DieRoten.pl

Uli Hoeness o kulisach transferu Ribery'ego

20.11.2021, 09:24:12
FotoOlimpik

W przeszłości w zespole rekordowego mistrza Niemiec grało wielu wybitnych piłkarzy, którzy w mniejszym lub większym stopniu zapisali się na kartach historii FCB.

Jednym z takich piłkarzy bezsprzecznie jest Franck Ribery, którego z ręką na sercu możemy uznać za legendę Bayernu Monachium. W trakcie swojej wieloletniej przygody z FCB, francuski skrzydłowy rozegrał 425 spotkań, w których to strzelił 124 bramki oraz zanotował 182 asysty. Ponadto razem z kolegami sięgnął po 23 trofea.

Nie tak dawno temu na temat kulisów pozyskania Francuza z Olympique Marsylii za 30 milionów euro  wypowiedział się honorowy prezydent monachijczyków, czyli Uli Hoeness, który był dla pomocnika niczym ojciec i zawsze służył mu pomocą. Jak się okazuje Niemiec był tak pochłonięty transferem 81-krotnego reprezentanta Francji, że stracił nawet prawo jazdy.

− Czasami przy transferach ogarniała mnie gorączka polowania, gdy przywiązywałem się do jakiegoś gracza. Wtedy robiłem rzeczy, które były nierozsądne. Jednym z przykładów jest Franck Ribery (…). Jeden z niemieckich agentów powiedział nam, że możemy go mieć za 15-20 milionów euro. Razem z Karlem Hopfnerem polecieliśmy wtedy do Paryża prywatnym odrzutowcem. Byliśmy bardzo podekscytowani – powiedział Hoenss w podcaście „11 Leben”.

− Nasza podróż kosztowała nas około 20.000 €. Spotkaliśmy się w apartamencie Pape Dioufa, ówczesnego prezydenta Marsylii. Zapytał nas, czy chcemy napić się kawy. Uzgodniliśmy z Karlem, że ja zacznę: „Wyobrażamy sobie kwotę 15 mln €, a z bonusami trochę więcej”. Prezydent Marsylii odpowiedział: „Panowie, to nieporozumienie. Nie oddamy zawodnika za mniej niż 30 mln”. Spojrzeliśmy na siebie, a ja pomyślałem o tym agencie. Chciałem go zabić. Potem zapytałem, czy możemy dokończyć kawę i polecieliśmy do domu – dodał.

− Nie poddaliśmy się jednak. Zadzwoniłem do Bixente Lizarazu i Willy'ego Sagnola, którzy znali Ribery’ego. Następnie wywarłem na nich tak dużą presję, że Franck w końcu powiedział do marsylczyków: „Albo puścicie mnie teraz do Bayernu, albo zostaję tutaj” – kontynuował Niemiec.

− Wtedy pozyskałem go, jak sądzę, za dobre 20-30 milionów euro. Po zawarciu umowy w takiej euforii pojechałem na Leopoldstrasse, że za szybką jazdę odebrano mi prawo jazdy na miesiąc – podsumował Uli Hoeness.

Choć Franck Ribery ma obecnie 38 lat, to Francuz w dalszym ciągu aktywnie gra w piłkę – na początku sezonu 2021/22 podpisał roczną umowę z włoską ekipą US Salernitana 1919, gdzie pełni funkcję kapitana. Niewykluczone, że po wypełnieniu kontraktu, Francuz powróci już do Monachium, gdzie obejmie funkcję w klubie.

źródło: Podcast 11 Leben

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (6)



20.11.2021 17:09
20.11.2021 13:05
@Zerafaelo dokladnie tak bylo, tak jak Uli wytargowal z 30 na "jakos tak 20-30" tak hasan wytargowal z 18 na "jakos tak 10-18"
20.11.2021 12:29
Kiedyś to transfery robiło się inaczej, teraz wszędzie agento-hieny.
20.11.2021 11:54
Idąc retoryką >hovena> to opowiedział to wcześniej Hasanowi, on powtórzył to w RB Lipsku i dostał Sabitzera :D:D:D
20.11.2021 09:56
Ciekawie sie czyta przy porannej kawce takie historie z oryginalnego zrodla. Nie to co jakies sklejki pseudo ekspertow/ entertainmentowych zacieszaczy celebrytow typu Falk, Kolton etc…