Choć do niedawna wszystko wskazywało na to, że od lata 2024 roku Bayern będzie miał nowego trenera, to obecnie kolejne znaki i doniesienia prasowe jasno sugerują, że na swoim stanowisku może pozostać Thomas Tuchel!

REKLAMA

Jak informuje dziennik „Bild”, po niedawnym spotkaniu Rady Nadzorczej FCB skupionej wokół Uliego Hoenessa, Karla-Heinza Rummenigge oraz Herberta Hainera, dalsza współpraca z niemieckim szkoleniowcem w bawarskim klubie staje się coraz pewniejsza.

Mówi się, że obok Roberto de Zerbiego, to właśnie Tuchel jest wymieniany w gronie faworytów jako opiekun „Die Roten”. Z doniesień wspomnianego wyżej źródła dowiadujemy się, że wszystkie zaangażowane strony są obecnie skłonne spróbować raz jeszcze – w tym celu toczone są rozmowy o tym, jak mogłaby wyglądać dalsza współpraca.

Kandydatura Thomasa jest ponownie brana pod uwagę z racji na poprzednie „odrzucenia” ze strony Xabiego Alonso, Juliana Nagelsmanna oraz Ralfa Rangnicka.

Tuchel nie być opcją tymczasową

Niemniej jednak Tuchel ma mieć pewne warunki, jeśli ma dalej pracować w Monachium – Niemiec nie chcę być tylko rozwiązaniem tymczasowym w przypadku, gdyby na przykład w 2025 roku dostępny byłby Juergen Klopp. W przeciwnym wypadku trener jest otwarty na powrót do Premier League.

Jak podkreśla „Bild”, aby Thomas został na dłużej, szefowie FCB muszą wyraźnie zobowiązać się do przyszłości z 50-latkiem, aby przekonać go do dalszej współpracy.

Źródło Bild
Udostępnij