniem wczoraj był obok Dante i Lahma najjaśniejszą postacią na boisku.
29.11.2012 17:54
KahnTitan1, nie przesadzaj. Wiadomo, że nie zagraliśmy jakiegoś wybitnego, porywającego meczu. Zagraliśmy słabo, ale z pewnością zasłużyliśmy na punkty bardziej niż Freiburg. Nasi mieli poza golem ze trzy dobre sytuacje do strzelenia bramki, a każda z nich była lepsza od tego co udało stworzyć się SCF, czyli jednego strzału przy którym Neuer pokazał swój kunszt (a Neuer też jest częścią drużyny). W każdej innej statystyce też dominowaliśmy, a to, że nasi nie zagrali na 100% możliwości to inna sprawa.
Jestem oczywiście daleki od bycia zadowolonym z wczorajszej gry, ale z na pewno jest zadowolony z wyniku...
29.11.2012 16:34
Czytałem to, lascah. W naszym kraju taki artykuł jest powiedzmy... odważny. Co nie zmienia faktu, że dość trafny.
28.11.2012 22:32
abcde, nie nazywam się ekspertem... Po prostu nie rozumiem, co nasi musieliby robić, żeby wszyscy byli zadowoleni. Nawet po pogromie H96 znalazła się pewna grupka malkontentów argumentujących "zmęczeniem Hannoveru". Wolicie żebyśmy tracili punkty grając dobrze, czy wygrywali grając przeciętnie? Bo ja stanowczo to drugie...
28.11.2012 22:25
Kiedyś ktoś takie coś organizował. Nie pamiętam kto to był, ale chodziło o zmianę ramówki. Wtedy o ile się nie mylę graliśmy derby z HSV, a Borussia grała z jakimiś ogórami.
28.11.2012 22:21
Oczywiście nie oglądałem spotkania na polskim Eurosporcie, ale tak jak to przedstawiacie to jest już za dużo. Dotychczas to było śmieszne, ale to co BVBorek dzisiaj osiągnął to kompletne dno i wodorosty. Myślę, że akcja z petycją byłaby dobra, bo choć na pewno nie wpłynęłaby na posadę Mateuszka w ES to na pewno dałby do myślenia zarówno temu frajerowi jak i jego pracodawcom. Telewizja żyje z reklam i abonamentu, a w obu przypadkach źródłem tego dochodu jest widownia. Im większa widownia tym więcej pieniędzy z reklam i abonamentu. Jeśli widzowie zaczynają się burzyć na poziom stacji to musi być coś nie tak i ci ludzie będą musieli zareagować, bo po prostu tracą widownię.
28.11.2012 22:17
Mecz może bez rewelacji, ale wbrew temu co niektórzy z "ekspertów" twierdzą wcale nie był żadną tragedią... Rywal uniesiony po efektownej wygranej w derbach ze Stuttgartem, a warunki do gry były złe. Coś czuję, że gdyby Dante trafił pod poprzeczkę, Ribery trafiłby w tych ostatnich sekundach i mecz zakończyłby się wynikiem 4:0 przy identycznej grze to wszyscy by inaczej śpiewali. Ważne, że udało się wywieźć 3 punkty w jednak dość pewny sposób.
Na pochwałę zasługuje obrona, bo zwłaszcza Dante i Lahm byli istnymi zaporami nie do przejścia. Także Martinez pokazał się z dobrej strony - będąc samemu w środku udało mu się przejąć rolę lidera Bastiana w wystarczający sposób, żebyśmy mogli zdominować środek pola. Ze zmienników duży plus przy Rafinhi - gdy wszedł na skrzydło nasza gra naprawdę się ożywiła. Tymo sporo bezsensowych fauli i trochę głupich strat, choć bramka oczywiście palce lizać - zachował się jak rasowy napastnik. Pizza nieźle, ale strasznie popsuł sytuację gdy wywalczył sobie po odbiorze praktycznie czystą sytuację. Franck był dziś strasznie samolubny, ale wciąż kręcił Fryburczykami jak chciał. Szkoda tej ostatniej akcji, ale cóż. Reszta solidnie, ale nic poza tym.
Strasznie wkurzał mnie dzisiaj ten pajac z chorągiewką. O ile po pierwszej połowie można było mieć odczucie, że arbiter nam troszkę "pomógł" o tyle to co robił jego liniowy asystent w drugiej połowie wołało o pomstę do nieba. Co najmniej 3 spalone z dupy... Dobrze, że nie przerwał akcji Toli, bo nie wiem co bym zrobił ;)
Dzięki za mecz!
Pzdr.
28.11.2012 22:02
FRANCK coś Ty zrobił?!
28.11.2012 21:50
Moja szczena jest poniżej poziomu podłogi...
28.11.2012 21:37
O JA PIERDZIELĘ! ŻYCIÓWKA TYMO... HAHAHAHAHAHAHA!
28.11.2012 21:36
Jupp bardzo chce stracić punkty w tym meczu...
28.11.2012 21:31
Jupp zwariował... Obawiam się o remis...
28.11.2012 21:21
Mecz może nie porywa, ale gramy pewnie i stworzyliśmy oprócz bramki dwie bardzo dobre sytuacje do strzału + poprzeczka Dante z główki po wolnym. Po wyrzuceniu z boiska Diagne nasi spuścili z tonu, a Freiburg gra praktycznie bez wiary i dlatego od ~20 minuty tak to zaczęło wyglądać. Obyśmy tylko nie przysnęli jak z Norymbergą, a powinno być dobrze.
28.11.2012 20:49
A nie jednak wolny, ale i tak obrońca SCF wypadł, więc sytuacja wciąż bardzo dobra.
28.11.2012 20:19
Shaq majster elegancko wywalczył drugą "11" dla nas ;)
28.11.2012 20:17
MULLER! Dobrze wykonuje te karne Tomek trzeba przyznać. 1:0 ;)
28.11.2012 20:12
O NIE! BVBorek komentuje. Na szybkości szukam streama w innym języku ;) Oby tylko znowu nie był złym omenem...
28.11.2012 19:53
Dobry skład, ale oby zmiany nie wpłynęły na naszą drużynę jak ostatnio. Oczywiście dzisiejsze roszady są nieporównywalne z tymi z Norymbergi, bo dziś grają w zasadzie wszyscy zawodnicy, którzy nie raz dawali drużynie sporo dobrego nie jak Tymo czy Van Buyten, ale pewne obawy są.
NIE MOŻEMY PRZYFRAJERZYĆ tracąc dziś punkty. Te dwie kolejki mogą na dobre zadecydować o losach mistrzostwa. Oby tego nie spartolić.
28.11.2012 19:27
Macie/mieliście problemy z 24-godzinnym testem Eurosport Playera? Bo u mnie coś nie chce działać. Odtwarzacz się odpala (mam zainstalowanego Silverlighta) tylko cały czas się ładuje. Jakieś pomysły?
28.11.2012 18:16
Kilka spraw tym newsie jest niejasnych. Po pierwsze - zaskakująco niska jest ta klauzula. 37 mln to dla nas, klubów z Anglii, PSG, Barcelony i Realu to nie jest żadna wielka kwota, zwłaszcza za tak perspektywicznego gracza jakim jest Goetze. Nie chce mi się wierzyć w to, że nikt tego nie wyłożył. Po drugie - skoro Mario tak bardzo kocha Dortmund to czemu w ogóle decydował się na taką klauzulę? Po trzecie i najważniejsze - jak Bild dostał się do umowy zawodnika, wyciągając takie informacje?
28.11.2012 13:18
borussenBVB, "gdybysmy my dysponowali takimi środkami jak wy, to bysmy mieli nie 10 punktów przewagi nad wami, ale 20, o czym wy dobrze wiecie i to was tak boli" - "gdyby babcia miała wąsy toby była dziadkiem". Przestań gdybać, OK? Borussia NIE MA takich środków jak Bayern. Koniec, kropka. Sami są temu winni, skoro we władzach kilka lat temu siedzieli niekompetentni ludzie, którzy kompletnie zagubili się w tym co robią i doprowadzili klub na dno. Bayern w pełni zasłużył sobie na warunki w jakich obecnie jest, bo zarządzają nim ludzie, którzy w przeciwieństwie do co poniektórych, wiedzą co robią i mają łeb na karku. Taki Hoeness to ma w głębokim poważaniu co ludzie o nim myślą - dzięki temu może robić swoje. Podobnie z Rummenigge. Nie twierdzę, że obaj panowie to wzory cnotliwości, ale myślę, że w pracy, którą wykonują mogą być wzorem dla innych zajmujących podobne stanowiska w innych klubach. Bo oni zamiast płakać, że "my mamy mniej od was, a gdybyśmy mieli to coś tam" starają się prowadzić ten klub tak, aby nie musieć tak gadać. I wychodzi im całkiem nieźle - w przeciwnym razie nie byłoby tej rozmowy...
Więc skończ pierdzielić, kolego, bo i tak nie przekonasz nikogo do tej, dość nagiętej prawdy.
I naprawdę proszę Ciebie i Tobie podobnym - nie spinać się tak, bo po pierwsze sezon jeszcze długi. Po drugie - po sezonie też będzie życie, bo w 21.12.2012 chyba nie wierzymy...
Pzdr.
27.11.2012 22:50
A co do Hummelsa - jego historię to chyba wyczytałeś na jakimiś fanatycznym forum Borussii - on wcale nie został wyrzucony z Bayernu, a tym bardziej potraktowany jak szmata. Mats jest wychowankiem FCB i bankowo jest wdzięczny za lata tu spędzone. To, że w czasach reprezentowania Bayernu nie miał absolutnie żadnych szans na rozwój czy tym bardziej grę nie wiązało się ze złym traktowaniem, a z tym, że wtedy na obronie były znacznie większe nazwiska. Lucio i Demichelis (wtedy jeszcze w formie), dodatkowo Van Buyten, ściągnięty za grubą kasę (choć nie da się ukryć, że niewypał) Breno. Co mógł zrobić chłopaczek z rezerw pokroju Hummelsa? Uważam, że zarząd bardzo dobrze postąpił wypożyczając go, a później sprzedając do Borussii, nie blokując mu szans na dalszy rozwój. To, że rozwinął się świetnie w klubie z którego nie ma po co odchodzić przez najbliższych kilka lat to inna sprawa.
Choć i tak znając radykalne podejście wielu z kibiców BVB i tak nie zrozumiesz i nie przyjmiesz niczego co nie jest ostrą krytyką w kierunku Bayernu...
27.11.2012 22:37
Zgadzam się z częścią rzeczy o których piszesz, kolego BorussenBVB, ale "jeden mistrz jak się wzmocnicie"? Wybacz, ale takie śpiewki to już z milion razy się pojawiały z ust popleczników wielu klubów w Bundeslidze, a jakoś Bayern wciąż się trzyma. Czasem zdarzają się przerwy, ale co rok FCB kończy ligę przynajmniej na 3. (góra 4.) miejscu. Poza tym oprócz gwiazd Bundesligi i nieco słabszych lig nie ma zbytnich perspektyw na zatrudnienie przez klub z Dortmundu nazwisk większego pokroju. Reus (zgadzam się z tym, że "olał Bayern", bo chciał wrócić na stare śmieci) dotychczas był regionalną gwiazdą, w dodatku po rozegraniu 1,5 dobrego sezonu w dość średniej drużynie. Jakoś nie wierzę w to, że wcześniej niż za 5-10 lat do Borussii zaczną ściągać zawodnicy pokroju chociażby Ribery'ego, Robbena czy nawet Martineza, który może póki co wirtuozerii żadnej nie pokazuje, ale był poza możliwościami nawet United, City czy Barcelony, a te kluby odstraszyła tylko wysoka cena.
Naprawdę nie rozumiem frustracji co poniektórych. To nie nasza wina, że w tym sezonie gramy lepiej od BVB. Z drugiej strony jeden sezon bez majstra to dla "żółtków" nic strasznego. Potrafili zbudować drużynę z niczego, kołacząc się w okolicach środka tabeli to tym bardziej będą mogli dalej walczyć o najwyższe cele po sezonie w którym skończą na (raczej pewnym) drugim miejscu.
Pozdrawiam i radzę spuścić z tonu - nie ma co się spinać.
27.11.2012 22:27
Nic nie zaboli mnie bardziej niż fakt, że tak marna istota należy do tego samego gatunku i nieszczęśliwie jest także moim rodakiem "if you know what i mean"*.
Oszczędzając ewentualne zapytanie w Google Tłumacz - "if you know what i mean" po angielsku znaczy "jeśli wiesz co mam na myśli".
27.11.2012 17:50
HAHAHAHA! Właśnie przygłupie wrzuciłeś mi spot reklamowy SKY, który jest stworzony w technice animacji komputerowej.
Jednak jesteś debilem...
27.11.2012 17:39
Dokładnie, Banderas900 - myślę, że w lidze nie powinniśmy dzielić mecz na ważne i ważniejsze. W każdym wywalczyć musimy 3 punkty i po każdym możemy tymi punktami utrzymać lub nawet powiększyć naszą przewagę nad resztą stawki. Strata trzech punktów z Freiburgiem będzie równoznaczna ze stratą trzech punktów z BVB. Ponadto nie wiem po co w ogóle traktować mecz z Dortmundem jako mecz rundy? Kibice mogą sobie tak mówić, ale zawodnicy powinni każdy mecz o punkty traktować równie poważnie. Inaczej mogą wytworzyć sobie za dużo nie potrzebnej presji grając z teoretycznie lepszym rywalem lub stracić koncentrację i wrzucić na zbytny luz ze słabszym rywalem.
Z Bastianem jednak sam nie wiem co myśleć - z jednej strony wiem, że przy odpowiednim nastawieniu nawet nasz półrezerwowy skład "pyknąłby" ich bez problemu. Z drugiej jednak wiem, że to Bundesliga i każda drużyna ma tu coś do pokazania, zwłaszcza nam.
