Wielu piłkarskich ekspertów oraz kibiców "Dumy Bawarii" było zaskoczonych tą decyzją Kovaca, ale jak się później okazało 47-latek dokonał świetnego wyboru dając szansę gry Leonowi na "10". Goretzka rozegrał bardzo dobre zawody i dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców.
REKLAMA
W jednym z wywiadów 23-letni Niemiec wypowiedział się na temat szansy gry na pozycji dziesiątki. Leon Goretzka nie ukrywa, że może tam o wiele lepiej korzystać ze swoich umiejętności gry w ofensywie. Co więcej pomocnik mówi wprost, że pragnie w drugiej części sezonu stwarzać większe zagrożenie pod bramką swoich rywali.
− W pierwszej części sezonu miałem więcej obowiązków defensywnych i grałem bardziej z tyłu. Dziś otrzymałem szansę gry na pozycji dziesiątki. Gra na tej pozycji sprawia mi radość, zaś trener wie, że mogę tam grać − powiedział Leon Goretzka.
− Oczywiście lubię strzelać bramki. Nie mam żadnych problemów, jeśli miałbym pełnić tę rolę przez najbliższe tygodnie. W drugiej części sezonu chcę częściej stwarzać zagrożenie pod bramką rywali − mówił dalej Niemiec.
− W przeszłości sporo grałem na "10". Łatwiej jest mi tam wykorzystywać swoje umiejętności gry w ofensywie niż na pozycji "6" − podsumował pomocnik FCB.
Póki co nie wiadomo czy Goretzka zawita na pozycji "10" na dłużej czy też do gry tam powróci James Rodriguez, który jak wiemy walczy o pozostanie w Bayernie Monachium. Więcej odpowiedzi na to pytanie z pewnością przyniesie nam niedzielny mecz z VfB Stuttgart.




Komentarze [9]
REKLAMA
REKLAMA