Dayot Upamecano jest dzisiaj jednym z najważniejszych piłkarzy Bayernu. W defensywie drużyny Vincenta Kompany’ego pełni kluczową rolę, a jego forma w ostatnich miesiącach imponuje. Mimo to rozmowy o przedłużeniu kontraktu, który wygasa już po zakończenie sezonu, utknęły.

Według informacji “Sport1”, klub chce jak najszybciej uzyskać decyzję w sprawie nowej umowy, ale piłkarz nie zamierza się spieszyć. Upamecano planuje rozważyć swoje opcje dopiero po nowym roku, a to oznacza, że wtedy będzie mógł już również oficjalnie negocjować z inny zespołami.

W Monachium rośnie ponoć zniecierpliwienie. Według medialnych doniesień, choć nikt nie mówi o konflikcie, widać, że sytuacja zaczyna budzić nerwowość w gabinetach przy Saebener Strasse.

W ostatnich tygodniach media we Francji i Hiszpanii znów pisały o potencjalnym zainteresowaniu Realu Madryt. Część doniesień sugerowała nawet wstępne porozumienie, które jednak szybko zdementowano.

Według “Sky”, Bayern zaoferował nowy, pięcioletni kontrakt, który uczyniłby Upamecano jednym z najlepiej opłacanych piłkarzy w klubie. Rozmowy – jak podają źródła – zyskały ostatnio na intensywności, choć ostatecznego przełomu wciąż brakuje.


Źródło TZ
Udostępnij