@DarthSmd ciekaw jestem jak są klasyfikowane w tej statystyce pudła wykonawcy. Bo xG rzutów karnych jest na poziomie 0.76-0.79, to daje bramkarzowi ponad 20% szans, a przy tym podana statystyka Manu wygląda naprawdę kiepsko.
@Alistair oczywiście, że te statystyki wiele nie mówią, ale jeszcze mniej wiemy bez nich :) Jak pisałem, staram się szukać czegoś więcej na potwierdzenie takich tez.
Jak zwrócisz uwagę na mecze, w których Bayern dominował i ustawiał rywali to też powiesz, że rywal nie miał siły biegać?
Jak wcześniej zaznaczyłem, nie neguję tego argumentu, ale dla mnie zawsze on pada, kiedy drużyna jest w słabszej dyspozycji, ale nie zawsze jedno wynika z drugiego.
@Alistair pytanie w takim razie, czy drużyny z szeroką ławką nie mają dołków w sezonie? Wiemy przecież, że każda drużyna podczas długiego sezonu ma moment, a w większości nawet kilka, kiedy gra słabiej.
Osobiście dopuszczam, że faktycznie fizycznie coś się pogorszyło, ale też mam z tyłu głowy, że na to zawsze najłatwiej zrzucić winę, bo w sumie...trudno to zweryfikować. Sztab szkoleniowy być może ma metryki, które by pomogły, ale my takich danych nie mamy.
Mamy statystyki nabitych kilometrów:
vs St Pauli 126.7
vs Freiburg 124.88
vs Union (ligowy) 122.22
vs B04 123.39
vs Gladbach 118.55
@FCB4ever2014 inaczej jest okazywać swoje niezadowolenie i robić to po prostu z klasą, a inaczej obrzucać klub ("pośmiewisko" etc.) i siać nieustannie defetyzm.
Nie trzeba daleko szukać Twoich wypowiedzi, więc naprawdę dużo mi nie zajęło i wiele mówi o Twojej aktywności tutaj.
Co konkretnie jest niezrozumiałe? Mecz z Arsenalem to już przeszłość, tutaj rozmowa jest na temat ostatniego spotkania.
Ps A kolega jeszcze na początku września pisał jak to Bayern „jest pośmiewiskiem” i „niżej upaść nie może”. Jak na „pośmiewisko” jest chyba całkiem nieźle, co?
@Reeken89 myślę, że kto płacze ten płacze. Nie wszyscy, a w zasadzie z pewnością wcale niemałe grono niemieckich kibiców ma jasne zdanie na ten temat. I da się to jak najbardziej zrozumieć.
@Skobry nie musisz nas godzić. Po prostu bądźmy fair. Rozumiem, że można mieć swoje zdanie, ale nie można kpić z jednych, a drugich (których nawiasem mówiąc przedstawiało się przecież niedawno jako tych z wyższego poziomu) omijać szerokim łukiem. Jak pisałem, wszystko może się jeszcze wydarzyć, ale bądźmy przynajmniej sprawiedliwi. Bundesliga obecnie nie ma się czego wstydzić, nawet jeśli pojawiają się wpadki, bo te występują wcale nie rzadziej wśród reprezentantów lig, które były stawiane tutaj niemal za wzór.
Przypomnę, Bundesliga za obecny sezon jest sklasyfikowana na 2. Miejscu w Europie. Ciągle wytykasz wpadki klubów z BL, a mało albo w zasadzie wcale, nie mówisz o klubach z tych lig, które miały odjechać, a potykają się jeszcze częściej.
Ależ kolega ma spine. Z czego to wynika? Z tych letnich komentarzy, w których zapewniłeś jak to Hiszpanie i Włosi odjechali, a boisko to brutalnie zweryfikowało? Co to za krucjata ?
Celta oberwała w Bułgarii, Villareal niedawno na Cyprze. Coś na te temat?
Analogia do krajów nie jest do końca trafna (tutaj jest całkiem niemało różnic) i wiem, że może wygodna, ale w tej dyskusji to żaden argument. To tak jakbym powiedział, że w gruncie rzeczy lepiej zawsze i wszędzie brać kredyt pod korek.
PS Nie rozumiem tej pozycji. Jak wchodzę w gości to nie mówię, że inny kolega ma w gruncie rzeczy ładniejszy dom.
@Batigol22 ja nie kwestionuje przecież tego, że tam się wydaje olbrzymie pieniądze. Może nawet teoretycznie są ku temu podstawy. Tylko to wciąż jakiś "bet", który może również nie wejść. Dlatego ja nie wykluczam, że to się koniec końców zepnie, ale póki co masa klubów na stracie i jestem po prostu ciekaw, ile to będzie trwało. Bo wydaje mi się jednak, że nie wiecznie.
I nie rozumiem Twojej misji tutaj. Chcesz nasz przekonywać jak to zaraz Anglia zmiecie wszystkich, wraz z Bayernem? Czy aby na pewno wiesz na jaki portal trafiłeś?
Stawiam, że Laimer nigdy nie będzie pierwszym wyborem u Kompany'ego. To nie ten typ pomocnika. Tj on jest świetny w bieganiu od bramki do bramki, w pressowaniu, ale już w grze piłką nie, a stawiam, że to jednak ważne w systemie Kompany'ego.
Co do Pavlovica to mam nieco inne zdanie, bo wydaje mi się, że powoli dochodzi już do siebie i gra coraz lepiej. Zrobiłem też porównanie do sezonu 23/24:
- kreowanie akcji bramkowych identyczne tj. 2.93/90 min
- niemal średnio dwukrotnie więcej rajdów progresywnych w tym sezonie
- lepsza celność podań, w tym tych długich (86 do 81%) w obecnym sezonie
- lepsza skuteczność obiorów w tym sezonie (83 do 51%)
@Moe Nie widzę oburzenia, a co najwyżej zdziwienie. a co potwierdza casus Liverpoolu? Potrzeba jeszcze więcej wzmocnień?
