Bayern Monachium od dłuższego czasu obserwuje rozwój Finna Jeltscha, który wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie VfB Stuttgart. Według „FussballNews.de”, klub ze Szwabii oczekuje, że zainteresowane zespoły zaoferują co najmniej 50–60 milionów euro, aby w ogóle rozpocząć negocjacje.

Lista potencjalnych konkurentów Bayernu jest długa. 20-letniego stopera mają monitorować także Real Madryt, Arsenal, Liverpool, Manchester United oraz Juventus. Na razie żaden z klubów nie rozpoczął jednak konkretnych rozmów.

Stuttgart nie zamierza sprzedawać Jeltscha zimą. Sytuację mogłaby zmienić jedynie wyjątkowo wysoka oferta, dlatego bardziej realnym terminem ewentualnego transferu pozostaje lato 2027 roku.

Rozwój obrońcy docenił również Kevin Kuranyi.

– Finn jest bardzo utalentowanym zawodnikiem, który przebił się w VfB, prezentował niesamowite występy i ma ogromną szybkość. Może zostać podstawowym graczem seniorskiej reprezentacji Niemiec. Nie osiągnął jeszcze swojego limitu. W przyszłości na sto procent będzie grał w jednym z czołowych klubów Europy – powiedział były reprezentant Niemiec.

Jeltsch otrzymał niedawno także powołanie do kadry Jürgena Kloppa. Dalszy rozwój 20-latka może zdecydować, czy Bayern przejdzie od obserwacji do konkretnych działań transferowych.

Źródło FussballNews
Udostępnij