Jak dobrze wiemy Jupp Heynckes potwierdził podczas wczorajszej konferencji prasowej, że decyzję o tym czy Kingsley Coman zagra w meczu z Anderlechtem podejmie po ostatniej sesji treningowej.
REKLAMA
Niestety jak poinformował niemiecki dziennik „Bild” francuski skrzydłowy ukończył wczorajszego wieczoru zaledwie 15 minut treningu, po czym udał się do szatni.
Coman nie mógł kontynuować treningu ze względu na ból w lewej stopie, dlatego też jego występ w dzisiejszym starciu na Stade Constant Vanden Stock jest całkowicie wykluczony.
Źródło
Bild.de
Udostępnij




Komentarze [4]
REKLAMA