27.11.2012 17:38
Właśnie, tomassi - słuszna uwaga, zapomniałem o tym wspomnieć. Więc mamy już gwóźdź do trumny tego domniemanego "żartu". Niestety siedzący w małych, ciemnych pomieszczeniach ludzie (głównie Polacy oczywiście, bo któż inny byłby tak naiwny...) z bordo na czele nadal będą w to wierzyć :P
27.11.2012 17:28
4ward, wszystkie okazjonalne podświetlenia przygotowywane są na długo przed wydarzeniem na jakie są przygotowywane - podświetlenie na finał CL także musiało zostać wcześniej zrobione. Czy kilka niewykwalifikowanych osób byłoby w stanie to zrobić w chwilę - spróbuj sam odpowiedzieć sobie na to pytanie. Dodam, że podświetlanych "poduszek" na AA jest kilkanaście tysięcy.
bordo, uwierz - jeśli każdy fan BVB jest takim przygłupem jak ty to wszyscy tutaj są tym bardziej dumni z tego, że kibicują FCB. Ale do kogo ja piszę - jesteś zacofanym trollem, więc i tak nie pojmiesz znaczeń tego co tutaj piszę. Żal mi trochę prawdziwych polskich kibiców Dortmundu, bo przez takich ludzi jeszcze bardziej utożsamiani będą ze słowem "sezonowiec", a wiem, że wielu z nich na to nie zasługuje.
27.11.2012 17:18
Przecież z to ewidentnie fejk... Głupie Polaczki jak zwykle uwierzą we wszystko co im się daje. Po pierwsze - nikt nie wszedłby sobie tak po prostu do pomieszczenia w którym steruje się oświetleniem. Po drugie - z tego co się orientuję na fasadzie AA nie ma żółtego podświetlenia - jedyne trzy kolory to biały, niebieski (TSV) i czerwony (FCB).
Co do "tagu" w loży VIP-owskiej - jest to oczywiście wykonalne, ale też mało prawdopodobne. Po pierwsze jak wyżej - ochrona bankowo nie wpuściłaby w takie miejsce grupki zamaskowanych ludzi. Po drugie - żaden kibic przy w miarę zdrowych zmysłach (wiem, o fanach BVB tego nie da się powiedzieć...) nie wpakowałby się na stadion rywala i nie zrobiłby czegoś takiego, bo konsekwencje wymierzone przez związek w kierunku jego klubu mogłyby być bardzo surowe.
Swoiste brawa dla panów którzy to zrobili - wkręcili frajerów, którzy w to wierzą w tym 90% polskich "mediów" i 99% polskich "kibiców" BVB ;)
27.11.2012 17:04
Jeśli chodzi Ci o średnie oceny to tutaj:
http://www.kicker.de/news/fussball/bundesliga/topspieler/1-bundesliga/2012-13/topspieler-der-saison.html
A noty z poszczególnych spotkań to w przypadku meczu z Hannoverem znajdziesz je tutaj:
http://www.kicker.de/news/fussball/bundesliga/spieltag/1-bundesliga/2012-13/13/1441751/spielanalyse_bayern-muenchen-14_hannover-96-58.html
26.11.2012 15:09
Lepszy od Gomeza nie jest, ale z pewnością nie jest też słaby. Mandzukic to bardzo dobry zawodnik - w większości europejskich drużyn miałby pewne miejsce w składzie. Wciąż jest najlepszym strzelcem FCB w tym sezonie, a to musi coś znaczyć. Poza tym jego gra na skrzydle i w środku pola też wygląda niczego sobie i tutaj ma sporą przewagę nad Gomezem. Niemiec z kolei jest dużo lepszy w wykończeniu. Nic tylko się cieszyć, że mamy tak mocną dwójkę z przodu, a w zanadrzu jest przecież jeszcze dobry na każdą okazję weteran Pizarro. Niektórzy niestety (fcbmx2) nie potrafią tego docenić i chcieliby, żeby w naszym ataku obok Gomeza znajdowali się Ronaldo, Messi, Rooney czy inny Ibrahimovic.
Ja wiem jedno - wole dużo bardziej każdego z naszych obecnych napadziorów od Lewandowskiego...
25.11.2012 23:04
Ja tylko nie rozumiem dlaczego, fcbmx2, traktujesz Mandzukica jakby matkę zabił. Może wolałbyś jako napastnika Petersena? Albo wypalonego Olica? Nie wiem czemu niektórzy zapominają o tym, że zarówno Mandzukic, Gomez, Martinez czy Robben reprezentują barwy naszego klubu i każdy z nich chce zrobić wszystko dla dobra drużyny. Więc co to za różnica czy strzela Gomez czy Martinez, czy za destrukcję i rozegranie zabiera się Gustavo czy Martinez?
Swoją drogą nie pamiętam Twoich żalów jak Chorwat strzelił z BVB w Superpucharze...
I nie interesuje mnie dalsze "argumentowanie" skoro i tak przemawia przez Ciebie czysta niechęć, a nawet nienawiść do Bogu ducha winnego Mandzy zamiast faktów.
25.11.2012 21:49
Jeśli Martinez utrzyma formę z wczoraj to bez problemu powinien dać sobie radę z czyszczeniem pola. Dlatego postawiłbym obok niego Kroosa, ale jako takiego bardziej wysuniętego środkowego pomocnika - taką "ósemkę".
Moje ustawienie na Freiburg:
Neuer - Lahm, Boateng, Dante, Alaba - Martinez, Kroos - Muller, Shaqiri, Ribery - Gomez
25.11.2012 14:58
EmreCan, Gustavo w tym roku kalendarzowym już nie zagra.
bartekns, Can też ma kontuzję...
25.11.2012 13:56
Bastian na ławce, Kroosa cofnąć na "6" obok Martineza, Tomka na "10", Shaqiri na prawym skrzydle i standardowo Franck na lewym - problem rozwiązany.
25.11.2012 13:18
Valencię chyba dużo kosztował wtorkowy remis - końcówka meczu z Malagą i przegrywają aż 0:3.
24.11.2012 21:45
Adi, powiedziałbym, że oba te czynniki miały znaczenie. To znaczy nasi zagrali bardzo dobre spotkanie nie pozwalając na praktycznie nic podmęczonemu mu LE Hannoverowi ;)
24.11.2012 21:38
Mandzu, jeśli Ferguson obserwuje go od jakiegoś tam czasu, a nie postarał się zbytnio, żeby go ściągnąć, to chyba nie ocenia go nazbyt wysoko, co? Jak pisałem - szanuję Lewego i na pewno nie twierdzę, że to słaby zawodnik. Wręcz przeciwnie - to bardzo dobry napastnik. Ale według mnie to nie jest poziom najlepszych snajperów świata czy Europy, wbrew temu jak piszą "obiektywne" media i to jest fakt, który każdy niezapatrzony psychofan Roberta widzi. Inna sprawa to to, że łakomy na kasę "menago" Kucharski poprzestawiał mu w głowie. Poza rzeczywiśc tym sporo przeginasz z tym, że cała Europa się nim zachwyca, bo próżno szukać gdziekolwiek choćby zbliżonej "zajawki" na Roberta jak w naszym kraju (czemu akurat trudno się dziwić), ale potwierdza to, że Lewy nie jest tak cenionym zawodnikiem jak u nas się to przestawia.
Arcatera, oczywiście, że media z danego kraju będą pisać o sportowcach z tego kraju, tylko czemu piszą one niezgodnie z prawdą lub tą prawdę naginają? Też lubię poczytać o Kubicy jeśli chodzi o sporty motorowe, sprawdzając informację o tenisie głównie czytam o Radwańskiej, interesują mnie poczynania Gortata w NBA (choć tutaj akurat interesują się równie mocno resztą ligi) - o wszystkich tych sportowcach pisze się względnie obiektywnie, zgodnie z faktami i rzeczywistością. O Lewym (i to tylko o Lewym, bo o dziwo z Piszczkiem jest już inaczej) czytać można tylko same pochwały - żadnego złego słowa, choćby nie wiem jak źle grał. Zawsze znajdzie się jakieś usprawiedliwienie. Przepraszam, ale jak oglądając mecz Borussii na polskim kanale słyszę takie rzeczy jak "świetne przyjęcie Lewandowskiego", gdy w rzeczywistości piłka odbija mu się od nogi na 5 metrów, albo "genialne podanie Roberta", gdy adresat tego podania ledwo dochodzi do piłki to jak mogę myśleć dobrze o ludziach, którzy to mówią? To właśnie media i Kucharski psują opinię Lewemu wśród ludzi, którzy nieco głębiej interesują się piłką w naszym kraju i nie są zapatrzeni jak w obrazek w tą Wielką Gwiazdę.
Tyle mam do powiedzenia.
24.11.2012 21:16
Słusznie, seb455.
24.11.2012 19:08
Karry, ja do Lewandowskiego nie mam. Bardziej reaguję na żałosną postawę polskich "mediów" i odwiecznych "kibiców", którzy moczą krzesełka po wszystkim związanym z naszą "wielką" gwiazdą. To z pewnością dobry zawodnik, ale żaden z niego wirtuoz i pewnego poziomu nie przekroczy. Jego skuteczność też jest dość nikła. Naprawdę nieźli pomocnicy Borussii tworzą mu mnóstwo sytuacji w każdym spotkaniu, a on wykorzystuje jedną góra dwie z nich. Pewnie, że żaden napastnik poza Falcao czy Gomezem w najwyższej formie nie wykorzysta 100% okazji, ale strzelenie jednej bramki mając na nodze 5 czy 6 dobrych piłek to niezbyt imponujący wynik.
Poza tym hype na Lewego w tym sezonie jest mocno przesadzony - o ile w zeszłym sezonie strzelał w zasadzie każdemu rywalowi zarówno w pucharach jak i lidze tak teraz poza golami z Realem nie strzelił nikomu godnemu uwagi. Wybacz, ale gole strzelone Mainz czy Greuther nie mogą na mnie zrobić wrażenia.
W każdym bądź razie wolę każdego z naszych napastników (czyli Gomeza, Mandzukica i Pizarro) od wykreowanego przez media gwiazdora z Polski.
24.11.2012 19:03
donblekini, w 100% zgadzam się co do Gomeza i Mandzukica. Dodam tylko, że obecność zarówno Mandzy jak i Pizzy musi motywować Gomeza do pracy nad sobą i już widać tego efekty, bo ewidentnie polepszył się w technice przyjęcia. Problem w tym, że niektórym nie da się wbić tego do bani i oceniają Chorwata tylko po strzelonych bramkach.
24.11.2012 18:15
Swoją drogą wynik z Veltins Areny budzi u mnie mieszane uczucia - z jednej strony obie drużyny znajdujące się pod nami straciły punkty i nasza przewaga jeszcze bardziej się powiększyła, z drugiej Polonia Dortmund obie je przeskoczyła i zaraz dowiemy się z mediów, że do obrony mistrzostwa wystarczy im TYLKO wyprzedzić zły Bayern.
24.11.2012 17:42
Wow! To było wielkie spotkanie naszej drużyny. Owszem, Hannover był zmęczony po czwartkowych bojach w LE, ale to i tak nie ujmuje naszym zawodnikom. Dzisiaj nikt nie zawiódł. Nie rozumiem tylko czemu tak wiele czasu Mandzukic spędził na skrzydle. Gra tam nieźle, ale przez to brakuje go w polu karnym. A Gomez? Może i stoi w miejscu przez większość czasu, ale jak już piłka znajduje się w jego pobliżu to wystarczy mu chwila i jest bramka. To co dzisiaj zrobił w kilkanaście sekund po wejściu na boisku to było coś niesamowitego. Na wielkie brawa zasługuje Martinez - dzisiaj pokazał się za bardzo dobrej strony, w dodatku piękna bramka, a to jak czyścił i to tak czyścił, że od razu otwierał możliwość kontry było świetne. Genialny w rozegraniu dzisiaj Dante. To jak dokładnie Brazylijczyk dzisiaj odgrywał przy pressingu dwóch zawodników Hannoveru potwierdza jego wielką klasę - dla mnie to obecnie najlepszy ŚO Bundesligi i ten mecz tylko to potwierdził. Także świetny dziś standardowo Alaba, tyle, że był nawet lepszy niż zwykle ;)
Moje oceny na gorąco:
Neuer - 2,5
Lahm - 2
Dante - 2
Badstuber - 3
Alaba - 1,5
Martinez - 1,5
Schweinsteiger - 3
Muller - 3
Kroos - 2
Ribery - 2
Mandzukic - 3,5
Gomez - 1,5
Shaqiri, Tymoszczuk - bez oceny
24.11.2012 17:36
Po co ten Tymo?!
24.11.2012 16:57
O mój Boże... Gomez zniszczył mi psychikę...
24.11.2012 16:54
Dante w końcu się doczekał bramki dla FCB! Zasłużył jak nikt inny ;)
24.11.2012 16:50
W każdym bądź razie dobrze, że wracamy do właściwej formy, bo po ostatnich dwóch remisach były pewne wątpliwości do gry. Dzisiaj nasi pokazują się z bardzo, ale to bardzo dobrej strony. W zasadzie każdy zasługuje na pochwałę, a szczególnie Martinez, który dzisiaj gra jak przynajmniej 25 milionów ;)
24.11.2012 16:19
Drewandowski gol z ogórami z Mainz - czekam na zajawkę w mediach ;P
24.11.2012 16:16
RIBERY! Pięknie gramy dzisiaj...
24.11.2012 16:07
KROOS! Co za bramki dzisiaj wchodzą, mój Boże...
24.11.2012 15:55
Wow! Co ten Martinez dzisiaj robi ;o
24.11.2012 15:38
CO ZA BRAMKA! 40 milionów w końcu się ukazało ;)
24.11.2012 15:34
MARTINEZ!!!
24.11.2012 15:34
pecz01, i jeszcze nie omieszka wspomnieć o tym ile kilometrów robi średnio na mecz.
Nie ma bata, żebyśmy i dzisiaj stracili punkty! Mecze z Norymbergą i Valencią odbyły się w zupełnie innych warunkach. W obu przypadkach graliśmy na wyjazdach. W pierwszym w meczu wyszliśmy pół-rezerwą. W drugim ku mojej wielkiej złości wyszliśmy walcząc głównie o jeden punkt, a nie o trzy jak to zazwyczaj wygląda. Dzisiaj musimy zagrać w pełni skoncentrowani i zdeterminowani, a trzy punkty powinny zostać na AA.