Każda porażka oznacza, że potrzeba wzmocnień? Rozumiem, że cała Europa potrzebuje wzmocnień i ma zbyt wąskie kadry? Wszak wszyscy już mają po porażce na koncie.
To dziwi tym bardziej, że od wczorajszej porażki naprodukowałeś więcej komentarzy niż przez ostatnie 2 miesiące.
@Zerafaelo a to faktycznie, wygrali z Arsenalem, więc...no właśnie co? To oznacza, że sezon udany, bo nie rozumiem?
Sprowadzanie wszystkiego do fizyczności, to podobna dyskusja jak o mentalu. Można godzinami, ale jak to zweryfikować? A rzadko kiedy wszystko się sypie przez jeden czynnik...Zresztą, mają tak szeroką kadrę, tyle kasy wpompowane i wszystko padło przez przygotowanie fizyczne?
A porażki Liverpoolu z czego wynikają? Również z "oszczędności" ? Pavlović nie gra bo za darmo, tylko gra bo to bardzo dobry zawodnik. Co jednak nie oznacza, że idealny, ale czas na naukę jeszcze ma.
@Moe dyskusja się toczy, a fakty są takie, że Bayern z tą kadrą bił rekordy, a niektóre wciąż ma szansę bić. To czego potrzeba więcej? Sezonu bez porażki? Tak, przytrafiła się porażka w kiepskim stylu, ale tak jak świetna seria ostatecznie nie udowodniła, że taki model kadry jest na 100% dobrym pomysłem, tak również jedna porażka w meczu na szczycie nie powinna niczego dowodzić.
Tylko, że są to statystyki drugo, jeśli nie trzeciorzędne. Znacznie niższe xG, a także wyraźnie mniej kontaktów w polu karnym rywala.
Generalnie, w tym co najważniejsze wyraźnie lepsi Anglicy, niestety. Jest nad czym pracować.
PS Nie ma czegoś takiego jak najlepsza formacja. Zobacz sobie zresztą na średnie pozycje Arsenalu. To jest 433?
@Sopariev grzeczniej. To raz. Dwa. Nie było nic o żadnej potędze. Jaki wyznacznik? Wyznacznik masz w tabeli UEFA za ten sezon, gdzie Niemcy są tylko za Anglikami. Trzy. Było stwierdzenie faktu, że sobie świetnie radzą w obliczu tych m.in. Twoich letnich komentarzy jak to odjechała Seria A i La Liga.
@Filozof jaki sarkazm? Ja już to widziałem, nieraz, żadna nowość, żadna nowinka taktyczne. No chyba że zrobisz tu porównanie bazujące na średnich pozycjach porównując je do reszty meczów to chętnie przyznam się do błędu.
Poważnie? To wcale nierzadko stosowany wariant krycie indywidualnego. Ci co nie oglądają Bayernu robili wielkie oczy jak widzieli podobne rzeczy z PSG.
@KeeRay nie pisałem nic o najgorszej lidze na świecie, ale już o „śmiesznej” jak najbardziej. Pochwał sobie nie przypominam, absolutnie, a sam nieraz i niedwa apelowałem o szacunek do Bundesligi.
Jeszcze w leci nie brakowało opinii, że BL jest daleko w tyle za LL i PL, a Serie A już zaczyna także odjeżdżać 😊
@KeeRay to ciekawy komentarz, bo nie przypominam sobie nikogo tutaj, który by się rozpływał na temat wielkości Bundesligi. A wpisów lekceważących, czasami nawet wyśmiewających BL było znacznie więcej niż kilka 😊
@Batigol22 no widzisz. I i to chodzi. Niby wielkie nazwiska, które można świetnie sprzedać, a na boisku wyglądają gorzej niż „śmieszny” Freiburg.
To mało już jest miejsce w internecie, gdzie można pisać pieśni pochwalne ku Premjer League i umniejszać Bu deslidze? Polecam jeszcze raz sprawdzić tematykę strony, na której piszesz i okazywać szacunek innym.
@Batigol22 Tottenham zjawił się w Monachium zaraz przed meczem o Superpuchar Europy. Bayern dopiero co rozpoczął wtedy treningi, a na boisku wyglądało to tak jakby…zresztą, polecam oglądać chociażby skrót.
Ja w gruncie rzeczy nic nie porównuje. Bardziej mówię z przymrużeniem oka, chociaż z drugiej strony taka skłonność do umniejszania tym mniej medialnym - muszę przyznać - trochę mnie śmieszy. A potem wielkie zdziwienie, że naszpikowany gwiazdami Liverpool potyka się co drugi krok 😉
A co to się stało, że ma tak "przyjemną" robotę? Samo się zrobiło? Czy może właśnie jest to efekt jego na przestrzeni miesięcy? To, że jakikolwiek zawodnik nie wejdzie do składu i wie co ma robić to jest właśnie zasługa głównie trenera.
Ale bardzo fajnie zestarzał się chociażby ten Twój komentarz sprzed dokładnie...dwóch miesięcy, prawda?
"Moe problemem jest to że mamy słabego trenera który nie potrafi pracować z młodzieżą, nie potrafi wydobyć potencjału w młodym piłkarzu bo zwyczajnie na niego nie stawia..."
Kolejny dobry dzień dla Bundesligi. Freiburg wygrywa w Nicei, a Mainz z Fiorentiną.
