Choć ogłoszenie Kovaca jako nowego trenera Bayernu Monachium kilka tygodni temu nie zostało zbyt dobrze przyjęte przez kibiców "Gwiazdy Południa", to ostatni triumf Eintrachtu Frankfurt i Chorwata w Pucharze Niemiec rzuca nieco inne światło na pracę 46-latka w FCB.
Mimo wszystko zawodnicy Bayernu po porażce z Eintrachtem w Pucharze Niemiec przyznali, że niezależnie od tego czy Kovac wygrałby Puchar Niemiec, to ich szacunek nie uległ by zmianie, gdyż mają o nim bardzo dobre zdanie i opinię. Warto nadmienić, iż Chorwat z SGE dotarł do finału rozgrywek po raz drugi z rzędu.
W niedawnym wywiadzie Mats Hummels przyznał, że niezależnie od tego czy Niko Kovac wygrałby Puchar Niemiec, czy też nie, to szanowałby go tak samo – jak sam przyznał już wcześniej darzył chorwackiego szkoleniowca szacunkiem.
− Szanowalibyśmy go równie wysoce jako trenera, gdybyśmy to my wygrali Puchar Niemiec. Dla mnie nie ma to najmniejszego znaczenia. Już wcześniej miałem dobre zdanie na jego temat – powiedział Mats Hummels.
Podobnego zdania jest Joshua Kimmich, który nie ukrywał, że jego wielkim pragnieniem było zdobycie Pucharu Niemiec w zeszłą sobotę.
− Nie dbam o to czy Kovac wygrał Puchar Niemiec, czy też nie. Bardzo chciałem zdobyć ten Puchar. Od przyszłego sezonu każdy z nas zaczyna od zera, włącznie z Niko – podsumował Joshua Kimmich.



Komentarze [6]
REKLAMA
REKLAMA