Jako że Florian Wirtz nie trafi do Bayernu Monachium, kierownictwo sportowe FCB rozgląda się na rynku za innymi alternatywami – w grę ma wchodzić ściągnięcie topowego skrzydłowego.

Jak donosi „Sport Bild”, od kilku miesięcy jednym z nazwisk, które są wnikliwie analizowane wewnątrz bawarskiego klubu jest Nico Williams, który jest pożądany przez wiele innych czołowych klubów w TOP 5 ligach w całej Europie.

Jednym ze zwolenników pozyskania hiszpańskiego skrzydłowego jest Max Eberl, który już od dawna ma na oku reprezentanta Hiszpanii. Potencjalny koszt transferu wyniósłby 60 milionów euro – tyle też wynosi klauzula odejścia w umowie piłkarza z Bilbao.

Problemem są jednak wysokie żądania zarobkowe zawodnika i jego agentów. Dlatego też łączny pakiet transferowy byłby zwyczajnie zbyt wielki.

Źródło Sport Bild
Udostępnij