Ważny mecz przed Stuttgartem. Hoeness i spółka muszą w końcu zacząć punktować na dobre w pucharach. Ostatni sezon w LM fatalny, teraz też ledwie 3 punkty po 3. kolejkach.
Na trzeźwo? Przecież kolega cały czas pisze na trzeźwo, powiedziałem chłodno, z dystansem. Bo jak Bayern wygrywa to właściwie nie ma się co cieszyć, bo wygrywa albo ze słabeuszami (jak PSG w tamtym roku, które wtedy jeszcze nie było mocne, więc się „nie liczyło”), albo nawet jak wygrywa to czas jest nieodpowiedni.
Ale jak w grę wchodzi już Hiszpania, a tym bardziej Barcelona to emocji już co niemiara. Pasja z jaką próbujesz wtedy ich bronić, wywyższać po niebiosa, aż kipi z ekranu.
@WayeThe kolega już się chyba bardzo pogubił i w tym bronieniu wszystkiego co hiszpańskiej i umniejszaniu Bayernowi. Przypomnę, że Bayern grał na tamtym tamtym terenie ponad miesiąc temu i bawił się doskonale.
Ale nie powiem, że ten fragment o 30 stopniach mnie wzruszył. Radzę sprawdzić jednak kilkukrotnie przed napisaniem, albo wizytę na Cyprze w podobnym okresie czasu.
No właśnie. Nie ma przecież możliwości, żeby każdy miał podobny terminarz. Jednym zdarzają się słabsi rywale na początek, innym na końcu, a jeszcze inni mają pomieszane.
Pisałem ostatnio o tym, że liga hiszpańska i włoska wcale nie wyglądają w tym sezonie dużo lepiej (jeśli w ogóle) niż tak krytykowana tutaj Bundesliga. I mamy tego kolejny doskonały przykład. Villareal ograne na Cyprze.
PS Nowy format LM znacznie wzbogacił moim zdaniem te rozgrywki.
@Sopariev z kolei Atletico w podobnym stylu "skompromitowało" Real, żeby potem zostać skarconym przez Liverpool, który był(jest) bity przez każdego.
Jak dla mnie warto patrzeć z szerszej perspektywy, a nie tylko bazować na pojedynczych meczach i rzucać mocne tezy o słabości/śmieszności danej ligi. Szczególnie, że reszta (poza angielską) nie wydaje się być wcale dużo lepsza, jeśli w ogóle.
Tak jak rok temu nie był to mecz prawdy, tak i teraz. Do końca sezonu jeszcze wiele się zmieni, każda z drużyn będzie miała swoje lepsze i gorsze momenty.
Cieszmy się tym meczem, ale nie zapominajmy, że to tylko jedno spotkanie na początku listopada. W maju możemy być zupełnie gdzieś indziej, niezależnie od wyniku tego starcia.
@Reeken89 ale tutaj nie trzeba nic tłumaczyć. Wystarczyło odpowiedzieć na proste pytania.
@Sopariev w zasadzie podobnie. Chciałem zrozumieć o co właściwie chodzi zadając proste w zasadzie pytania, ale rozpoczynasz kolejny wątek nie zamykając poprzedniego. A taka rozmowa dla mnie mija się z celem, bo w ten sposób nic nie ustalimy, do niczego nie dojdziemy, tylko będzie skakać po wątkach ;)
@Reeken89 dalej nie odpowiedziałeś konkretnie na ANI JEDNO pytanie.
@Sopariev ale kto konkretnie ucieka? Włosi, którzy nabili do tej pory mniej punktów w LM? Hiszpania, która ma więcej drużyn i ledwie punkt więcej? Uciekają jedynie Anglicy, którzy grają w innej lidze, ale to nie tylko Niemcom, ale generalnie całej Europie.
Ja nie zakładałem. Ja widzę co się dzieje chociażby na X i widzę do czego tutaj doprowadzały podobne postawy u niektórych użytkowników.
@KowbojCzaCza w mojej narracji jest jedna prosta rzecz. Apel o szacunek, a nie rzucanie na wszystkich dookoła, że są mało poważni. To lekceważące i mi się po prostu nie podoba. Tylko tyle i aż tyle.
I będę się czepiał, bo kibice Bundesligi od lat słyszą mało pochlebne słowa (delikatnie rzecz ujmując) pod adresem Bundesligi i wielu umniejsza przez to usilnie Bayernowi. Tutaj nie musi być tak samo.
@blade87 dla mnie każdy rywal w Bundeslidze jest poważny, nie mówiąc nawet o Lidze Mistrzów.
Chciałbym, żeby kolega doprecyzował, czy faktycznie w Europie jest kilka poważnych i cała reszta niepoważnych rywali. Bo nie wiem, czy dobrze rozumiem.
@Jurgen1982 Lewy na obecnym rynku wart jest 10 mln euro. Pewnie i tak nie płatne z góry, więc to chyba nie ma wiele wspólnego.
Nie tylko pensja jest problemem u nich. Czy w przypadku Nico Williams nie chodziło również właśnie o klauzulę i konieczność zapłaty całej kwoty z góry?
Myślę, że generalnie ten temat nie powinien na razie zbytnio nas "grzać". Mało to wszystko prawdopodobne, a jutro szykuje się świetny mecz :)
@Zerafaelo jeśli w grę wchodzi klauzula wykupu, to wtedy nie ma opcji ratalnych, tylko całość trzeba wpłacić z góry. Tak było w przytoczonych przypadkach.
@FCB4ever2014 wyjątkowo słaba w tym sezonie? Póki co więcej punktów w LM niż Włoska i tylko punkt mniej niż hiszpańska (a mnie drużyn). Co stoi za tą tezą?
