Jerome Boateng miał być rzekomo niezadowolony ze swojej roli w Bayernie. Magazyn "Kicker" informował, że stoper "Dumy Bawarii" narzekał na swoją pozycję i miał żądać wyjaśnień co do swojej przyszłości.

Co więcej wedle doniesień bliski opuszczenia Bayernu miał być również Renato Sanches – niemiecka prasa informowała, że jeśli pojawi się oferta satysfakcjonująca włodarzy, to monachijczycy będą gotowi sprzedać Portugalczyka.

Głos w tej sprawie postanowił zabrać dziś Carlo Ancelotti, który dał jasno do zrozumienia, że obaj zawodnicy pozostaną w Monachium, gdyż nigdzie się wybierają.

– Mogę potwierdzić, że Renato Sanches zostanie w Bayernie i będzie tu grał w przyszłym sezonie. Jestem przekonany, że on jeszcze pokaże na co go stać – powiedział Carlo Ancelotti.

Włoski szkoleniowiec "Dumy Bawarii" potwierdził również, że odbył rozmowę z Jeromem Boatengiem, który z całą stanowczością zostanie w Monachium.

– Boateng ma swoje miejsce w zespole. Mogę powiedzieć, że zostaje w Monachium z całą stanowczością – mówił dalej były trener Realu Madryt.

– Jerome miał ciężki sezon z powodu kontuzji. Rozmawiałem już z nim – zakończył Włoch, który tym samym uspokoił kibiców Bayernu Monachium.

 

Źródło Twitter
Udostępnij