Mój skład:
Neuer - Lahm, Dante, Badstuber, Alaba - Martinez, Schweinteiger - Muller, Kroos, Shaqiri - Mandzukic
Obyśmy i dziś zobaczyli wejście smoka Tormaschinera!
24.11.2012 14:26
Rizzitelli, a jeszcze są przecież Holtby, Gundogan, bracia Bender plus na horyzoncie ukazują się także nasz Can i (prawdopodobnie nasz ;)) Goretzka. Czekam tylko na skończenie kariery przez Xaviego, a Niemcy staną się już raczej bankowo nie do ruszenia.
22.11.2012 10:27
Łatwo na pewno nie trafimy, ale szczęśliwie raczej nie wpadniemy na FC Autobus Londyn. Jak awansujemy z pierwszego to równie dobrze możemy powtórzyć wyczyn z zeszłorocznego półfinału losując Real, czy też fazę grupową sprzed trzech sezonów gdy rozjechaliśmy w Turynie Juventus. Awansując z drugiego miejsca najgorzej oczywiście będzie z Barcą, ale reszta (z MU na czele) jest absolutnie do ogrania. Wracając do Chelsea - jak możemy mieć szansę grając z drużyną, która nie uprawia futbolu? Z tak skomasowaną defensywą jak prezentują bałbym się dwumeczu bardziej niż w przypadku Barcelony czy tym bardziej Realu. Owszem, Juve pokazało, że można z nimi wygrać w dobrym stylu, ale nie zapominajmy, że po 1. - oni wygrali u siebie na wyjeździe remisując, po 2. - Chelsea była mocno osłabiona i miała nóż na gardle, poza tym atmosfera była tam fatalna.
PS. Gratulacje dla Borussii - mecz oglądałem tylko do pierwszej połowy, bo ciągłe pochwały Roberta "jednego z 5 najlepszych napastników świata" Lewandowskiego wywoływały u mnie odruch wymiotny. Będąc kibicem ogarniającym temat i nie wpatrzonym w boskie trio jak w obraz nie da się oglądać w polskiej telewizji - to fakt. Dowiedziałem się przez te 45 minut, że:
1 - każda udana akcja BVB, choćbym nie wiem jak bardzo nie uwzględniająca Robercika ma duży lub większy udział Robercika
2 - bramka po DWÓJKOWEJ akcji Goetze i Reusa odbyła się z OLBRZYMIM udziałem Robercika, gdyż odciągał uwagę obrońców
3 - zawodnicy drużyny przeciwnej boją się atakować, gdyż nie chcą zostawiać Robercika bez krycia
Nasuwa się pewien skrót od angielskiego wyrażenia - WTF?!
Wracając do BVB - poszło im gładko i przyjemnie w tej pozornej "grupie śmierci". Myślę, że ta grupa była bardzo podobna do naszej z zeszłego sezonu - też wszyscy wyskakiwali z ochami i achami, a jak przyszło co do czego to nawet za bardzo się nie przemęczyliśmy wygrywając ją bez kłopotów. Tutaj było podobnie - tyle tylko, że BVB musiała nieco sprężyć się w dwumeczu z Realem - reszta poszła im jak z płatka. W każdym bądź razie wiem jedno - część wspólna tych grup, czytaj Manchester City, nie jest w ogóle drużyną na Ligę Mistrzów - nie ten trener, nie ci kibice, nie ta atmosfera. Same petrodolary wydane na "wielkie" nazwiska nie wystarczą. Potrzeba czegoś więcej.
Pzdr.
21.11.2012 23:09
"Gomez jak to Gomez - w kazdym jego zagraniu widac było geniusz na miare Messiego, Pelego i Maradony razem wziętych :) " - chyba trochę Cię poniosło... Czekam, aż Mario popsuje jakąś prostą sytuację - kto pierwszy rzuci kamieniem? Choć oczywiście tych kilkanaście pierwszych w sezonie minut Gomeza zrobiło wielkie wrażenie.
21.11.2012 00:22
No, dokładnie też mi o to chodzi. Swoją drogą ciekawi mnie jak będą wyglądały ostatnie mecze naszej grupy. W zasadzie oprócz pierwszego miejsca jest już wszystko pozamiatane - my i Valencia awansujemy do 1/8 CL, a BATE do 1/16 LE, bo mają lepszy bilans bezpośredni w spotkaniach z Lille, które jedynie może powalczyć sobie co najwyżej o polepszenie tragicznego bilansu.
Valencia zagra we Francji bez Soldado i jeśli nie wróci po kontuzji J. Pereira to też bez prawego obrońcy. Myślę, że mogą mieć pewne problemy z LOSC. W każdym bądź razie chyba większe prawdopodobieństwo tego, że ktoś z pierwszej dwójki straci punkty jest większe w przypadku Hiszpanów niż nas. W końcu z całej grupy to właśnie Białorusinom powinno najmniej zależeć na wyniku.
20.11.2012 23:42
Nikt nie robi z Valencii nie wiadomo czego, ale prawda jest taka, że remis JEST dobrym wynikiem, bo jest wynikiem dającym nam awans i prawdopodobnie zwycięstwo w grupie. Nie twierdzę, że zagraliśmy jakieś wybitne czy nawet dobre spotkanie, ale nie popadajmy od razu w jakąś panikę i paranoję. Powinniśmy mieć w pamięci zeszły sezon i uwierzcie, że nasi zawodnicy też pamiętają. Dzisiaj dominowaliśmy na boisku i w zasadzie Valencia miała jedną, bądź dwie dobre sytuacje do strzelenia bramki i tą połówkę z której strzelił Feghouli. Nam brakowało dokładności w końcowych momentach akcji i przede wszystkim (i to akurat jest kompletnie dla mnie niezrozumiałe) braku STRZAŁÓW Z DYSTANSU. Naliczyłem się chyba trzech z czego pierwsze dobre uderzenie Pizzy i dobra obrona Guaity, jeden niezły choć trochę niecelny Martineza i jeden także średni Bastiana. Zarówno dzisiaj jak i w sobotę miałem wrażenie, że nasi chcą wejść do bramki. Oczywiście gdy takie akcje się udadzą to dają większe szansę na bramkę, ale nie gdy rywale stoją w dziewięciu we własnym polu karnym... Tak jak dotychczas naszym największym problemem były słabe dośrodkowania (co szczęśliwie się poprawiło) tak teraz kompletnie brakuje nam uderzeń zza pola karnego.
Największe pretensje mam do Francka, Kroosa i Mullera. Ten pierwszy jest usprawiedliwiony po niedawnym urazie żeber - dziwne jednak, że mając niezniszczalnego Xherdana w składzie Jupp stawia na nieprzygotowanego Ribery'ego. Toni dzisiaj był mało kreatywny i aktywny. Muller jak to Muller, jednak mimo strzelenia bramki można było więcej oczekiwać od Tomka, który zazwyczaj jest dużo bardziej mobilny i odważny. Dzisiaj za bardzo ta trójka trzymała się swoich pozycji.
Tak więc jestem daleki od zadowolenia po tym spotkaniu, ale też daleki od trochę przesadnej krytyki niczym scholli czy lascah. Forma ewidentnie spadła, ale mam nadzieję, że dobrzy zmiennicy, których w końcu doczekaliśmy się po ostatnich transferach, zagrają w kilku kolejnych spotkania i ożywią grę, a jak widać nie jest to płonna nadzieja po dzisiejszych zmianach Shaqa, Gomeza i Mandzy, bo każdy z nich bardzo pozytywnie wpłynął na grę naszej drużyny.
20.11.2012 23:25
Domin11, na wyjeździe też zremisowali z autobusami. Zresztą dzisiaj Di Mateo przebił wszystko, bo wystawił w Turynie 5 obrońców...
Daję głowę, że Valencia na Mestalla to obecnie rywal większego kalibru niż Chelsea.
20.11.2012 22:59
Shaqiri11, nie czerp tabeli z Interii, ok?
Liczą się mecze bezpośrednie, a w tych mamy lepszy od Valencii.
20.11.2012 22:44
Uff... koniec. Absurdalne spotkanie. Niepodzielnie rządziliśmy na boisku do czasu... czerwonej kartki dla prawego obrońcy Valencii. Na szczęście skończyło się remisem i mamy już pewny awans, teraz tylko nie zlekceważyć po raz drugi BATE i będzie dobrze. Gomez to jest jednak magik - jedno jego genialne dotknięcie zamienia się w asystę ;) Mimo to, że sprawialiśmy wrażenie nieco ospałych to i tak wszelkie statystyki są za nami. Szkoda tego słupka Mandzukica, bo mógłby się chłopak w końcu przełamać w CL. Co do poszczególnych zawodników - na pochwałę zasługuje cała defensywa. Może Badstuber nieco odstawał, ale był to jego pierwszy mecz po kontuzji i pierwszy na środku, więc można mu wybaczyć kilka błędów. W środku dobrze Bastian i zaskakująco Martinez. Przeciętnie Kroos. Słabiutko Franck - zdaje się, że jeszcze nie był gotów do gry na takim poziomie. Muller jak zwykle - piach, a potem gol. Pizza nieźle w rozegraniu, ale brakowało go w polu karnym. Cieszą zmiany, bo wejście Shaqiriego, Mandzukica i Gomeza bardzo ożywiło naszą grę. Myślę, że jeszcze z 5 minut, a udałoby nam się strzelić na 2:1.
Mimo wszystko jest to zwycięski remis, bo Valencia u siebie nie przegrywa nawet z Barceloną czy Realem, a w Champions League nie przegrywa wcale. Wynik cieszy tym bardziej, że przy odpowiednim nastawieniu na BATE mamy zwycięstwo w grupie ;)
Dzięki za mecz!
Pzdr.
20.11.2012 22:43
Kretor, przy remisie szczęśliwie my.
20.11.2012 22:33
Gomez co za dogranie!
20.11.2012 22:24
MULLER!!!
20.11.2012 22:23
Ja pierdzielę, ale szmata...
20.11.2012 22:19
Trochę dziwne, że po tym jak wyleciał Barragan Valencia zaczęła grać lepiej, a my gorzej... No, ale Nietoperze znając wynik z Mińsku wiedzą, że mogą w tym meczu przegrać i ryzykują. My dobrze w obronie i nieźle w pomocy, ale brakuje jakiegoś ostatniego kopa pod bramką Guaity. Mam nadzieję, że Jupp zwróci uwagę na strzały z dystansu, bo jak na razie nie było żadnego poza dobrą próbą Pizzy.
Myślę, że uda nam się wywieźć korzystny rezultat z Hiszpanii, bo osłabiona Valencia nie będzie miała siły i po 60 minucie wszystko powinno pójść z górki ;)
20.11.2012 21:35
Mam tak samo, Mahone...
20.11.2012 19:40
Też byłbym zadowolony z remisu, ryko, ale nie można wychodzić z takim nastawieniem. Valencia to bardzo, bardzo mocna drużyna i trudny przeciwnik, ale Bayern jest przecież klubem będącym na poziomie absolutnego światowego topu i jeśli tak mamy się mienić to powinno się wygrywać z rywalami silniejszymi niż Valencia...
Mam tylko nadzieję, że nie przegramy, bo stracimy kontrolę nad sytuacją w grupie, a tego byśmy nie chcieli ;)
20.11.2012 17:43
http://fussball.pl/index.php?dzial=aktualnosci&artykul=237813
To jest chyba jeden z powodów dla którego ściągaliśmy Martineza, co? Bez Baska w obecnej sytuacji zostalibyśmy z Tymo na DP, albo z bezsensownie cofniętym Kroosem. A teraz Javi będzie miał co pokazać, bo z kontuzją Gustavo staje się podstawowym zawodnikiem.
Zdrowiej szybko, Luiz! Potrzebujemy Ciebie.
19.11.2012 23:09
Nie zwracasz uwagę na jedno - z Gomezem gramy jeden i ten sam schemat i strzela praktycznie jedna osoba. Dlatego z nieco lepszym rywalem jak BVB Mario nic nie potrafi ustrzelić, bo po prostu wystarczy go solidnie pokryć i już dupa blada. Mandzukić poza strzelaniem sporo pracuje na resztę drużyny, co potwierdza się w tym, że poza Chorwatem dobrych kilka strzelonych bramek ma jeszcze kilku zawodników z Mullerem na czele. Gdy na środku ataku jest Gomez to jest prawie tak samo jak z kryciem Robbena - wszyscy wiedzą co będzie robił...
18.11.2012 22:52
Naprawdę nie powinieneś wypowiadać się na temat Mandzukica, bo czuć od Ciebie czystą nienawiść do tego zawodnika, fcbmx2...
Zachowujesz się jakbyś kibicował Bayernowi od tego sezonu - jakbyś nie pamiętał ile setek zepsuł Gomez w ostatnich sezonach i obok ilu meczy zwyczajnie sobie przeszedł. Obaj to zawodnicy dość wysokiej, choć nie jakiejś kosmicznej klasy, ale pewnym jest, że obaj to zawodnicy o innej specjalizacji i porównanie ich jest kompletnie absurdalne.
Szczerze mówiąc wydaje mi się jednak, że napastnikiem o najwyższych umiejętnościach jest Pizza. Szkoda, że ma już swoje lata i nie potrafi już dać z siebie 100%...
18.11.2012 21:20
lascah, po ostatniej (pechowej zresztą) utracie puntków z Leverkusen drużyna bardzo pozytywnie zareagowała - spodziewam się i liczę, że tym razem będzie podobnie.
Dzisiaj zabrakło kogoś z duetu Robbery - Franck to obecnie klasa sama w sobie i o lata świetlne wyprzedza wszystkich zawodników Bundesligi, ale nawet Arjen mógłby w tym meczu przechylić szalę na nasza korzyść. Może i Holender nie jest najskuteczniejszym zawodnikiem w naszej drużynie, ale ma tak duże umiejętności, że mógłby spokojnie dograć jedną piłkę do któregoś z kolegów, czy wywalczyć jakiś stały fragment. A tak to praktycznie tylko Shaqiri tworzył jakieś większe zagrożenie, bo Muller nie jest tego typu zawodnikiem.