Warto pamiętać, że noty takich portali jak whosocred, czy sofascore, to czysty algorytm. Tylko liczby. Oczywiście, w wielu wypadkach to się sprawdza, ale nie we wszystkich.
@Head2007 to nie fart, tylko wynik jego stylu gry. To co pisaliśmy wcześniej. Jest ciągle w ruchu, potrafi odnaleźć się w polu karnym, co sprawia, że dochodzi do wielu sytuacji.
Nie chodziło mi tylko o Tela, które zresztą — podobnie jak resztę — nie skreślam, ale trzeba pamiętać kilka rzeczy:
1) Bayern dostał za niego całkiem niemała kwotę
2) Jego kariera w Monachium zaliczyła niestety trend spadkowy. Zawsze wtedy zadajesz sobie pytanie, czy godzisz się na solidny zarobek, czy jednak liczysz, że trend się odwróci?
@Zerafaelo ale dlaczego? W jakiś podręcznikach dla fizjoterapeutów napisane jest, jaki termin trzeba przyjąć?
Taki Mbappe rozegrał w zeszłym sezonie ok 1 k minut (!) więcej od Olise. Salah tylko niewiele mniej niż Kylian. Nie wspominając nawet chociażby o Valverde, bo to jest już w ogóle przepaść.
@Kamil.20 zawodnicy odnoszą kontuzję także wtedy, kiedy mniej grają.
Czasami mam wrażenie, że panuje tutaj spora przesada odnośnie zmęczenia/urazów. Mnóstwo zawodników w Europie gra podobną ilość minut co w tym sezonie Olise.
Tymczasem jak Francuz nie zagra genialnie, to już pojawiają się komentarze nt. zmęczenia. Słabsza dyspozycja nie wynika tylko z przemęczenia i warto o tym przypomnieć.
Zresztą są rożni zawodnicy. Także tacy, który najlepiej się czują, kiedy są cały czas w rytmie, a odpoczynek z tego rytmu potrafi ich wytrącić.
@DarthSmd ciekaw jestem jak są klasyfikowane w tej statystyce pudła wykonawcy. Bo xG rzutów karnych jest na poziomie 0.76-0.79, to daje bramkarzowi ponad 20% szans, a przy tym podana statystyka Manu wygląda naprawdę kiepsko.
@Alistair oczywiście, że te statystyki wiele nie mówią, ale jeszcze mniej wiemy bez nich :) Jak pisałem, staram się szukać czegoś więcej na potwierdzenie takich tez.
Jak zwrócisz uwagę na mecze, w których Bayern dominował i ustawiał rywali to też powiesz, że rywal nie miał siły biegać?
Jak wcześniej zaznaczyłem, nie neguję tego argumentu, ale dla mnie zawsze on pada, kiedy drużyna jest w słabszej dyspozycji, ale nie zawsze jedno wynika z drugiego.
@Alistair pytanie w takim razie, czy drużyny z szeroką ławką nie mają dołków w sezonie? Wiemy przecież, że każda drużyna podczas długiego sezonu ma moment, a w większości nawet kilka, kiedy gra słabiej.
Osobiście dopuszczam, że faktycznie fizycznie coś się pogorszyło, ale też mam z tyłu głowy, że na to zawsze najłatwiej zrzucić winę, bo w sumie...trudno to zweryfikować. Sztab szkoleniowy być może ma metryki, które by pomogły, ale my takich danych nie mamy.
Mamy statystyki nabitych kilometrów:
vs St Pauli 126.7
vs Freiburg 124.88
vs Union (ligowy) 122.22
vs B04 123.39
vs Gladbach 118.55
To prawda, ale akurat Bayernowi tam się gra ostatnio ciężko.
@FCB4ever2014 inaczej jest okazywać swoje niezadowolenie i robić to po prostu z klasą, a inaczej obrzucać klub ("pośmiewisko" etc.) i siać nieustannie defetyzm.
Nie trzeba daleko szukać Twoich wypowiedzi, więc naprawdę dużo mi nie zajęło i wiele mówi o Twojej aktywności tutaj.
Co konkretnie jest niezrozumiałe? Mecz z Arsenalem to już przeszłość, tutaj rozmowa jest na temat ostatniego spotkania.
Ps A kolega jeszcze na początku września pisał jak to Bayern „jest pośmiewiskiem” i „niżej upaść nie może”. Jak na „pośmiewisko” jest chyba całkiem nieźle, co?
Polecam jeden z odcinków doppelpacka
https://youtu.be/q0DLqFbHkYg?si=N19WB8KdudbWrK0N
@Reeken89 myślę, że kto płacze ten płacze. Nie wszyscy, a w zasadzie z pewnością wcale niemałe grono niemieckich kibiców ma jasne zdanie na ten temat. I da się to jak najbardziej zrozumieć.
To nie jest kwestia "zacofania", tylko wartości. To nie jest takie jednoznaczne.
Laimer to przede wszystkim sam z siebie robi mega grajka. Swoją postawą na boisku potwierdza, że warto było mu zaufać.
@Skobry nie musisz nas godzić. Po prostu bądźmy fair. Rozumiem, że można mieć swoje zdanie, ale nie można kpić z jednych, a drugich (których nawiasem mówiąc przedstawiało się przecież niedawno jako tych z wyższego poziomu) omijać szerokim łukiem. Jak pisałem, wszystko może się jeszcze wydarzyć, ale bądźmy przynajmniej sprawiedliwi. Bundesliga obecnie nie ma się czego wstydzić, nawet jeśli pojawiają się wpadki, bo te występują wcale nie rzadziej wśród reprezentantów lig, które były stawiane tutaj niemal za wzór.
