Pod koniec kwietnia wszystko wskazywało na to, że 20-latek będzie reprezentował w przyszłości kadrę narodową Niemiec – wychowanek FCB był kilkukrotnie namawiany oczywiście przez Amerykański Związek Piłki Nożnej, ale w rozmowie dla „Kickera” zdradził wówczas, że odrzucił zaloty USA.

REKLAMA

− To prawda, że się ze mną kontaktowali. Nie jestem tu jednak z drużyną U-21 bez powodu. Czuję się tu dobrze i nadal będę się dobrze czuć – powiedział Tillman.

Jakiś czas później przywiązanie ofensywnego pomocnika do Niemiec potwierdził także szkoleniowiec Niemiec U-21 – Antonio Di Salvo. Mimo wszystko w maju okazało się, że Malik Tillman przyjął propozycję Stanów Zjednoczonych, co było niemałym zaskoczeniem w DFB.

Niedawno FIFA oficjalnie potwierdziła zmianę federacji przez 20-latka i wydała pozwolenie na reprezentowanie USA przez wychowanka Bayernu.

Dziś w nocy (czasu europejskiego), podopieczni Gregga Berhaltera mierzyli się w sparingu z Maroko na TQL Stadium w Cincinnati. Ostatecznie Amerykanie zwyciężyli 3:0, zaś pomocnik „Bawarczyków” otrzymał szansę debiutu w drugiej części spotkania, kiedy zameldował się na murawie w 65. minucie.

Kolejną okazję do zaprezentowania swoich możliwości Tillman będzie miał już w niedzielę, kiedy to USA zagra z Urugwajem.

Źródło Własne
Udostępnij