Ostatnio oleju do ognia dolał Ibrahim Hassan, menedżer reprezentacji Egiptu, który stwierdził publicznie, że Salah miał otrzymać oferty od Paris Saint-Germain, Bayernu Monachium oraz klubów z włoskiej Serie A.
REKLAMA
Do tych doniesień odniósł się Max Eberl, który szybko zdementował te sensacyjne pogłoski.
– Nie, Mohamed Salah nie otrzymał oferty od Bayernu – powiedział Eberl.
Przyszłość 113-krotnego reprezentanta Egiptu pozostaje otwarta. Wśród możliwych kierunków wymienia się powrót do włoskiej Serie A, ale możliwymi kierunkami wydaja się również Arabia Saudyjska, czy Stany Zjednoczone.




Komentarze [15]
REKLAMA
REKLAMA