Wydaje mi się, że w możliwie każdym spotkaniu poza DFB-Pokal w składzie powinien grać przynajmniej jeden z super-skrzydłowych tak długo aż nie wykluje się jakiś nowy przebojowy drybler, czy też nie rozwinie się nieco Xherdan.
Zauważyłem, że bez nich żaden brakuje pojedynków "1 na 1" - mamy świetnych technicznie zawodników, ale większość z nich to tacy lepsi bądź gorsi rozgrywający. Mało kto bierze odpowiedzialność na siebie i jakąś jedną indywidualną akcją zmienia losy spotkania. Nawet Mandzukić, który bardzo często cofa się żeby rozgrywać zamiast zrobić z nią coś przebojowego czy oddać po prostu strzał woli dograć do kolegi.
Swoją drogą - kto by pomyślał, że naszym problemem może być za duży altruizm...
17.11.2012 23:51
Z Valencią jak każdy liczę na 3 punkty, bo rewanż z BATE będziemy mogli sobie totalnie olać - obojętnie czy wygramy czy przegramy to i tak awansujemy z 1. miejsca (bilans meczy bezpośrednich będzie na naszą korzyść). Remis jednak też nie będzie najgorszy, bo przy podziale punktów na Mestalla wciąż będziemy mieli wszystko w swoich rękach. Jak jednak pisałem na początku - za wszelką cenę walczymy o zwycięstwo!
17.11.2012 23:37
O proszę! Schalke przegrywa 0:2 w Leverkusen i derbowy remis daje nam jeszcze większą przewagę nad resztą stawki niż przed tą kolejką ;) Bardzo miły akcent na zakończenie bundesligowej soboty.
8 punktów przewagi nad drugim miejscem i 9 nad największym rywalem w walce o tytuł i to już po 12 kolejce! Przed sezonem brałbym taki układ tabeli w ciemno. Szkoda tej straty zaliczki nad "polską" Borussią - trzeba teraz odpowiednio zareagować z ciężkim Hannoverem, żeby "fachowe" media i "odwieczni" fani nie myśleli, że poprzedni sezon może się powtórzyć ;)
Teraz czas na Valencię, która dzisiaj wymęczyła 3 punkty z Espanyolem.
17.11.2012 20:30
Przed tą kolejką mieliśmy nad S04 siedem oczek przewagi, więc przy ich przegranej wzrośnie do 8.
Hehe! Jeszcze się okaże, że punkcik z Norymbergi da nam jeszcze większą przewagę ;) Owszem straciliśmy przewagę nad BVB, ale i tak póki co dortmundczycy muszą najpierw wyprzedzić Schalke i Eintracht, a myśli o pogoni z FCB zostawić na później.
17.11.2012 19:24
HahahaHahahaHahahaHahahaHahahaHahahaHahaha! Komentarz Sherlocka "Bordo" Holmesa aka Rutkowskiego może przejść do historii jak najgłupszy komentarz największego debila Internetu ;)
17.11.2012 19:14
Zawsze lepszy jeden punkt niż zero. Mecz - żenada bo:
- żenujący poziom zaangażowania naszej drużyny po strzeleniu pierwszej bramki
- żenujące zachowanie Juppa, który w takim meczu postawił nie wiedząc czemu na głębszych rezerwowych
- żenujący poziom sędziowania (żeby nie było - w obie strony) wyjęty wprost z "najlepszej ligi świata" zwanej inaczej Primera Division
- żenujące zachowanie zawodników i kibiców 1.FCN, którzy po remisie cieszyli się co najmniej jakby zdobyli Puchar Europy, co tylko udowadnia jak bardzo odskoczyliśmy w tym sezonie reszcie stawki ;)
Teraz będzie tygodniowa radość w pseudo-mediach, bo "zły" Bayern stracił punkty, a "znakomita" Borussia z "najlepszym napastnikiem Europy" na czele ograła ogórów z Fuerth.
Wracając do zmian Heynckesa - absolutnie jestem za rotacją, ale nie popadajmy w kolejną skrajność... Tak jak w zeszłym sezonie nie było zmian w ogóle (nie ma co się dziwić - w końcu nie było ławki) tak teraz (a przynajmniej dzisiaj) Jupp zmienił połowę składu stawiając bez sensownego wytłumaczenia na Rafinhię i Tymo. Rotacja prowadzona jak dotychczas, czyli zmiana jednego/dwóch zawodników OFENSYWNYCH co mecz była bardzo dobra, jednak gdy zmienia się tak dużo przed tak ciężkim spotkaniem to nie ma co liczyć na jakiś pogrom czy ośmieszenie rywala.
Co do plusów dzisiejszego spotkania:
- wiemy na czym stoimy z Tymo, który po kilku dobrych występach wraca do swojej standardowej dyspozycji
- wiemy, że nie można lekceważyć żadnej drużyny Bundesligi, bo mimo, że skład mamy na trzy korony, to wystawianie rezerwowych może nie opłacić się nawet z zespołem dołu tabeli.
Oceniać poszczególnych zawodników mi się nie chce. Pochwalę tylko Kroosa i Shaqiriego, bo obaj zaprezentowali się nieźle.
Niby 9 punktów przewagi nad BVB i póki co 8 nad Schalke to bardzo dużo, ale po każdej stracie punktów powinno odpalać nam się czerwone światełko i przed oczami ukazywać się obraz poprzedniego sezonu. Oczywiście teraz wyglądamy lepiej i punktowo i kadrowo, ale wciąż możemy przegrać sami ze sobą, bo mocną psychiką część z naszych zawodników pochwalić się nie może.
Mimo wszystko jednak nie wpadajmy na panikę - przewagę wciąż mamy solidną, a jeden punkt zdobyty w derbach, które rządzą się swoimi prawami to zawsze lepsza zaliczka niż nic ;)
Dzięki za mecz!
Pzdr.
17.11.2012 17:41
Hehe! Trochę żałośni kibice Nurnberg - cieszą się z ewentualnego remisu jakby wygrali Ligę Mistrzów :P
17.11.2012 17:22
OMG... No to Tymo ładnie spierdoczył :/ Wykrakałem...
17.11.2012 16:36
Blaugrana22, uargumentujesz to, czy tak jak fcbmx2 w przypadku Mandzukica będziesz bezpostawnie cisnął Rafinhę i Tymo? Bo tak się składa, że tak dwójka zostawia na boisku razem z Alabą najwięcej serca.
Gdyby nie świetne podanie Toli to prawdopodobnie dalej w tym meczu byłoby 0:0, a Rafinha biega po całej szerokości i długości boiska za dwóch!
17.11.2012 16:29
Szkoda, że w sytuacji gdy wyszliśmy z kontrą i Shaq podał w pole karne do Rafinhi nie było tam Mandzukica albo Mullera... Bankowo prowadzilibyśmy wtedy 2:0. Ogólnie patrząc na nasze zestawienie i to, że gramy derby u drużyny, która potrafi przysparzać niespodzianki nie wygląda to źle. Przydałoby się więcej opanowania w kluczowych momentach, bo mimo, że spotkanie wygląda na dosyć wyrównane to my mieliśmy oprócz bramki ze dwie/trzy dogodne sytuacje to zdobycia bramki.
Zobaczymy co teraz Heynckes pokombinuje w przerwie, ale poza wprowadzeniem Martineza czy Pizarro nie ma co więcej zmieniać chyba, że wynik ulegnie jakiejś gruntownej zmianie czy to naszą czy 1.FCN korzyść. Jeśli udałoby się wpakować w drugiej połowie jakieś 2 brameczki to byłbym za wprowadzeniem Weisera ;)
17.11.2012 16:24
Trzeba przyznać - Tymo błysnął geniuszem przy tym podaniu do Kroosa ;)
17.11.2012 15:37
TYMO ŚWIETNE ROZEGRANIE!
Kroos, Mandzu i... GOL!
17.11.2012 15:35
Dokładnie taka jedenastka jaką wrzucił Sky. Zresztą na stronie jest już news ze składami obu zespołów.
17.11.2012 14:49
Pfu! Zamiast Ribery'ego chciałem wpisać Shaqiri ;) Sorki.
17.11.2012 14:44
Oficjalne składy:
Neuer - Rafinha, Van Buyten, Dante, Alaba - Tymoszczuk, Schweinsteiger - Müller, Kroos, Ribery - Mandzukić
Juppa chyba poniosło trochę z tymi rotacjami, ale teraz ważniejsza jest w tej chwili Valencia więc nie dziwię się dlaczego oszczędza Martineza, Gustavo, Lahma czy Ribery'ego. Oby tylko udało zdobyć się 3 oczka. Niby przewaga jest dość solidna, ale jednak lepiej jej nie trwonić zwłaszcza, że ktoś z dwójki Schalke - Leverkusen na pewno straci punkty...
17.11.2012 14:39
bordo01, nie zrozumiałem tego co napisałeś zerowcu... Z klawiaturą jesteś na bakier, dziecko, co?
17.11.2012 14:25
Ważniejszym wydarzeniem dzisiejszego wieczoru chyba jednak jest to, że Uli został ponownie wybrany na prezydenta FCB niż podsumowanie finansowe zarządu, co?
1. Viceprezydent - Karl Hopfner
2. Viceprezydent - Rudolf Schels
15.11.2012 23:12
Franck idzie na gracza sezonu jak nic! Oby tylko nie było żadnych kontuzji...
12.11.2012 15:05
Dla mnie najlepszym polskim zawodnikiem jest bezapelacyjnie Łukasz Piszczek. On jest uczciwą czołówką na swojej pozycji, dla mnie obok Lahma najlepszy PO w Europie. Lewy to marketingowy twór - nie można mu odbierać umiejętności, bo ma je wysokie, ale nigdy nie przeskoczy pewnego poziomu. W Polsce wynoszony jest do roli piłkarskiego boga. A wystarczy spojrzeć, na ankietę przeprowadzoną wśród niemieckich kibiców BVB - większość z nich jest za odejściem Roberta. Dla mnie zawodnik podobnej klasy jak Mandzukić czy Huntelaar, ale do takich graczy jak van Persie, Ibrahimovic, Falcao czy nawet Gomez sporo mu brakuje.
W każdym razie w obecnej formie jest znacznie mniej przydatny niż Mandzu czy Pizarro, więc nie wiem po co w ogóle dyskusje pt. "Lewandowski w FCB".
12.11.2012 11:08
Nie ukrywam, że mnie to cieszy, sky. Najbardziej podobałoby mi się jakby żaden z naszych zawodników nie grał w reprezentacji, a już szczególnie w reprezentacji Niemiec w której wszelkie porażki zwalane są na naszych zawodników. Przynajmniej nie byłoby obaw o kontuzje...
11.11.2012 15:28
No, ładnie Bild ocenił oba zespoły...
Średnia ocen FCB - 3,54
Średnia ocen SCE - 3,36
Czyli wchodzi, że Eintracht był lepszą drużyną w tym spotkaniu.
10.11.2012 18:33
Dzisiaj sędzi rzeczywiście żałosny. Co najmniej jeden zawodnik SCE powinien wylecieć z boiska, karny dla nas z d**y wzięty, mnóstwo fauli, których nie było z obu stron. Od totalnej katastrofy w wykonaniu arbitra uratowali go bardzo dobrze spisujący się liniowi, bo świetnie obserwowali linię. W 8/10 przypadkach przy pierwszej bramce odgwizdany byłby spalony Martineza na 100%, a tutaj bardzo dobrze boczny puścił akcję. Trzeba jednak przyznać, że trochę na dzisiaj pomógł z tą jedenastką, ale i tak byliśmy lepszą drużyną, więc przyszłe płacze fanów BVB raczej będą mogły iść na darmo ;)
Co do poszczególnych zawodników: jak zwykle świetnie, choć trochę egoistycznie Ribery, także bardzo dobry Martinez i to nie tylko dzięki asyście, aktywni, ale niewiele ponad przeciętni Kroos, Robben i Schweinsteiger, niewidoczny Pizarro (Pizzy chyba jednak nie stać już na dwa świetne mecze od pierwszej minuty...), dobry Alaba (+pewnie wykorzystana "11"), solidny Lahm i bardzo dobrze grający dzisiaj stoperzy (pewne zawody DVB! Oby z Boatengiem nie było nic poważnego, choć Belg pokazał, że jego doświadczenie niweluje braki w szybkości i zwrotności, więc jest w stanie zastąpić Jerome'a). Trzeba też zwrócić uwagę na kolejny bardzo solidny występ Tymo. Neuera nie ocenię, bo oprócz kilku wrzutek nie miał nic do roboty. Ogólnie drużyna znowu zaprezentowała się bardzo mądrze - była dość duża możliwość zrobienia niespodzianki przez Eintracht, ale dzisiejszym, raczej defensywnym nastawieniem uniemożliwiliśmy im rozwinięcie skrzydeł. Dobra taktyka Juppa, gorzej ze zmianami...
Dzięki za mecz!
Pzdr.
10.11.2012 17:37
Swoją drogą ciekawe, że najlepiej karne w naszej drużynie strzela 20-letni boczny obrońca...
Różnica między tym spotkaniem, a wszystkimi poprzednimi z BVB jest taka, że tym razem to oni muszą, a my możemy, a nie odwrotnie. Odegraliśmy się już wcześniej - w Superpucharze, więc nie będzie niepotrzebnej presji. Remis wciąż stawia nas w bardzo dobrej sytuacji. A Borussia? Jak przegrają, albo nawet zremisują to mogą wypaść z top4. Tutaj upatrywałbym szansy.
30.11.2012 00:19
Lach i Gilewicz to wymarzony duet na BVB. Szkoda, że pewnie nie usłyszymy tej dwójki...
