Według informacji stacji “Sport1”, reprezentant Niemiec przez najbliższe 3–4 dni będzie trenował wyłącznie indywidualnie. Dopiero po tym czasie ma stopniowo dołączać do zajęć z resztą zespołu.

REKLAMA

Aby uniknąć podobnych incydentów, do jakich doszło w meczach kontrolnych z RB Lipsk i 1. FC Heidenheim, klubowi lekarze zdecydowali o skorygowaniu leczenia farmakologicznego.

Standardowo proces adaptacji do nowej dawki leków trwa od 10 do 14 dni. Po tym okresie napady powinny występować znacznie rzadziej, a nawet ustąpić całkowicie.

Warto podkreślić, że koledzy z szatni Bayernu od dawna wiedzieli o dolegliwościach 23-latka i nauczyli się z tym funkcjonować na co dzień. Podobnie sytuacja wyglądała w kadrze narodowej, gdzie sztab prowadzony przez Juliana Nagelsmanna był w pełni poinformowany o stanie zdrowia pomocnika podczas niedawnego mundialu.

Dla samego Musiali wydarzenia z ostatnich dni są wyjątkowo niefortunne. Pomocnik przez wiele miesięcy mozolnie odbudowywał formę po poważnej kontuzji z zeszłego roku. W ostatnich tygodniach trenował już bez specjalnych opatrunków na nodze i miał wyglądać świetnie podczas okresu przygotowawczego.


Źródło Sport1
Udostępnij