Jak już wiemy do Monachium na zasadzie transferu definitywnego trafili Bouna Sarr, Marc Roca oraz Eric Maxim Choupo-Moting. Ponadto zdecydowano się również na wypożyczenie Douglasa Costy z Juventusu.

REKLAMA

Z perspektywy czasu na ten moment jako jedyny udany ruch można uznać pozyskanie Kameruńczyka, który został ściągnięty z myślą o odciążeniu od czasu do czasu Roberta Lewandowskiego. Jeśli zaś mowa o Roce, to Hiszpan miał nie tylko pecha z urazami, ale i rzadko kiedy otrzymywał okazje, aby zaprezentować swoje możliwości.

Mimo nieudanego sezonu, pomocnik nie zamierza opuszczać FCB, o czym też poinformował „Sport1”. Co więcej monachijczycy również nie chcą pozbywać się się swojego gracza. Jednakże w styczniu, biorąc pod uwagę występy 24-latka z pierwszej połowy kampanii 2021/22, klub będzie chciał ocenić jego rozwój i podjąć ewentualną decyzję.

Inaczej zaś sytuacja wygląda w przypadku Sarra, który od tygodni jest wystawiony na listę transferową, lecz póki co brak konkretnych ofert kupna. W ostatnim czasie pojawiły się jednak luźne zapytania z kilku klubów w Turcji.

Florian Plettenberg podkreśla, że biorąc pod uwagę fakt, że Bouna ma długi kontrakt i dobrze zarabia w Monachium, Francuz nie widzi potrzeby, aby miał nagle godzić się na obniżkę pensji i przenosiny do innego klubu. Na ten moment tendencja wskazuje na to, że defensor zostanie w zespole na kolejny sezon.

Źródło Sport1
Udostępnij