29.11.2012 22:45
Z pewnością nie jestem za pozbyciem się Borka z Eurosportu, bo to mimo wszystko dobry fachowiec. Przynajmniej takim był przed bumem na "polską" Borussię. Myślę jednak, że to jak bardzo opinie komentatorów ES2 uderzają w nas i nasz klub powinno się jak najszybciej zmienić. Jeśli Pan Mateusz nie jest w stanie zmienić swojej postawy względem Bundesligi i Bayernu to lepiej jakby jednak odpuścił sobie komentowanie naszych meczy, bo widzowie tracą na widowisku, a komentator na renomie, którą i tak w ostatnich dwóch, trzech latach kompletnie sobie zepsuł.
29.11.2012 21:01
J. Martinez 5? Moim zdaniem wczoraj był obok Dante i Lahma najjaśniejszą postacią na boisku.
29.11.2012 17:54
KahnTitan1, nie przesadzaj. Wiadomo, że nie zagraliśmy jakiegoś wybitnego, porywającego meczu. Zagraliśmy słabo, ale z pewnością zasłużyliśmy na punkty bardziej niż Freiburg. Nasi mieli poza golem ze trzy dobre sytuacje do strzelenia bramki, a każda z nich była lepsza od tego co udało stworzyć się SCF, czyli jednego strzału przy którym Neuer pokazał swój kunszt (a Neuer też jest częścią drużyny). W każdej innej statystyce też dominowaliśmy, a to, że nasi nie zagrali na 100% możliwości to inna sprawa.
Jestem oczywiście daleki od bycia zadowolonym z wczorajszej gry, ale z na pewno jest zadowolony z wyniku...
29.11.2012 16:34
Czytałem to, lascah. W naszym kraju taki artykuł jest powiedzmy... odważny. Co nie zmienia faktu, że dość trafny.
28.11.2012 22:32
abcde, nie nazywam się ekspertem... Po prostu nie rozumiem, co nasi musieliby robić, żeby wszyscy byli zadowoleni. Nawet po pogromie H96 znalazła się pewna grupka malkontentów argumentujących "zmęczeniem Hannoveru". Wolicie żebyśmy tracili punkty grając dobrze, czy wygrywali grając przeciętnie? Bo ja stanowczo to drugie...
28.11.2012 22:25
Kiedyś ktoś takie coś organizował. Nie pamiętam kto to był, ale chodziło o zmianę ramówki. Wtedy o ile się nie mylę graliśmy derby z HSV, a Borussia grała z jakimiś ogórami.
28.11.2012 22:21
Oczywiście nie oglądałem spotkania na polskim Eurosporcie, ale tak jak to przedstawiacie to jest już za dużo. Dotychczas to było śmieszne, ale to co BVBorek dzisiaj osiągnął to kompletne dno i wodorosty. Myślę, że akcja z petycją byłaby dobra, bo choć na pewno nie wpłynęłaby na posadę Mateuszka w ES to na pewno dałby do myślenia zarówno temu frajerowi jak i jego pracodawcom. Telewizja żyje z reklam i abonamentu, a w obu przypadkach źródłem tego dochodu jest widownia. Im większa widownia tym więcej pieniędzy z reklam i abonamentu. Jeśli widzowie zaczynają się burzyć na poziom stacji to musi być coś nie tak i ci ludzie będą musieli zareagować, bo po prostu tracą widownię.
28.11.2012 22:17
Mecz może bez rewelacji, ale wbrew temu co niektórzy z "ekspertów" twierdzą wcale nie był żadną tragedią... Rywal uniesiony po efektownej wygranej w derbach ze Stuttgartem, a warunki do gry były złe. Coś czuję, że gdyby Dante trafił pod poprzeczkę, Ribery trafiłby w tych ostatnich sekundach i mecz zakończyłby się wynikiem 4:0 przy identycznej grze to wszyscy by inaczej śpiewali. Ważne, że udało się wywieźć 3 punkty w jednak dość pewny sposób.
Na pochwałę zasługuje obrona, bo zwłaszcza Dante i Lahm byli istnymi zaporami nie do przejścia. Także Martinez pokazał się z dobrej strony - będąc samemu w środku udało mu się przejąć rolę lidera Bastiana w wystarczający sposób, żebyśmy mogli zdominować środek pola. Ze zmienników duży plus przy Rafinhi - gdy wszedł na skrzydło nasza gra naprawdę się ożywiła. Tymo sporo bezsensowych fauli i trochę głupich strat, choć bramka oczywiście palce lizać - zachował się jak rasowy napastnik. Pizza nieźle, ale strasznie popsuł sytuację gdy wywalczył sobie po odbiorze praktycznie czystą sytuację. Franck był dziś strasznie samolubny, ale wciąż kręcił Fryburczykami jak chciał. Szkoda tej ostatniej akcji, ale cóż. Reszta solidnie, ale nic poza tym.
Strasznie wkurzał mnie dzisiaj ten pajac z chorągiewką. O ile po pierwszej połowie można było mieć odczucie, że arbiter nam troszkę "pomógł" o tyle to co robił jego liniowy asystent w drugiej połowie wołało o pomstę do nieba. Co najmniej 3 spalone z dupy... Dobrze, że nie przerwał akcji Toli, bo nie wiem co bym zrobił ;)
Dzięki za mecz!
Pzdr.
28.11.2012 22:02
FRANCK coś Ty zrobił?!
28.11.2012 21:50
Moja szczena jest poniżej poziomu podłogi...
28.11.2012 21:37
O JA PIERDZIELĘ! ŻYCIÓWKA TYMO... HAHAHAHAHAHAHA!
28.11.2012 21:36
Jupp bardzo chce stracić punkty w tym meczu...
28.11.2012 21:31
Jupp zwariował... Obawiam się o remis...
28.11.2012 21:21
Mecz może nie porywa, ale gramy pewnie i stworzyliśmy oprócz bramki dwie bardzo dobre sytuacje do strzału + poprzeczka Dante z główki po wolnym. Po wyrzuceniu z boiska Diagne nasi spuścili z tonu, a Freiburg gra praktycznie bez wiary i dlatego od ~20 minuty tak to zaczęło wyglądać. Obyśmy tylko nie przysnęli jak z Norymbergą, a powinno być dobrze.
28.11.2012 20:49
A nie jednak wolny, ale i tak obrońca SCF wypadł, więc sytuacja wciąż bardzo dobra.
28.11.2012 20:19
Shaq majster elegancko wywalczył drugą "11" dla nas ;)
28.11.2012 20:17
MULLER! Dobrze wykonuje te karne Tomek trzeba przyznać. 1:0 ;)
28.11.2012 20:12
O NIE! BVBorek komentuje. Na szybkości szukam streama w innym języku ;) Oby tylko znowu nie był złym omenem...
28.11.2012 19:53
Dobry skład, ale oby zmiany nie wpłynęły na naszą drużynę jak ostatnio. Oczywiście dzisiejsze roszady są nieporównywalne z tymi z Norymbergi, bo dziś grają w zasadzie wszyscy zawodnicy, którzy nie raz dawali drużynie sporo dobrego nie jak Tymo czy Van Buyten, ale pewne obawy są.
NIE MOŻEMY PRZYFRAJERZYĆ tracąc dziś punkty. Te dwie kolejki mogą na dobre zadecydować o losach mistrzostwa. Oby tego nie spartolić.
28.11.2012 19:27
Macie/mieliście problemy z 24-godzinnym testem Eurosport Playera? Bo u mnie coś nie chce działać. Odtwarzacz się odpala (mam zainstalowanego Silverlighta) tylko cały czas się ładuje. Jakieś pomysły?
28.11.2012 18:16
Kilka spraw tym newsie jest niejasnych. Po pierwsze - zaskakująco niska jest ta klauzula. 37 mln to dla nas, klubów z Anglii, PSG, Barcelony i Realu to nie jest żadna wielka kwota, zwłaszcza za tak perspektywicznego gracza jakim jest Goetze. Nie chce mi się wierzyć w to, że nikt tego nie wyłożył. Po drugie - skoro Mario tak bardzo kocha Dortmund to czemu w ogóle decydował się na taką klauzulę? Po trzecie i najważniejsze - jak Bild dostał się do umowy zawodnika, wyciągając takie informacje?
28.11.2012 13:18
borussenBVB, "gdybysmy my dysponowali takimi środkami jak wy, to bysmy mieli nie 10 punktów przewagi nad wami, ale 20, o czym wy dobrze wiecie i to was tak boli" - "gdyby babcia miała wąsy toby była dziadkiem". Przestań gdybać, OK? Borussia NIE MA takich środków jak Bayern. Koniec, kropka. Sami są temu winni, skoro we władzach kilka lat temu siedzieli niekompetentni ludzie, którzy kompletnie zagubili się w tym co robią i doprowadzili klub na dno. Bayern w pełni zasłużył sobie na warunki w jakich obecnie jest, bo zarządzają nim ludzie, którzy w przeciwieństwie do co poniektórych, wiedzą co robią i mają łeb na karku. Taki Hoeness to ma w głębokim poważaniu co ludzie o nim myślą - dzięki temu może robić swoje. Podobnie z Rummenigge. Nie twierdzę, że obaj panowie to wzory cnotliwości, ale myślę, że w pracy, którą wykonują mogą być wzorem dla innych zajmujących podobne stanowiska w innych klubach. Bo oni zamiast płakać, że "my mamy mniej od was, a gdybyśmy mieli to coś tam" starają się prowadzić ten klub tak, aby nie musieć tak gadać. I wychodzi im całkiem nieźle - w przeciwnym razie nie byłoby tej rozmowy...
Więc skończ pierdzielić, kolego, bo i tak nie przekonasz nikogo do tej, dość nagiętej prawdy.
I naprawdę proszę Ciebie i Tobie podobnym - nie spinać się tak, bo po pierwsze sezon jeszcze długi. Po drugie - po sezonie też będzie życie, bo w 21.12.2012 chyba nie wierzymy...
Pzdr.
27.11.2012 22:50
A co do Hummelsa - jego historię to chyba wyczytałeś na jakimiś fanatycznym forum Borussii - on wcale nie został wyrzucony z Bayernu, a tym bardziej potraktowany jak szmata. Mats jest wychowankiem FCB i bankowo jest wdzięczny za lata tu spędzone. To, że w czasach reprezentowania Bayernu nie miał absolutnie żadnych szans na rozwój czy tym bardziej grę nie wiązało się ze złym traktowaniem, a z tym, że wtedy na obronie były znacznie większe nazwiska. Lucio i Demichelis (wtedy jeszcze w formie), dodatkowo Van Buyten, ściągnięty za grubą kasę (choć nie da się ukryć, że niewypał) Breno. Co mógł zrobić chłopaczek z rezerw pokroju Hummelsa? Uważam, że zarząd bardzo dobrze postąpił wypożyczając go, a później sprzedając do Borussii, nie blokując mu szans na dalszy rozwój. To, że rozwinął się świetnie w klubie z którego nie ma po co odchodzić przez najbliższych kilka lat to inna sprawa.
Choć i tak znając radykalne podejście wielu z kibiców BVB i tak nie zrozumiesz i nie przyjmiesz niczego co nie jest ostrą krytyką w kierunku Bayernu...
27.11.2012 22:37
Zgadzam się z częścią rzeczy o których piszesz, kolego BorussenBVB, ale "jeden mistrz jak się wzmocnicie"? Wybacz, ale takie śpiewki to już z milion razy się pojawiały z ust popleczników wielu klubów w Bundeslidze, a jakoś Bayern wciąż się trzyma. Czasem zdarzają się przerwy, ale co rok FCB kończy ligę przynajmniej na 3. (góra 4.) miejscu. Poza tym oprócz gwiazd Bundesligi i nieco słabszych lig nie ma zbytnich perspektyw na zatrudnienie przez klub z Dortmundu nazwisk większego pokroju. Reus (zgadzam się z tym, że "olał Bayern", bo chciał wrócić na stare śmieci) dotychczas był regionalną gwiazdą, w dodatku po rozegraniu 1,5 dobrego sezonu w dość średniej drużynie. Jakoś nie wierzę w to, że wcześniej niż za 5-10 lat do Borussii zaczną ściągać zawodnicy pokroju chociażby Ribery'ego, Robbena czy nawet Martineza, który może póki co wirtuozerii żadnej nie pokazuje, ale był poza możliwościami nawet United, City czy Barcelony, a te kluby odstraszyła tylko wysoka cena.
Naprawdę nie rozumiem frustracji co poniektórych. To nie nasza wina, że w tym sezonie gramy lepiej od BVB. Z drugiej strony jeden sezon bez majstra to dla "żółtków" nic strasznego. Potrafili zbudować drużynę z niczego, kołacząc się w okolicach środka tabeli to tym bardziej będą mogli dalej walczyć o najwyższe cele po sezonie w którym skończą na (raczej pewnym) drugim miejscu.
Pozdrawiam i radzę spuścić z tonu - nie ma co się spinać.
27.11.2012 22:27
Nic nie zaboli mnie bardziej niż fakt, że tak marna istota należy do tego samego gatunku i nieszczęśliwie jest także moim rodakiem "if you know what i mean"*.
Oszczędzając ewentualne zapytanie w Google Tłumacz - "if you know what i mean" po angielsku znaczy "jeśli wiesz co mam na myśli".
27.11.2012 17:50
HAHAHAHA! Właśnie przygłupie wrzuciłeś mi spot reklamowy SKY, który jest stworzony w technice animacji komputerowej.
Jednak jesteś debilem...
27.11.2012 17:39
Dokładnie, Banderas900 - myślę, że w lidze nie powinniśmy dzielić mecz na ważne i ważniejsze. W każdym wywalczyć musimy 3 punkty i po każdym możemy tymi punktami utrzymać lub nawet powiększyć naszą przewagę nad resztą stawki. Strata trzech punktów z Freiburgiem będzie równoznaczna ze stratą trzech punktów z BVB. Ponadto nie wiem po co w ogóle traktować mecz z Dortmundem jako mecz rundy? Kibice mogą sobie tak mówić, ale zawodnicy powinni każdy mecz o punkty traktować równie poważnie. Inaczej mogą wytworzyć sobie za dużo nie potrzebnej presji grając z teoretycznie lepszym rywalem lub stracić koncentrację i wrzucić na zbytny luz ze słabszym rywalem.