Przypomnę, Bundesliga za obecny sezon jest sklasyfikowana na 2. Miejscu w Europie. Ciągle wytykasz wpadki klubów z BL, a mało albo w zasadzie wcale, nie mówisz o klubach z tych lig, które miały odjechać, a potykają się jeszcze częściej.
Ależ kolega ma spine. Z czego to wynika? Z tych letnich komentarzy, w których zapewniłeś jak to Hiszpanie i Włosi odjechali, a boisko to brutalnie zweryfikowało? Co to za krucjata ?
Celta oberwała w Bułgarii, Villareal niedawno na Cyprze. Coś na te temat?
Ps Mainz póki co na 5. miejscu.
@Batigol22
Analogia do krajów nie jest do końca trafna (tutaj jest całkiem niemało różnic) i wiem, że może wygodna, ale w tej dyskusji to żaden argument. To tak jakbym powiedział, że w gruncie rzeczy lepiej zawsze i wszędzie brać kredyt pod korek.
PS Nie rozumiem tej pozycji. Jak wchodzę w gości to nie mówię, że inny kolega ma w gruncie rzeczy ładniejszy dom.
@Batigol22 ja nie kwestionuje przecież tego, że tam się wydaje olbrzymie pieniądze. Może nawet teoretycznie są ku temu podstawy. Tylko to wciąż jakiś "bet", który może również nie wejść. Dlatego ja nie wykluczam, że to się koniec końców zepnie, ale póki co masa klubów na stracie i jestem po prostu ciekaw, ile to będzie trwało. Bo wydaje mi się jednak, że nie wiecznie.
I nie rozumiem Twojej misji tutaj. Chcesz nasz przekonywać jak to zaraz Anglia zmiecie wszystkich, wraz z Bayernem? Czy aby na pewno wiesz na jaki portal trafiłeś?
@Moe jeszcze ciekawiej jest jak się spojrzy na koszta.
Sam jestem ciekaw, jak będzie wyglądał ten "odjazd" w perspektywie lat. Ile lat można generować straty?
Stawiam, że Laimer nigdy nie będzie pierwszym wyborem u Kompany'ego. To nie ten typ pomocnika. Tj on jest świetny w bieganiu od bramki do bramki, w pressowaniu, ale już w grze piłką nie, a stawiam, że to jednak ważne w systemie Kompany'ego.
Co do Pavlovica to mam nieco inne zdanie, bo wydaje mi się, że powoli dochodzi już do siebie i gra coraz lepiej. Zrobiłem też porównanie do sezonu 23/24:
- kreowanie akcji bramkowych identyczne tj. 2.93/90 min
- niemal średnio dwukrotnie więcej rajdów progresywnych w tym sezonie
- lepsza celność podań, w tym tych długich (86 do 81%) w obecnym sezonie
- lepsza skuteczność obiorów w tym sezonie (83 do 51%)
@Batigol22 no dziwne. Kibice Bayernu bardziej skupiają się na absencjach swoich kluczowych zawodników. No szok!
PS Nominalny środkowy obrońca na 9? Szok nr 2.
@Moe Nie widzę oburzenia, a co najwyżej zdziwienie. a co potwierdza casus Liverpoolu? Potrzeba jeszcze więcej wzmocnień?
Każda porażka oznacza, że potrzeba wzmocnień? Rozumiem, że cała Europa potrzebuje wzmocnień i ma zbyt wąskie kadry? Wszak wszyscy już mają po porażce na koncie.
To dziwi tym bardziej, że od wczorajszej porażki naprodukowałeś więcej komentarzy niż przez ostatnie 2 miesiące.
@Zerafaelo a to faktycznie, wygrali z Arsenalem, więc...no właśnie co? To oznacza, że sezon udany, bo nie rozumiem?
Sprowadzanie wszystkiego do fizyczności, to podobna dyskusja jak o mentalu. Można godzinami, ale jak to zweryfikować? A rzadko kiedy wszystko się sypie przez jeden czynnik...Zresztą, mają tak szeroką kadrę, tyle kasy wpompowane i wszystko padło przez przygotowanie fizyczne?
A porażki Liverpoolu z czego wynikają? Również z "oszczędności" ? Pavlović nie gra bo za darmo, tylko gra bo to bardzo dobry zawodnik. Co jednak nie oznacza, że idealny, ale czas na naukę jeszcze ma.
@Moe dyskusja się toczy, a fakty są takie, że Bayern z tą kadrą bił rekordy, a niektóre wciąż ma szansę bić. To czego potrzeba więcej? Sezonu bez porażki? Tak, przytrafiła się porażka w kiepskim stylu, ale tak jak świetna seria ostatecznie nie udowodniła, że taki model kadry jest na 100% dobrym pomysłem, tak również jedna porażka w meczu na szczycie nie powinna niczego dowodzić.
Tylko, że są to statystyki drugo, jeśli nie trzeciorzędne. Znacznie niższe xG, a także wyraźnie mniej kontaktów w polu karnym rywala.
Generalnie, w tym co najważniejsze wyraźnie lepsi Anglicy, niestety. Jest nad czym pracować.
PS Nie ma czegoś takiego jak najlepsza formacja. Zobacz sobie zresztą na średnie pozycje Arsenalu. To jest 433?
W tym sezonie to nie pierwszy ważny mecz. A obrona większość egzaminów zdała wzorowo. Teraz obali nie tylko oni, cały zespół prócz 17 latka.
@Sopariev grzeczniej. To raz. Dwa. Nie było nic o żadnej potędze. Jaki wyznacznik? Wyznacznik masz w tabeli UEFA za ten sezon, gdzie Niemcy są tylko za Anglikami. Trzy. Było stwierdzenie faktu, że sobie świetnie radzą w obliczu tych m.in. Twoich letnich komentarzy jak to odjechała Seria A i La Liga.
