Francuskie media informują, że zarówno Michael Olise, jak i Dayot Upamecano najprawdopodobniej nie pojawią się jutro na boisku w spotkaniu z Azerbejdżanem.

Reprezentacja Francji ma już zapewniony awans na mistrzostwa świata, co pozwala Didierowi Deschampsowi na szersze rotacje i przetestowanie nowych wariantów gry.

Według dziennikarzy, selekcjoner planuje dać obu zawodnikom pełen dzień odpoczynku — szczególnie że Olise w ostatnich tygodniach zmagał się z przeciążeniem, a Upamecano rozegrał ogromną liczbę minut zarówno w klubie, jak i w kadrze. Brak ich obecności ma być jednak wyłącznie środkiem zapobiegawczym, a nie wynikiem jakichkolwiek problemów zdrowotnych.

Deschamps chce natomiast wykorzystać ten mecz jako okazję dla zmienników, którzy wciąż walczą o miejsce w finalnej kadrze na mundial. Rywalizacja o kilka ostatnich miejsc w składzie jest bardzo wyrównana, a występ przeciwko Azerbejdżanowi może okazać się dla wielu zawodników kluczowy.

Dla Olise i Upamecano przerwa może być korzystna — obaj wracają bowiem do swoich klubów po intensywnym okresie gry, a dodatkowy odpoczynek powinien pomóc im utrzymać wysoką formę w dalszej części sezonu.

 

Źródło RMC / L'Equipe
Udostępnij