Z Bastianem jednak sam nie wiem co myśleć - z jednej strony wiem, że przy odpowiednim nastawieniu nawet nasz półrezerwowy skład "pyknąłby" ich bez problemu. Z drugiej jednak wiem, że to Bundesliga i każda drużyna ma tu coś do pokazania, zwłaszcza nam.
27.11.2012 17:38
Właśnie, tomassi - słuszna uwaga, zapomniałem o tym wspomnieć. Więc mamy już gwóźdź do trumny tego domniemanego "żartu". Niestety siedzący w małych, ciemnych pomieszczeniach ludzie (głównie Polacy oczywiście, bo któż inny byłby tak naiwny...) z bordo na czele nadal będą w to wierzyć :P
27.11.2012 17:28
4ward, wszystkie okazjonalne podświetlenia przygotowywane są na długo przed wydarzeniem na jakie są przygotowywane - podświetlenie na finał CL także musiało zostać wcześniej zrobione. Czy kilka niewykwalifikowanych osób byłoby w stanie to zrobić w chwilę - spróbuj sam odpowiedzieć sobie na to pytanie. Dodam, że podświetlanych "poduszek" na AA jest kilkanaście tysięcy.
bordo, uwierz - jeśli każdy fan BVB jest takim przygłupem jak ty to wszyscy tutaj są tym bardziej dumni z tego, że kibicują FCB. Ale do kogo ja piszę - jesteś zacofanym trollem, więc i tak nie pojmiesz znaczeń tego co tutaj piszę. Żal mi trochę prawdziwych polskich kibiców Dortmundu, bo przez takich ludzi jeszcze bardziej utożsamiani będą ze słowem "sezonowiec", a wiem, że wielu z nich na to nie zasługuje.
27.11.2012 17:18
Przecież z to ewidentnie fejk... Głupie Polaczki jak zwykle uwierzą we wszystko co im się daje. Po pierwsze - nikt nie wszedłby sobie tak po prostu do pomieszczenia w którym steruje się oświetleniem. Po drugie - z tego co się orientuję na fasadzie AA nie ma żółtego podświetlenia - jedyne trzy kolory to biały, niebieski (TSV) i czerwony (FCB).
Co do "tagu" w loży VIP-owskiej - jest to oczywiście wykonalne, ale też mało prawdopodobne. Po pierwsze jak wyżej - ochrona bankowo nie wpuściłaby w takie miejsce grupki zamaskowanych ludzi. Po drugie - żaden kibic przy w miarę zdrowych zmysłach (wiem, o fanach BVB tego nie da się powiedzieć...) nie wpakowałby się na stadion rywala i nie zrobiłby czegoś takiego, bo konsekwencje wymierzone przez związek w kierunku jego klubu mogłyby być bardzo surowe.
Swoiste brawa dla panów którzy to zrobili - wkręcili frajerów, którzy w to wierzą w tym 90% polskich "mediów" i 99% polskich "kibiców" BVB ;)
27.11.2012 17:04
Jeśli chodzi Ci o średnie oceny to tutaj:
http://www.kicker.de/news/fussball/bundesliga/topspieler/1-bundesliga/2012-13/topspieler-der-saison.html
A noty z poszczególnych spotkań to w przypadku meczu z Hannoverem znajdziesz je tutaj:
http://www.kicker.de/news/fussball/bundesliga/spieltag/1-bundesliga/2012-13/13/1441751/spielanalyse_bayern-muenchen-14_hannover-96-58.html
26.11.2012 15:09
Lepszy od Gomeza nie jest, ale z pewnością nie jest też słaby. Mandzukic to bardzo dobry zawodnik - w większości europejskich drużyn miałby pewne miejsce w składzie. Wciąż jest najlepszym strzelcem FCB w tym sezonie, a to musi coś znaczyć. Poza tym jego gra na skrzydle i w środku pola też wygląda niczego sobie i tutaj ma sporą przewagę nad Gomezem. Niemiec z kolei jest dużo lepszy w wykończeniu. Nic tylko się cieszyć, że mamy tak mocną dwójkę z przodu, a w zanadrzu jest przecież jeszcze dobry na każdą okazję weteran Pizarro. Niektórzy niestety (fcbmx2) nie potrafią tego docenić i chcieliby, żeby w naszym ataku obok Gomeza znajdowali się Ronaldo, Messi, Rooney czy inny Ibrahimovic.
Ja wiem jedno - wole dużo bardziej każdego z naszych obecnych napadziorów od Lewandowskiego...
25.11.2012 23:04
Ja tylko nie rozumiem dlaczego, fcbmx2, traktujesz Mandzukica jakby matkę zabił. Może wolałbyś jako napastnika Petersena? Albo wypalonego Olica? Nie wiem czemu niektórzy zapominają o tym, że zarówno Mandzukic, Gomez, Martinez czy Robben reprezentują barwy naszego klubu i każdy z nich chce zrobić wszystko dla dobra drużyny. Więc co to za różnica czy strzela Gomez czy Martinez, czy za destrukcję i rozegranie zabiera się Gustavo czy Martinez?
Swoją drogą nie pamiętam Twoich żalów jak Chorwat strzelił z BVB w Superpucharze...
I nie interesuje mnie dalsze "argumentowanie" skoro i tak przemawia przez Ciebie czysta niechęć, a nawet nienawiść do Bogu ducha winnego Mandzy zamiast faktów.
25.11.2012 21:49
Jeśli Martinez utrzyma formę z wczoraj to bez problemu powinien dać sobie radę z czyszczeniem pola. Dlatego postawiłbym obok niego Kroosa, ale jako takiego bardziej wysuniętego środkowego pomocnika - taką "ósemkę".
Moje ustawienie na Freiburg:
Neuer - Lahm, Boateng, Dante, Alaba - Martinez, Kroos - Muller, Shaqiri, Ribery - Gomez
25.11.2012 14:58
EmreCan, Gustavo w tym roku kalendarzowym już nie zagra.
bartekns, Can też ma kontuzję...
25.11.2012 13:56
Bastian na ławce, Kroosa cofnąć na "6" obok Martineza, Tomka na "10", Shaqiri na prawym skrzydle i standardowo Franck na lewym - problem rozwiązany.
25.11.2012 13:18
Valencię chyba dużo kosztował wtorkowy remis - końcówka meczu z Malagą i przegrywają aż 0:3.
24.11.2012 21:45
Adi, powiedziałbym, że oba te czynniki miały znaczenie. To znaczy nasi zagrali bardzo dobre spotkanie nie pozwalając na praktycznie nic podmęczonemu mu LE Hannoverowi ;)
24.11.2012 21:38
Mandzu, jeśli Ferguson obserwuje go od jakiegoś tam czasu, a nie postarał się zbytnio, żeby go ściągnąć, to chyba nie ocenia go nazbyt wysoko, co? Jak pisałem - szanuję Lewego i na pewno nie twierdzę, że to słaby zawodnik. Wręcz przeciwnie - to bardzo dobry napastnik. Ale według mnie to nie jest poziom najlepszych snajperów świata czy Europy, wbrew temu jak piszą "obiektywne" media i to jest fakt, który każdy niezapatrzony psychofan Roberta widzi. Inna sprawa to to, że łakomy na kasę "menago" Kucharski poprzestawiał mu w głowie. Poza rzeczywiśc tym sporo przeginasz z tym, że cała Europa się nim zachwyca, bo próżno szukać gdziekolwiek choćby zbliżonej "zajawki" na Roberta jak w naszym kraju (czemu akurat trudno się dziwić), ale potwierdza to, że Lewy nie jest tak cenionym zawodnikiem jak u nas się to przestawia.
Arcatera, oczywiście, że media z danego kraju będą pisać o sportowcach z tego kraju, tylko czemu piszą one niezgodnie z prawdą lub tą prawdę naginają? Też lubię poczytać o Kubicy jeśli chodzi o sporty motorowe, sprawdzając informację o tenisie głównie czytam o Radwańskiej, interesują mnie poczynania Gortata w NBA (choć tutaj akurat interesują się równie mocno resztą ligi) - o wszystkich tych sportowcach pisze się względnie obiektywnie, zgodnie z faktami i rzeczywistością. O Lewym (i to tylko o Lewym, bo o dziwo z Piszczkiem jest już inaczej) czytać można tylko same pochwały - żadnego złego słowa, choćby nie wiem jak źle grał. Zawsze znajdzie się jakieś usprawiedliwienie. Przepraszam, ale jak oglądając mecz Borussii na polskim kanale słyszę takie rzeczy jak "świetne przyjęcie Lewandowskiego", gdy w rzeczywistości piłka odbija mu się od nogi na 5 metrów, albo "genialne podanie Roberta", gdy adresat tego podania ledwo dochodzi do piłki to jak mogę myśleć dobrze o ludziach, którzy to mówią? To właśnie media i Kucharski psują opinię Lewemu wśród ludzi, którzy nieco głębiej interesują się piłką w naszym kraju i nie są zapatrzeni jak w obrazek w tą Wielką Gwiazdę.
Tyle mam do powiedzenia.
24.11.2012 21:16
Słusznie, seb455.
24.11.2012 19:08
Karry, ja do Lewandowskiego nie mam. Bardziej reaguję na żałosną postawę polskich "mediów" i odwiecznych "kibiców", którzy moczą krzesełka po wszystkim związanym z naszą "wielką" gwiazdą. To z pewnością dobry zawodnik, ale żaden z niego wirtuoz i pewnego poziomu nie przekroczy. Jego skuteczność też jest dość nikła. Naprawdę nieźli pomocnicy Borussii tworzą mu mnóstwo sytuacji w każdym spotkaniu, a on wykorzystuje jedną góra dwie z nich. Pewnie, że żaden napastnik poza Falcao czy Gomezem w najwyższej formie nie wykorzysta 100% okazji, ale strzelenie jednej bramki mając na nodze 5 czy 6 dobrych piłek to niezbyt imponujący wynik.
Poza tym hype na Lewego w tym sezonie jest mocno przesadzony - o ile w zeszłym sezonie strzelał w zasadzie każdemu rywalowi zarówno w pucharach jak i lidze tak teraz poza golami z Realem nie strzelił nikomu godnemu uwagi. Wybacz, ale gole strzelone Mainz czy Greuther nie mogą na mnie zrobić wrażenia.
W każdym bądź razie wolę każdego z naszych napastników (czyli Gomeza, Mandzukica i Pizarro) od wykreowanego przez media gwiazdora z Polski.
24.11.2012 19:03
donblekini, w 100% zgadzam się co do Gomeza i Mandzukica. Dodam tylko, że obecność zarówno Mandzy jak i Pizzy musi motywować Gomeza do pracy nad sobą i już widać tego efekty, bo ewidentnie polepszył się w technice przyjęcia. Problem w tym, że niektórym nie da się wbić tego do bani i oceniają Chorwata tylko po strzelonych bramkach.
24.11.2012 18:15
Swoją drogą wynik z Veltins Areny budzi u mnie mieszane uczucia - z jednej strony obie drużyny znajdujące się pod nami straciły punkty i nasza przewaga jeszcze bardziej się powiększyła, z drugiej Polonia Dortmund obie je przeskoczyła i zaraz dowiemy się z mediów, że do obrony mistrzostwa wystarczy im TYLKO wyprzedzić zły Bayern.
24.11.2012 17:42
Wow! To było wielkie spotkanie naszej drużyny. Owszem, Hannover był zmęczony po czwartkowych bojach w LE, ale to i tak nie ujmuje naszym zawodnikom. Dzisiaj nikt nie zawiódł. Nie rozumiem tylko czemu tak wiele czasu Mandzukic spędził na skrzydle. Gra tam nieźle, ale przez to brakuje go w polu karnym. A Gomez? Może i stoi w miejscu przez większość czasu, ale jak już piłka znajduje się w jego pobliżu to wystarczy mu chwila i jest bramka. To co dzisiaj zrobił w kilkanaście sekund po wejściu na boisku to było coś niesamowitego. Na wielkie brawa zasługuje Martinez - dzisiaj pokazał się za bardzo dobrej strony, w dodatku piękna bramka, a to jak czyścił i to tak czyścił, że od razu otwierał możliwość kontry było świetne. Genialny w rozegraniu dzisiaj Dante. To jak dokładnie Brazylijczyk dzisiaj odgrywał przy pressingu dwóch zawodników Hannoveru potwierdza jego wielką klasę - dla mnie to obecnie najlepszy ŚO Bundesligi i ten mecz tylko to potwierdził. Także świetny dziś standardowo Alaba, tyle, że był nawet lepszy niż zwykle ;)
Moje oceny na gorąco:
Neuer - 2,5
Lahm - 2
Dante - 2
Badstuber - 3
Alaba - 1,5
Martinez - 1,5
Schweinsteiger - 3
Muller - 3
Kroos - 2
Ribery - 2
Mandzukic - 3,5
Gomez - 1,5
Shaqiri, Tymoszczuk - bez oceny
24.11.2012 17:36
Po co ten Tymo?!
24.11.2012 16:57
O mój Boże... Gomez zniszczył mi psychikę...
24.11.2012 16:54
Dante w końcu się doczekał bramki dla FCB! Zasłużył jak nikt inny ;)
24.11.2012 16:50
W każdym bądź razie dobrze, że wracamy do właściwej formy, bo po ostatnich dwóch remisach były pewne wątpliwości do gry. Dzisiaj nasi pokazują się z bardzo, ale to bardzo dobrej strony. W zasadzie każdy zasługuje na pochwałę, a szczególnie Martinez, który dzisiaj gra jak przynajmniej 25 milionów ;)
24.11.2012 16:19
Drewandowski gol z ogórami z Mainz - czekam na zajawkę w mediach ;P
24.11.2012 16:16
RIBERY! Pięknie gramy dzisiaj...
24.11.2012 16:07
KROOS! Co za bramki dzisiaj wchodzą, mój Boże...
24.11.2012 15:55
Wow! Co ten Martinez dzisiaj robi ;o
24.11.2012 15:38
CO ZA BRAMKA! 40 milionów w końcu się ukazało ;)
24.11.2012 15:34
MARTINEZ!!!
24.11.2012 15:34
pecz01, i jeszcze nie omieszka wspomnieć o tym ile kilometrów robi średnio na mecz.