@neezik tutaj najwidocznjej kolega czekał na jeden dzień spośród dziesięciu dotychczasowych w LM, żeby „triumfować” 😊
O proszę! Zajrzyj proszę w tabelę za ten sezon i wrócimy do tematu 🫡 Chyba że chodzi o coś innego niż rzeczową dyskusję?
Czyli serie a i la liga wciąż daleko przed BL?
Oni nie tylko wydają przez prawa telewizyjne. Te kluby godzą się często ze stratą.
Nie. Wiadomo. W tym sezonie to tylko od porażki do porażki!
A kto dzisiaj w Bayernie nie ma „czarnego” dnia?
@Filozof jaki sarkazm? Ja już to widziałem, nieraz, żadna nowość, żadna nowinka taktyczne. No chyba że zrobisz tu porównanie bazujące na średnich pozycjach porównując je do reszty meczów to chętnie przyznam się do błędu.
@Jelly wszedłem z ciekawości w ostatnie komentarze.
„Przegraliśmy”
„Co my gramy”
„Na 99 wpuścimy kolejną”
„Przegramy jeszcze”.
Poważnie? To wcale nierzadko stosowany wariant krycie indywidualnego. Ci co nie oglądają Bayernu robili wielkie oczy jak widzieli podobne rzeczy z PSG.
Gnabry. Kot.
@KeeRay nie pisałem nic o najgorszej lidze na świecie, ale już o „śmiesznej” jak najbardziej. Pochwał sobie nie przypominam, absolutnie, a sam nieraz i niedwa apelowałem o szacunek do Bundesligi.
Jeszcze w leci nie brakowało opinii, że BL jest daleko w tyle za LL i PL, a Serie A już zaczyna także odjeżdżać 😊
@KeeRay to ciekawy komentarz, bo nie przypominam sobie nikogo tutaj, który by się rozpływał na temat wielkości Bundesligi. A wpisów lekceważących, czasami nawet wyśmiewających BL było znacznie więcej niż kilka 😊
@Sopariev wiele może się oczywiście zdarzyć, ale jedno jest pewne. Bundesliga z pewnością nie tak słaba, jak jeszcze niedawno tu czytaliśmy 😊
Cześć
Dzięki za info. Faktycznie w każdym artykule czy max we dwóch?
@Reeken89 nie pisałem przecież do Ciebie.
@Batigol22 no widzisz. I i to chodzi. Niby wielkie nazwiska, które można świetnie sprzedać, a na boisku wyglądają gorzej niż „śmieszny” Freiburg.
To mało już jest miejsce w internecie, gdzie można pisać pieśni pochwalne ku Premjer League i umniejszać Bu deslidze? Polecam jeszcze raz sprawdzić tematykę strony, na której piszesz i okazywać szacunek innym.
@Batigol22 Tottenham zjawił się w Monachium zaraz przed meczem o Superpuchar Europy. Bayern dopiero co rozpoczął wtedy treningi, a na boisku wyglądało to tak jakby…zresztą, polecam oglądać chociażby skrót.
Ja w gruncie rzeczy nic nie porównuje. Bardziej mówię z przymrużeniem oka, chociaż z drugiej strony taka skłonność do umniejszania tym mniej medialnym - muszę przyznać - trochę mnie śmieszy. A potem wielkie zdziwienie, że naszpikowany gwiazdami Liverpool potyka się co drugi krok 😉
@Batigol22 dokładnie! Freiburg zaprezentował się w tym roku w Monachium o klasę lepiej niż Tottenham 😁😁
@Reeken89 nie ma sprawy. Najważniejsze, żeby grali ci co chcą fair zabawy (to słowo klucz - zabawa) :)
@Reeken89 nie ma czegoś takiego jak jeszcze raz. Było nie usuwać typów chcąc wykorzystać błąd. To nieładnie i zakończmy na tym.
@Reeken89 nie mamy ich. Sam je usunąłeś typując na nowo.
@Reeken89 ale czego oczekujesz? Że Twoje typy oddane podczas trwania meczu, kiedy padły już 3/4 bramki byłoby fair dla reszty?
To zabawa, gdzie nawet nagród nie ma. Zgodzimy się, że fajnie byłoby grac fair, prawda?
@Reeken89 błąd rzecz ludzka. Próba jego wykorzystania to już inna sprawa, prawda ? :)
Oddałeś typy o 16:20 i masz pretensje?
@Reeken89 bo dodałeś typy o 16:20, podobnie jak dwie inne osoby. Nieładnie :)
Wszystkie typy oddane po pierwszym gwizdku zostały usunięte.
Fascynujące! Dzięki za komentarz!
👋👏🫡
Nie jest to prawda. Bardzo często taka narracja jest w klubach, który boryka się z kilkoma poważnymi kontuzjami.
Nikt nie zwlekał. Tzn. nikt w zarządzie, bo rozmowy prowadzone są od długich miesięcy.
A co to się stało, że ma tak "przyjemną" robotę? Samo się zrobiło? Czy może właśnie jest to efekt jego na przestrzeni miesięcy? To, że jakikolwiek zawodnik nie wejdzie do składu i wie co ma robić to jest właśnie zasługa głównie trenera.
Ale bardzo fajnie zestarzał się chociażby ten Twój komentarz sprzed dokładnie...dwóch miesięcy, prawda?
"Moe problemem jest to że mamy słabego trenera który nie potrafi pracować z młodzieżą, nie potrafi wydobyć potencjału w młodym piłkarzu bo zwyczajnie na niego nie stawia..."
@bialykrk a jak zawodnik nie chce odejść? A jak trener nie wyobraża sobie zespołu bez niego?
