Harry Kane ma za sobą znakomity sezon. Napastnik zdobył 61 bramek w 51 spotkaniach Bayernu, a podczas mistrzostw świata dołożył kolejnych sześć trafień dla reprezentacji Anglii. Nic więc dziwnego, że jego kandydatura do Złotej Piłki jest coraz mocniej promowana.
Bayern otwarcie wspiera swojego napastnika. Zdaniem byłego snajpera monachijczyków, Roya Makaaya, takie działania klubu są całkowicie zrozumiałe.
– Myślę, że to bardzo dobrze, że klub wspiera cię w takiej sytuacji. Nigdy nie słyszałem, żeby sam Kane o tym mówił – powiedział Holender w rozmowie z „Bulinews”.
Makaay nie ma wątpliwości, że osiągnięcia 33-latka stawiają go w ścisłym gronie kandydatów.
– Jeśli wygra, będzie na to zasługiwał, ponieważ sezon, który rozegrał, był niesamowity, ale w piłce nożnej nigdy nic nie wiadomo. Złota Piłka to również kwestia gustu. Myślę, że w grze jest kilku zawodników, ale Kane jest jednym z głównych kandydatów – podkreślił.
Były napastnik Bayernu przyznał również, że sam chętnie zobaczyłby Anglika sięgającego po prestiżową nagrodę.
– Jeśli zdobywasz tyle bramek dla klubu i reprezentacji, to całkowicie normalne, że ludzie wymieniają cię jako jednego z kandydatów. Chciałbym, żeby wygrał i jeśli tego dokona, będzie na to zasługiwał, ale musimy poczekać do października – podsumował Roy Makaay.




Komentarze [10]
REKLAMA
REKLAMA