24.11.2012 14:50
OFICJALNE SKŁADY:
Bayern: Neuer - Lahm, Dante, Boateng, Alaba - Javi Martinez, Schweinsteiger - T. Müller, Kroos, Ribery - Mandżukić
Hannover: Zieler - Cherundolo, Eggimann, Haggui, Rausch - Stindl, Schmiedebach, da Silva Pinto, Huszti - Sobiech, Diouf
24.11.2012 14:37
Nie ma bata, żebyśmy i dzisiaj stracili punkty! Mecze z Norymbergą i Valencią odbyły się w zupełnie innych warunkach. W obu przypadkach graliśmy na wyjazdach. W pierwszym w meczu wyszliśmy pół-rezerwą. W drugim ku mojej wielkiej złości wyszliśmy walcząc głównie o jeden punkt, a nie o trzy jak to zazwyczaj wygląda. Dzisiaj musimy zagrać w pełni skoncentrowani i zdeterminowani, a trzy punkty powinny zostać na AA.
Mój skład:
Neuer - Lahm, Dante, Badstuber, Alaba - Martinez, Schweinteiger - Muller, Kroos, Shaqiri - Mandzukic
Obyśmy i dziś zobaczyli wejście smoka Tormaschinera!
24.11.2012 14:26
Rizzitelli, a jeszcze są przecież Holtby, Gundogan, bracia Bender plus na horyzoncie ukazują się także nasz Can i (prawdopodobnie nasz ;)) Goretzka. Czekam tylko na skończenie kariery przez Xaviego, a Niemcy staną się już raczej bankowo nie do ruszenia.
22.11.2012 10:27
Łatwo na pewno nie trafimy, ale szczęśliwie raczej nie wpadniemy na FC Autobus Londyn. Jak awansujemy z pierwszego to równie dobrze możemy powtórzyć wyczyn z zeszłorocznego półfinału losując Real, czy też fazę grupową sprzed trzech sezonów gdy rozjechaliśmy w Turynie Juventus. Awansując z drugiego miejsca najgorzej oczywiście będzie z Barcą, ale reszta (z MU na czele) jest absolutnie do ogrania. Wracając do Chelsea - jak możemy mieć szansę grając z drużyną, która nie uprawia futbolu? Z tak skomasowaną defensywą jak prezentują bałbym się dwumeczu bardziej niż w przypadku Barcelony czy tym bardziej Realu. Owszem, Juve pokazało, że można z nimi wygrać w dobrym stylu, ale nie zapominajmy, że po 1. - oni wygrali u siebie na wyjeździe remisując, po 2. - Chelsea była mocno osłabiona i miała nóż na gardle, poza tym atmosfera była tam fatalna.
PS. Gratulacje dla Borussii - mecz oglądałem tylko do pierwszej połowy, bo ciągłe pochwały Roberta "jednego z 5 najlepszych napastników świata" Lewandowskiego wywoływały u mnie odruch wymiotny. Będąc kibicem ogarniającym temat i nie wpatrzonym w boskie trio jak w obraz nie da się oglądać w polskiej telewizji - to fakt. Dowiedziałem się przez te 45 minut, że:
1 - każda udana akcja BVB, choćbym nie wiem jak bardzo nie uwzględniająca Robercika ma duży lub większy udział Robercika
2 - bramka po DWÓJKOWEJ akcji Goetze i Reusa odbyła się z OLBRZYMIM udziałem Robercika, gdyż odciągał uwagę obrońców
3 - zawodnicy drużyny przeciwnej boją się atakować, gdyż nie chcą zostawiać Robercika bez krycia
Nasuwa się pewien skrót od angielskiego wyrażenia - WTF?!
Wracając do BVB - poszło im gładko i przyjemnie w tej pozornej "grupie śmierci". Myślę, że ta grupa była bardzo podobna do naszej z zeszłego sezonu - też wszyscy wyskakiwali z ochami i achami, a jak przyszło co do czego to nawet za bardzo się nie przemęczyliśmy wygrywając ją bez kłopotów. Tutaj było podobnie - tyle tylko, że BVB musiała nieco sprężyć się w dwumeczu z Realem - reszta poszła im jak z płatka. W każdym bądź razie wiem jedno - część wspólna tych grup, czytaj Manchester City, nie jest w ogóle drużyną na Ligę Mistrzów - nie ten trener, nie ci kibice, nie ta atmosfera. Same petrodolary wydane na "wielkie" nazwiska nie wystarczą. Potrzeba czegoś więcej.
Pzdr.
21.11.2012 23:09
"Gomez jak to Gomez - w kazdym jego zagraniu widac było geniusz na miare Messiego, Pelego i Maradony razem wziętych :) " - chyba trochę Cię poniosło... Czekam, aż Mario popsuje jakąś prostą sytuację - kto pierwszy rzuci kamieniem? Choć oczywiście tych kilkanaście pierwszych w sezonie minut Gomeza zrobiło wielkie wrażenie.
21.11.2012 00:22
No, dokładnie też mi o to chodzi. Swoją drogą ciekawi mnie jak będą wyglądały ostatnie mecze naszej grupy. W zasadzie oprócz pierwszego miejsca jest już wszystko pozamiatane - my i Valencia awansujemy do 1/8 CL, a BATE do 1/16 LE, bo mają lepszy bilans bezpośredni w spotkaniach z Lille, które jedynie może powalczyć sobie co najwyżej o polepszenie tragicznego bilansu.
Valencia zagra we Francji bez Soldado i jeśli nie wróci po kontuzji J. Pereira to też bez prawego obrońcy. Myślę, że mogą mieć pewne problemy z LOSC. W każdym bądź razie chyba większe prawdopodobieństwo tego, że ktoś z pierwszej dwójki straci punkty jest większe w przypadku Hiszpanów niż nas. W końcu z całej grupy to właśnie Białorusinom powinno najmniej zależeć na wyniku.
20.11.2012 23:42
Nikt nie robi z Valencii nie wiadomo czego, ale prawda jest taka, że remis JEST dobrym wynikiem, bo jest wynikiem dającym nam awans i prawdopodobnie zwycięstwo w grupie. Nie twierdzę, że zagraliśmy jakieś wybitne czy nawet dobre spotkanie, ale nie popadajmy od razu w jakąś panikę i paranoję. Powinniśmy mieć w pamięci zeszły sezon i uwierzcie, że nasi zawodnicy też pamiętają. Dzisiaj dominowaliśmy na boisku i w zasadzie Valencia miała jedną, bądź dwie dobre sytuacje do strzelenia bramki i tą połówkę z której strzelił Feghouli. Nam brakowało dokładności w końcowych momentach akcji i przede wszystkim (i to akurat jest kompletnie dla mnie niezrozumiałe) braku STRZAŁÓW Z DYSTANSU. Naliczyłem się chyba trzech z czego pierwsze dobre uderzenie Pizzy i dobra obrona Guaity, jeden niezły choć trochę niecelny Martineza i jeden także średni Bastiana. Zarówno dzisiaj jak i w sobotę miałem wrażenie, że nasi chcą wejść do bramki. Oczywiście gdy takie akcje się udadzą to dają większe szansę na bramkę, ale nie gdy rywale stoją w dziewięciu we własnym polu karnym... Tak jak dotychczas naszym największym problemem były słabe dośrodkowania (co szczęśliwie się poprawiło) tak teraz kompletnie brakuje nam uderzeń zza pola karnego.
Największe pretensje mam do Francka, Kroosa i Mullera. Ten pierwszy jest usprawiedliwiony po niedawnym urazie żeber - dziwne jednak, że mając niezniszczalnego Xherdana w składzie Jupp stawia na nieprzygotowanego Ribery'ego. Toni dzisiaj był mało kreatywny i aktywny. Muller jak to Muller, jednak mimo strzelenia bramki można było więcej oczekiwać od Tomka, który zazwyczaj jest dużo bardziej mobilny i odważny. Dzisiaj za bardzo ta trójka trzymała się swoich pozycji.
Tak więc jestem daleki od zadowolenia po tym spotkaniu, ale też daleki od trochę przesadnej krytyki niczym scholli czy lascah. Forma ewidentnie spadła, ale mam nadzieję, że dobrzy zmiennicy, których w końcu doczekaliśmy się po ostatnich transferach, zagrają w kilku kolejnych spotkania i ożywią grę, a jak widać nie jest to płonna nadzieja po dzisiejszych zmianach Shaqa, Gomeza i Mandzy, bo każdy z nich bardzo pozytywnie wpłynął na grę naszej drużyny.
20.11.2012 23:25
Domin11, na wyjeździe też zremisowali z autobusami. Zresztą dzisiaj Di Mateo przebił wszystko, bo wystawił w Turynie 5 obrońców...
Daję głowę, że Valencia na Mestalla to obecnie rywal większego kalibru niż Chelsea.
20.11.2012 22:59
Shaqiri11, nie czerp tabeli z Interii, ok?
Liczą się mecze bezpośrednie, a w tych mamy lepszy od Valencii.
20.11.2012 22:44
Uff... koniec. Absurdalne spotkanie. Niepodzielnie rządziliśmy na boisku do czasu... czerwonej kartki dla prawego obrońcy Valencii. Na szczęście skończyło się remisem i mamy już pewny awans, teraz tylko nie zlekceważyć po raz drugi BATE i będzie dobrze. Gomez to jest jednak magik - jedno jego genialne dotknięcie zamienia się w asystę ;) Mimo to, że sprawialiśmy wrażenie nieco ospałych to i tak wszelkie statystyki są za nami. Szkoda tego słupka Mandzukica, bo mógłby się chłopak w końcu przełamać w CL. Co do poszczególnych zawodników - na pochwałę zasługuje cała defensywa. Może Badstuber nieco odstawał, ale był to jego pierwszy mecz po kontuzji i pierwszy na środku, więc można mu wybaczyć kilka błędów. W środku dobrze Bastian i zaskakująco Martinez. Przeciętnie Kroos. Słabiutko Franck - zdaje się, że jeszcze nie był gotów do gry na takim poziomie. Muller jak zwykle - piach, a potem gol. Pizza nieźle w rozegraniu, ale brakowało go w polu karnym. Cieszą zmiany, bo wejście Shaqiriego, Mandzukica i Gomeza bardzo ożywiło naszą grę. Myślę, że jeszcze z 5 minut, a udałoby nam się strzelić na 2:1.
Mimo wszystko jest to zwycięski remis, bo Valencia u siebie nie przegrywa nawet z Barceloną czy Realem, a w Champions League nie przegrywa wcale. Wynik cieszy tym bardziej, że przy odpowiednim nastawieniu na BATE mamy zwycięstwo w grupie ;)
Dzięki za mecz!
Pzdr.
20.11.2012 22:43
Kretor, przy remisie szczęśliwie my.
20.11.2012 22:33
Gomez co za dogranie!
20.11.2012 22:24
MULLER!!!
20.11.2012 22:23
Ja pierdzielę, ale szmata...
20.11.2012 22:19
Trochę dziwne, że po tym jak wyleciał Barragan Valencia zaczęła grać lepiej, a my gorzej... No, ale Nietoperze znając wynik z Mińsku wiedzą, że mogą w tym meczu przegrać i ryzykują. My dobrze w obronie i nieźle w pomocy, ale brakuje jakiegoś ostatniego kopa pod bramką Guaity. Mam nadzieję, że Jupp zwróci uwagę na strzały z dystansu, bo jak na razie nie było żadnego poza dobrą próbą Pizzy.
Myślę, że uda nam się wywieźć korzystny rezultat z Hiszpanii, bo osłabiona Valencia nie będzie miała siły i po 60 minucie wszystko powinno pójść z górki ;)
20.11.2012 21:35
Mam tak samo, Mahone...
20.11.2012 19:40
Też byłbym zadowolony z remisu, ryko, ale nie można wychodzić z takim nastawieniem. Valencia to bardzo, bardzo mocna drużyna i trudny przeciwnik, ale Bayern jest przecież klubem będącym na poziomie absolutnego światowego topu i jeśli tak mamy się mienić to powinno się wygrywać z rywalami silniejszymi niż Valencia...
Mam tylko nadzieję, że nie przegramy, bo stracimy kontrolę nad sytuacją w grupie, a tego byśmy nie chcieli ;)
20.11.2012 17:43
http://fussball.pl/index.php?dzial=aktualnosci&artykul=237813
To jest chyba jeden z powodów dla którego ściągaliśmy Martineza, co? Bez Baska w obecnej sytuacji zostalibyśmy z Tymo na DP, albo z bezsensownie cofniętym Kroosem. A teraz Javi będzie miał co pokazać, bo z kontuzją Gustavo staje się podstawowym zawodnikiem.
Zdrowiej szybko, Luiz! Potrzebujemy Ciebie.
19.11.2012 23:09
Nie zwracasz uwagę na jedno - z Gomezem gramy jeden i ten sam schemat i strzela praktycznie jedna osoba. Dlatego z nieco lepszym rywalem jak BVB Mario nic nie potrafi ustrzelić, bo po prostu wystarczy go solidnie pokryć i już dupa blada. Mandzukić poza strzelaniem sporo pracuje na resztę drużyny, co potwierdza się w tym, że poza Chorwatem dobrych kilka strzelonych bramek ma jeszcze kilku zawodników z Mullerem na czele. Gdy na środku ataku jest Gomez to jest prawie tak samo jak z kryciem Robbena - wszyscy wiedzą co będzie robił...
18.11.2012 22:52
Naprawdę nie powinieneś wypowiadać się na temat Mandzukica, bo czuć od Ciebie czystą nienawiść do tego zawodnika, fcbmx2...
Zachowujesz się jakbyś kibicował Bayernowi od tego sezonu - jakbyś nie pamiętał ile setek zepsuł Gomez w ostatnich sezonach i obok ilu meczy zwyczajnie sobie przeszedł. Obaj to zawodnicy dość wysokiej, choć nie jakiejś kosmicznej klasy, ale pewnym jest, że obaj to zawodnicy o innej specjalizacji i porównanie ich jest kompletnie absurdalne.
