Wskazują na to przede wszystkim wypowiedzi samego Polaka, który kilkukrotnie zaznaczył już, że nie wyobraża sobie kontynuowania gry w bawarskim klubie. Z kolei szefowie FCB cały czas trzymają się twardo swojego stanowiska – 33-latek nie jest na sprzedaż.

REKLAMA

Niemniej jednak wielu ekspertów oraz dziennikarzy ma spore wątpliwości co do tego, czy wciąż istnieją szanse na dogadanie się z Robertem Lewandowskim i znalezienie wspólnego porozumienia. Ostatnio w programie „Sky” swoje stanowisko w tym temacie wyraził znany i ceniony dziennikarz – Florian Plettenberg.

− Uważam, że nie da się już tego uratować. Często czytam komentarze w mediach społecznościowych i na forach. Kibice mają już tego dość. Gdyby zagrał jutro, musiałby się zmierzyć z ogromnym koncertem "buu" – powiedział Plettenberg.

− Jest w trakcie burzenia tego dzieła życia, które sam zbudował w Bayernie – dodał dziennikarz.

Z kolei ekspert do spraw komunikacji – Michael Cramer – jest przekonany, że Polak w dalszym ciągu będzie kontynuował swoją publiczną drogę negatywnych wypowiedzi, albowiem sprawa zaszła za daleko i Lewandowski nie ma już innego wyjścia.

− Może osiągnąć swój cel tylko poprzez podburzanie mediów. Kontrakt jest kontraktem, jeśli Bayern będzie uparty. Dlatego też Lewandowski wybrał drogę publiczną i wprowadza niepokój. Podkręca śrubę tak długo, aż Bayern będzie na tyle zirytowany, że powie: „Puścimy go, byle tylko mieć już spokój” – skomentował Cramer.

Źródło Sky
Udostępnij