Kolejny dobry dzień dla Bundesligi. Freiburg wygrywa w Nicei, a Mainz z Fiorentiną.
Ważny mecz przed Stuttgartem. Hoeness i spółka muszą w końcu zacząć punktować na dobre w pucharach. Ostatni sezon w LM fatalny, teraz też ledwie 3 punkty po 3. kolejkach.
Na trzeźwo? Przecież kolega cały czas pisze na trzeźwo, powiedziałem chłodno, z dystansem. Bo jak Bayern wygrywa to właściwie nie ma się co cieszyć, bo wygrywa albo ze słabeuszami (jak PSG w tamtym roku, które wtedy jeszcze nie było mocne, więc się „nie liczyło”), albo nawet jak wygrywa to czas jest nieodpowiedni.
Ale jak w grę wchodzi już Hiszpania, a tym bardziej Barcelona to emocji już co niemiara. Pasja z jaką próbujesz wtedy ich bronić, wywyższać po niebiosa, aż kipi z ekranu.
@WayeThe kolega już się chyba bardzo pogubił i w tym bronieniu wszystkiego co hiszpańskiej i umniejszaniu Bayernowi. Przypomnę, że Bayern grał na tamtym tamtym terenie ponad miesiąc temu i bawił się doskonale.
Ale nie powiem, że ten fragment o 30 stopniach mnie wzruszył. Radzę sprawdzić jednak kilkukrotnie przed napisaniem, albo wizytę na Cyprze w podobnym okresie czasu.
No właśnie. Nie ma przecież możliwości, żeby każdy miał podobny terminarz. Jednym zdarzają się słabsi rywale na początek, innym na końcu, a jeszcze inni mają pomieszane.
@Sopariev To i tak postęp bo jeszcze niedawno przekonywałeś, że i włoska jest daleko z przodu 😊
A w ramach ciekawostki, to hiszpańska na chwilę obecną bez punktu w tej rundzie.
Pisałem ostatnio o tym, że liga hiszpańska i włoska wcale nie wyglądają w tym sezonie dużo lepiej (jeśli w ogóle) niż tak krytykowana tutaj Bundesliga. I mamy tego kolejny doskonały przykład. Villareal ograne na Cyprze.
PS Nowy format LM znacznie wzbogacił moim zdaniem te rozgrywki.
@Ananas94 a ja polecam ochłonąć.
@Daro zbawcy w nikim nie upatruje, ale dokładnie rok temu(listopad/grudzien) pokazywałem na liczbach, że rodzi się coś dobrego 😊
Oj nie wszyscy 😊
Można to nadmierny optymizm, ale po 45 minutach bliżej było 0-3 niż 1-2.
Upa, Gnabry i przede wszystkim Diaz…do koszmarnego wślizgu.
Teraz to może zdarzyć się wszystko.
Koncertowe 30 min Diaza. Każde zagranie przemyślane, świetnie także bez pilki. Top.
@WayeThe widziałem drugą część i nie podzielam opinii nt rzekomej fury szczęścia.
Eintracht remisuje z liderem Serie A, który po 4. kolejkach LM ma...4 punkty.
Link do transmisji w artykule.
Jak zwykle...Co ma Uli do tego? :>
Z tego co wiem, to nie ma. CANAL+ daje minimum miesięczny okres.
@Sopariev z kolei Atletico w podobnym stylu "skompromitowało" Real, żeby potem zostać skarconym przez Liverpool, który był(jest) bity przez każdego.
Jak dla mnie warto patrzeć z szerszej perspektywy, a nie tylko bazować na pojedynczych meczach i rzucać mocne tezy o słabości/śmieszności danej ligi. Szczególnie, że reszta (poza angielską) nie wydaje się być wcale dużo lepsza, jeśli w ogóle.
Tak jak rok temu nie był to mecz prawdy, tak i teraz. Do końca sezonu jeszcze wiele się zmieni, każda z drużyn będzie miała swoje lepsze i gorsze momenty.
Cieszmy się tym meczem, ale nie zapominajmy, że to tylko jedno spotkanie na początku listopada. W maju możemy być zupełnie gdzieś indziej, niezależnie od wyniku tego starcia.
@Reeken89 ale tutaj nie trzeba nic tłumaczyć. Wystarczyło odpowiedzieć na proste pytania.
@Sopariev w zasadzie podobnie. Chciałem zrozumieć o co właściwie chodzi zadając proste w zasadzie pytania, ale rozpoczynasz kolejny wątek nie zamykając poprzedniego. A taka rozmowa dla mnie mija się z celem, bo w ten sposób nic nie ustalimy, do niczego nie dojdziemy, tylko będzie skakać po wątkach ;)
@Reeken89 dalej nie odpowiedziałeś konkretnie na ANI JEDNO pytanie.
@Sopariev ale kto konkretnie ucieka? Włosi, którzy nabili do tej pory mniej punktów w LM? Hiszpania, która ma więcej drużyn i ledwie punkt więcej? Uciekają jedynie Anglicy, którzy grają w innej lidze, ale to nie tylko Niemcom, ale generalnie całej Europie.
Ja nie zakładałem. Ja widzę co się dzieje chociażby na X i widzę do czego tutaj doprowadzały podobne postawy u niektórych użytkowników.
@KowbojCzaCza w mojej narracji jest jedna prosta rzecz. Apel o szacunek, a nie rzucanie na wszystkich dookoła, że są mało poważni. To lekceważące i mi się po prostu nie podoba. Tylko tyle i aż tyle.
I będę się czepiał, bo kibice Bundesligi od lat słyszą mało pochlebne słowa (delikatnie rzecz ujmując) pod adresem Bundesligi i wielu umniejsza przez to usilnie Bayernowi. Tutaj nie musi być tak samo.