Szczerze mówiąc wydaje mi się jednak, że napastnikiem o najwyższych umiejętnościach jest Pizza. Szkoda, że ma już swoje lata i nie potrafi już dać z siebie 100%...
18.11.2012 21:20
lascah, po ostatniej (pechowej zresztą) utracie puntków z Leverkusen drużyna bardzo pozytywnie zareagowała - spodziewam się i liczę, że tym razem będzie podobnie.
Dzisiaj zabrakło kogoś z duetu Robbery - Franck to obecnie klasa sama w sobie i o lata świetlne wyprzedza wszystkich zawodników Bundesligi, ale nawet Arjen mógłby w tym meczu przechylić szalę na nasza korzyść. Może i Holender nie jest najskuteczniejszym zawodnikiem w naszej drużynie, ale ma tak duże umiejętności, że mógłby spokojnie dograć jedną piłkę do któregoś z kolegów, czy wywalczyć jakiś stały fragment. A tak to praktycznie tylko Shaqiri tworzył jakieś większe zagrożenie, bo Muller nie jest tego typu zawodnikiem.
Wydaje mi się, że w możliwie każdym spotkaniu poza DFB-Pokal w składzie powinien grać przynajmniej jeden z super-skrzydłowych tak długo aż nie wykluje się jakiś nowy przebojowy drybler, czy też nie rozwinie się nieco Xherdan.
Zauważyłem, że bez nich żaden brakuje pojedynków "1 na 1" - mamy świetnych technicznie zawodników, ale większość z nich to tacy lepsi bądź gorsi rozgrywający. Mało kto bierze odpowiedzialność na siebie i jakąś jedną indywidualną akcją zmienia losy spotkania. Nawet Mandzukić, który bardzo często cofa się żeby rozgrywać zamiast zrobić z nią coś przebojowego czy oddać po prostu strzał woli dograć do kolegi.
Swoją drogą - kto by pomyślał, że naszym problemem może być za duży altruizm...
17.11.2012 23:51
Z Valencią jak każdy liczę na 3 punkty, bo rewanż z BATE będziemy mogli sobie totalnie olać - obojętnie czy wygramy czy przegramy to i tak awansujemy z 1. miejsca (bilans meczy bezpośrednich będzie na naszą korzyść). Remis jednak też nie będzie najgorszy, bo przy podziale punktów na Mestalla wciąż będziemy mieli wszystko w swoich rękach. Jak jednak pisałem na początku - za wszelką cenę walczymy o zwycięstwo!
17.11.2012 23:37
O proszę! Schalke przegrywa 0:2 w Leverkusen i derbowy remis daje nam jeszcze większą przewagę nad resztą stawki niż przed tą kolejką ;) Bardzo miły akcent na zakończenie bundesligowej soboty.
8 punktów przewagi nad drugim miejscem i 9 nad największym rywalem w walce o tytuł i to już po 12 kolejce! Przed sezonem brałbym taki układ tabeli w ciemno. Szkoda tej straty zaliczki nad "polską" Borussią - trzeba teraz odpowiednio zareagować z ciężkim Hannoverem, żeby "fachowe" media i "odwieczni" fani nie myśleli, że poprzedni sezon może się powtórzyć ;)
Teraz czas na Valencię, która dzisiaj wymęczyła 3 punkty z Espanyolem.
17.11.2012 20:30
Przed tą kolejką mieliśmy nad S04 siedem oczek przewagi, więc przy ich przegranej wzrośnie do 8.
Hehe! Jeszcze się okaże, że punkcik z Norymbergi da nam jeszcze większą przewagę ;) Owszem straciliśmy przewagę nad BVB, ale i tak póki co dortmundczycy muszą najpierw wyprzedzić Schalke i Eintracht, a myśli o pogoni z FCB zostawić na później.
17.11.2012 19:24
HahahaHahahaHahahaHahahaHahahaHahahaHahaha! Komentarz Sherlocka "Bordo" Holmesa aka Rutkowskiego może przejść do historii jak najgłupszy komentarz największego debila Internetu ;)
17.11.2012 19:14
Zawsze lepszy jeden punkt niż zero. Mecz - żenada bo:
- żenujący poziom zaangażowania naszej drużyny po strzeleniu pierwszej bramki
- żenujące zachowanie Juppa, który w takim meczu postawił nie wiedząc czemu na głębszych rezerwowych
- żenujący poziom sędziowania (żeby nie było - w obie strony) wyjęty wprost z "najlepszej ligi świata" zwanej inaczej Primera Division
- żenujące zachowanie zawodników i kibiców 1.FCN, którzy po remisie cieszyli się co najmniej jakby zdobyli Puchar Europy, co tylko udowadnia jak bardzo odskoczyliśmy w tym sezonie reszcie stawki ;)
Teraz będzie tygodniowa radość w pseudo-mediach, bo "zły" Bayern stracił punkty, a "znakomita" Borussia z "najlepszym napastnikiem Europy" na czele ograła ogórów z Fuerth.
Wracając do zmian Heynckesa - absolutnie jestem za rotacją, ale nie popadajmy w kolejną skrajność... Tak jak w zeszłym sezonie nie było zmian w ogóle (nie ma co się dziwić - w końcu nie było ławki) tak teraz (a przynajmniej dzisiaj) Jupp zmienił połowę składu stawiając bez sensownego wytłumaczenia na Rafinhię i Tymo. Rotacja prowadzona jak dotychczas, czyli zmiana jednego/dwóch zawodników OFENSYWNYCH co mecz była bardzo dobra, jednak gdy zmienia się tak dużo przed tak ciężkim spotkaniem to nie ma co liczyć na jakiś pogrom czy ośmieszenie rywala.
Co do plusów dzisiejszego spotkania:
- wiemy na czym stoimy z Tymo, który po kilku dobrych występach wraca do swojej standardowej dyspozycji
- wiemy, że nie można lekceważyć żadnej drużyny Bundesligi, bo mimo, że skład mamy na trzy korony, to wystawianie rezerwowych może nie opłacić się nawet z zespołem dołu tabeli.
Oceniać poszczególnych zawodników mi się nie chce. Pochwalę tylko Kroosa i Shaqiriego, bo obaj zaprezentowali się nieźle.
Niby 9 punktów przewagi nad BVB i póki co 8 nad Schalke to bardzo dużo, ale po każdej stracie punktów powinno odpalać nam się czerwone światełko i przed oczami ukazywać się obraz poprzedniego sezonu. Oczywiście teraz wyglądamy lepiej i punktowo i kadrowo, ale wciąż możemy przegrać sami ze sobą, bo mocną psychiką część z naszych zawodników pochwalić się nie może.
Mimo wszystko jednak nie wpadajmy na panikę - przewagę wciąż mamy solidną, a jeden punkt zdobyty w derbach, które rządzą się swoimi prawami to zawsze lepsza zaliczka niż nic ;)
Dzięki za mecz!
Pzdr.
17.11.2012 17:41
Hehe! Trochę żałośni kibice Nurnberg - cieszą się z ewentualnego remisu jakby wygrali Ligę Mistrzów :P
17.11.2012 17:22
OMG... No to Tymo ładnie spierdoczył :/ Wykrakałem...
17.11.2012 16:36
Blaugrana22, uargumentujesz to, czy tak jak fcbmx2 w przypadku Mandzukica będziesz bezpostawnie cisnął Rafinhę i Tymo? Bo tak się składa, że tak dwójka zostawia na boisku razem z Alabą najwięcej serca.
Gdyby nie świetne podanie Toli to prawdopodobnie dalej w tym meczu byłoby 0:0, a Rafinha biega po całej szerokości i długości boiska za dwóch!
17.11.2012 16:29
Szkoda, że w sytuacji gdy wyszliśmy z kontrą i Shaq podał w pole karne do Rafinhi nie było tam Mandzukica albo Mullera... Bankowo prowadzilibyśmy wtedy 2:0. Ogólnie patrząc na nasze zestawienie i to, że gramy derby u drużyny, która potrafi przysparzać niespodzianki nie wygląda to źle. Przydałoby się więcej opanowania w kluczowych momentach, bo mimo, że spotkanie wygląda na dosyć wyrównane to my mieliśmy oprócz bramki ze dwie/trzy dogodne sytuacje to zdobycia bramki.
Zobaczymy co teraz Heynckes pokombinuje w przerwie, ale poza wprowadzeniem Martineza czy Pizarro nie ma co więcej zmieniać chyba, że wynik ulegnie jakiejś gruntownej zmianie czy to naszą czy 1.FCN korzyść. Jeśli udałoby się wpakować w drugiej połowie jakieś 2 brameczki to byłbym za wprowadzeniem Weisera ;)
17.11.2012 16:24
Trzeba przyznać - Tymo błysnął geniuszem przy tym podaniu do Kroosa ;)
17.11.2012 15:37
TYMO ŚWIETNE ROZEGRANIE!
Kroos, Mandzu i... GOL!
17.11.2012 15:35
Dokładnie taka jedenastka jaką wrzucił Sky. Zresztą na stronie jest już news ze składami obu zespołów.
17.11.2012 14:49
Pfu! Zamiast Ribery'ego chciałem wpisać Shaqiri ;) Sorki.
17.11.2012 14:44
Oficjalne składy:
Neuer - Rafinha, Van Buyten, Dante, Alaba - Tymoszczuk, Schweinsteiger - Müller, Kroos, Ribery - Mandzukić
Juppa chyba poniosło trochę z tymi rotacjami, ale teraz ważniejsza jest w tej chwili Valencia więc nie dziwię się dlaczego oszczędza Martineza, Gustavo, Lahma czy Ribery'ego. Oby tylko udało zdobyć się 3 oczka. Niby przewaga jest dość solidna, ale jednak lepiej jej nie trwonić zwłaszcza, że ktoś z dwójki Schalke - Leverkusen na pewno straci punkty...
17.11.2012 14:39
bordo01, nie zrozumiałem tego co napisałeś zerowcu... Z klawiaturą jesteś na bakier, dziecko, co?
17.11.2012 14:25
Ważniejszym wydarzeniem dzisiejszego wieczoru chyba jednak jest to, że Uli został ponownie wybrany na prezydenta FCB niż podsumowanie finansowe zarządu, co?
1. Viceprezydent - Karl Hopfner
2. Viceprezydent - Rudolf Schels
15.11.2012 23:12
Franck idzie na gracza sezonu jak nic! Oby tylko nie było żadnych kontuzji...
12.11.2012 15:05
Dla mnie najlepszym polskim zawodnikiem jest bezapelacyjnie Łukasz Piszczek. On jest uczciwą czołówką na swojej pozycji, dla mnie obok Lahma najlepszy PO w Europie. Lewy to marketingowy twór - nie można mu odbierać umiejętności, bo ma je wysokie, ale nigdy nie przeskoczy pewnego poziomu. W Polsce wynoszony jest do roli piłkarskiego boga. A wystarczy spojrzeć, na ankietę przeprowadzoną wśród niemieckich kibiców BVB - większość z nich jest za odejściem Roberta. Dla mnie zawodnik podobnej klasy jak Mandzukić czy Huntelaar, ale do takich graczy jak van Persie, Ibrahimovic, Falcao czy nawet Gomez sporo mu brakuje.
W każdym razie w obecnej formie jest znacznie mniej przydatny niż Mandzu czy Pizarro, więc nie wiem po co w ogóle dyskusje pt. "Lewandowski w FCB".
12.11.2012 11:08
Nie ukrywam, że mnie to cieszy, sky. Najbardziej podobałoby mi się jakby żaden z naszych zawodników nie grał w reprezentacji, a już szczególnie w reprezentacji Niemiec w której wszelkie porażki zwalane są na naszych zawodników. Przynajmniej nie byłoby obaw o kontuzje...
11.11.2012 15:28
No, ładnie Bild ocenił oba zespoły...
Średnia ocen FCB - 3,54
Średnia ocen SCE - 3,36
Czyli wchodzi, że Eintracht był lepszą drużyną w tym spotkaniu.
10.11.2012 18:33
Dzisiaj sędzi rzeczywiście żałosny. Co najmniej jeden zawodnik SCE powinien wylecieć z boiska, karny dla nas z d**y wzięty, mnóstwo fauli, których nie było z obu stron. Od totalnej katastrofy w wykonaniu arbitra uratowali go bardzo dobrze spisujący się liniowi, bo świetnie obserwowali linię. W 8/10 przypadkach przy pierwszej bramce odgwizdany byłby spalony Martineza na 100%, a tutaj bardzo dobrze boczny puścił akcję. Trzeba jednak przyznać, że trochę na dzisiaj pomógł z tą jedenastką, ale i tak byliśmy lepszą drużyną, więc przyszłe płacze fanów BVB raczej będą mogły iść na darmo ;)
Co do poszczególnych zawodników: jak zwykle świetnie, choć trochę egoistycznie Ribery, także bardzo dobry Martinez i to nie tylko dzięki asyście, aktywni, ale niewiele ponad przeciętni Kroos, Robben i Schweinsteiger, niewidoczny Pizarro (Pizzy chyba jednak nie stać już na dwa świetne mecze od pierwszej minuty...), dobry Alaba (+pewnie wykorzystana "11"), solidny Lahm i bardzo dobrze grający dzisiaj stoperzy (pewne zawody DVB! Oby z Boatengiem nie było nic poważnego, choć Belg pokazał, że jego doświadczenie niweluje braki w szybkości i zwrotności, więc jest w stanie zastąpić Jerome'a). Trzeba też zwrócić uwagę na kolejny bardzo solidny występ Tymo. Neuera nie ocenię, bo oprócz kilku wrzutek nie miał nic do roboty. Ogólnie drużyna znowu zaprezentowała się bardzo mądrze - była dość duża możliwość zrobienia niespodzianki przez Eintracht, ale dzisiejszym, raczej defensywnym nastawieniem uniemożliwiliśmy im rozwinięcie skrzydeł. Dobra taktyka Juppa, gorzej ze zmianami...
Dzięki za mecz!
Pzdr.
10.11.2012 17:37
Swoją drogą ciekawe, że najlepiej karne w naszej drużynie strzela 20-letni boczny obrońca...
10.11.2012 17:05