Mając jednak na uwadze dzisiejsze doniesienia, to bardzo możliwe, że już wkrótce Julian Nagelsmann będzie mógł powitać w swoim zespole Yanna Sommera z Borussii M’Gladbach.
Co do potencjalnego transferu szwajcarskiego golkipera, w swoim najnowszym felietonie dla „Sky”, całemu zamieszaniu przyjrzał się Lothar Matthaeus. Legendarny pomocnik FCB i kadry narodowej Niemiec podkreślił, że niezależnie od wszystkiego, przenosiny Szwajcara na Allianz Arenę będą korzystne dla wszystkich zaangażowanych stron.
− Gladbach i FCB wciąż grają w pokera o milion lub dwa, jeśli chodzi o Yanna Sommera, a do 31 stycznia jest jeszcze czas. Ale skoro oba kluby z pewnością chcą porozumienia przed tym terminem, to nie powinny być zbyt uparte – stwierdził Matthaeus.
− Bayern powinien myśleć o swoich wzniosłych celach i nie być zbyt skąpym w przypadku Sommera. Proszę więc dojść do porozumienia – dodał.
− W końcu ten transfer jest korzystny dla wszystkich zainteresowanych. Gladbach dostaje dobre pieniądze za swojego bramkarza – podsumował Lothar Matthaeus.
Co do najnowszych informacji na temat pokera ws. Sommera – jak poinformował późnym popołudniem Florian Plettenberg z niemieckiego „Sky”, Bayern wciąż nie osiągnął porozumienia z Borussią. Do ustalenia pozostało jeszcze sporo detali, jednakże obie strony pozostają w kontakcie. Co do Omlina i Gladbach - na ten moment brak konkretnych czy decyzyjnych ruchów. W najbliższych godzinach może to jednak ulec zmianie.




Komentarze [10]
REKLAMA
REKLAMA