@Reeken89 ale nie odpowiedziałeś nawet na jedno pytanie. W zasadzie mam już drugie.
Jeśli Bundesliga jest mało poważna, to ile poważnych lig jest obecnie w Europie?
@blade87 dla mnie każdy rywal w Bundeslidze jest poważny, nie mówiąc nawet o Lidze Mistrzów.
Chciałbym, żeby kolega doprecyzował, czy faktycznie w Europie jest kilka poważnych i cała reszta niepoważnych rywali. Bo nie wiem, czy dobrze rozumiem.
To ile jest tych „poważnych” rywali? 2-3? Apeluje o szacunek dla rywali.
Nie jest tak, że kilka topowych drużyn w Europie to „poważni” rywale, a reszta niepoważni.
@Jurgen1982 Lewy na obecnym rynku wart jest 10 mln euro. Pewnie i tak nie płatne z góry, więc to chyba nie ma wiele wspólnego.
Nie tylko pensja jest problemem u nich. Czy w przypadku Nico Williams nie chodziło również właśnie o klauzulę i konieczność zapłaty całej kwoty z góry?
Myślę, że generalnie ten temat nie powinien na razie zbytnio nas "grzać". Mało to wszystko prawdopodobne, a jutro szykuje się świetny mecz :)
@Jurgen1982 tak, ale klauzulę trzeba wpłacić od razu, nie w ratach. I tutaj mocno wątpliwe jest, że akurat Barca może sobie na to pozwolić.
Zapowiedź w tym sezonie pojawia się zawsze dzień przed, często nawet w godzinach porannych, więc akurat dzisiaj niezbyt szybko :)
@Zerafaelo jeśli w grę wchodzi klauzula wykupu, to wtedy nie ma opcji ratalnych, tylko całość trzeba wpłacić z góry. Tak było w przytoczonych przypadkach.
@Zerafaelo ja nie piszę o opóźnieniach, tylko piszę o tym, że transfery płaci się w większości przypadków na raty.
@Bartex ale to raport za zeszły sezon czyli obejmujący Muellera, Comana i spółkę.
Ale dlaczego to musi świadczyć o słabości ligi, a nie świetnej dyspozycji Bayernu?
@FCB4ever2014 wyjątkowo słaba w tym sezonie? Póki co więcej punktów w LM niż Włoska i tylko punkt mniej niż hiszpańska (a mnie drużyn). Co stoi za tą tezą?
Warto pamiętać, że noty takich portali jak whosocred, czy sofascore, to czysty algorytm. Tylko liczby. Oczywiście, w wielu wypadkach to się sprawdza, ale nie we wszystkich.
@Zerafaelo "na krechę" to przeprowadza się większość transferów.
O proszę! Jeszcze 1.09 kolega pisał, że „ciężko być optymistą widząc co się dzieje”. Czyżby radykalna zmiana nastroju?😊👏
@Kamil.20 rzucę tylko faktami. Wnioski wyciągnij sam.
Statystyki z Bundesligi
Strzały
Olise - 30
Diaz - 30
xG
Olise - 4.43
Diaz - 5.15
Chybione "duże" szanse
Olise - 4
Diaz - 6
Kluczowe podania
Olise - 18
Diaz - 17
Stworzone "duże" szanse
Olise - 4
Diaz - 4
Nadmienię tylko, że w Bundeslidze 5 niewykorzystanych "dużych" szans ma...Serhou Guirassy :)
Karl wszedł w 77 minucie.
@Head2007 to nie fart, tylko wynik jego stylu gry. To co pisaliśmy wcześniej. Jest ciągle w ruchu, potrafi odnaleźć się w polu karnym, co sprawia, że dochodzi do wielu sytuacji.
@IIWW netto 20mln za sezon?
Nie chodziło mi tylko o Tela, które zresztą — podobnie jak resztę — nie skreślam, ale trzeba pamiętać kilka rzeczy:
1) Bayern dostał za niego całkiem niemała kwotę
2) Jego kariera w Monachium zaliczyła niestety trend spadkowy. Zawsze wtedy zadajesz sobie pytanie, czy godzisz się na solidny zarobek, czy jednak liczysz, że trend się odwróci?
A jak przypomnę sobie komentarze na ich temat jeszcze kilka miesięcy temu... ;)
@Zerafaelo ale dlaczego? W jakiś podręcznikach dla fizjoterapeutów napisane jest, jaki termin trzeba przyjąć?
Taki Mbappe rozegrał w zeszłym sezonie ok 1 k minut (!) więcej od Olise. Salah tylko niewiele mniej niż Kylian. Nie wspominając nawet chociażby o Valverde, bo to jest już w ogóle przepaść.
@Sopariev to jest już kwestia opinii, a nie faktów. Czas dopiero pokaże, choć obawy rozumiem.
Póki co jednak ten model sprawdza się świetnie, a do tego jest również przestrzeń dla młodzieży.
@Zerafaelo ale chyba w sezonie olimpijskim stracił niemal połowę rozgrywek, czyż nie?
@Kamil.20 zawodnicy odnoszą kontuzję także wtedy, kiedy mniej grają.
Czasami mam wrażenie, że panuje tutaj spora przesada odnośnie zmęczenia/urazów. Mnóstwo zawodników w Europie gra podobną ilość minut co w tym sezonie Olise.
Tymczasem jak Francuz nie zagra genialnie, to już pojawiają się komentarze nt. zmęczenia. Słabsza dyspozycja nie wynika tylko z przemęczenia i warto o tym przypomnieć.
Zresztą są rożni zawodnicy. Także tacy, który najlepiej się czują, kiedy są cały czas w rytmie, a odpoczynek z tego rytmu potrafi ich wytrącić.