Denzel Dumfries skrytykował zachowanie Joshuy Kimmicha w sytuacji, po której reprezentacja Niemiec zdobyła bramkę. Holender uważa, że kapitan rywali powinien zdecydować się na przerwanie gry, zamiast kontynuować akcję.

Według Dumfriesa początkowo wszystko wskazywało na to, że Niemcy zatrzymają grę. Nadiem Amiri miał spojrzeć w jego kierunku w sposób sugerujący, że za chwilę wybije piłkę, lecz ostatecznie podał ją do Kimmicha. Ten zdecydował się kontynuować akcję, która zakończyła się golem.

– Amiri spojrzał na mnie tak, jakby miał się zatrzymać. Podał piłkę do Kimmicha. Znamy Kimmicha. To światowej klasy zawodnik, ale znamy też jego zagrywki. Grał dalej i strzelili gola. Coś takiego nie powinno nam się przytrafić – pewnie sami też powinniśmy tak postępować – powiedział defensor.

–  Ale faktycznie podszedłem do niego, żeby wyjaśnić sytuację. Zdecydowanie. Ostatecznie pozostaje jednak poczucie, że nie było to do końca w porządku – podsumował Denzel Dumfries.

Holender przyznał jednocześnie, że jego zespół również powinien lepiej zareagować na całą sytuację, zamiast liczyć na przerwanie gry przez przeciwnika.


Źródło Sky / RTL
Udostępnij