Reprezentacja Francji zapewniła sobie miejsce w ćwierćfinale po skromnym, ale zasłużonym zwycięstwie 1:0 nad Paragwajem. W podstawowym składzie „Trójkolorowych” wystąpili Dayot Upamecano oraz Michael Olise, którzy pomogli swojej drużynie zachować czyste konto.

Paragwaj, mający za sobą sensacyjne zwycięstwo nad Niemcami, długo skutecznie odpierał francuskie ataki, jednak w 75. minucie Kylian Mbappé wykorzystał rzut karny i przesądził o awansie swojej reprezentacji.

Rywalem Francji w walce o półfinał będzie Maroko, które pewnie pokonało Kanadę 3:0. W barwach afrykańskiej reprezentacji od pierwszej minuty wystąpił nowy zawodnik Bayernu Monachium, Ismael Saibari. Jego udział w spotkaniu zakończył się jednak już w 22. minucie z powodu urazu, którego charakter nie został jeszcze ujawniony.

Dla Kanady był to koniec marzeń o dalszej grze przed własną publicznością. Alphonso Davies nie pojawił się na boisku i nie mógł pomóc swojej drużynie w walce o awans do najlepszej ósemki turnieju.

Ćwierćfinał pomiędzy Francją a Marokiem zapowiada się niezwykle interesująco również z perspektywy Bayernu. Po obu stronach boiska nie zabraknie zawodników monachijskiego klubu, którzy powalczą o miejsce w strefie medalowej mundialu.

 

Źródło Własne
Udostępnij