Dokładnie 11 czerwca piłkarskie emocje sięgną zenitu, albowiem tego dnia rozpocznie się długo wyczekiwany przez kibiców turniej mistrzostw Europy, który miał pierwotnie odbyć się zeszłego roku, ale z racji pandemii został przełożony na 2021 rok.
Z racji nadchodzącego EURO, w mediach pojawia się wiele wywiadów z piłkarzami. Niedawno na łamach „ARD” swojego głosu użyczył Leroy Sane, który wrócił wspomnieniami między innymi do Mundialu w 2018 roku, kiedy to nie znalazł się w kadrze niemieckiej reprezentacji narodowej.
− To była dla mnie ciężka i zarazem największa porażka w mojej całej karierze. Jako zawodnik możesz wystąpić mniej więcej w 2 lub 3 Mundialach. Kariera szybko przemija, zaś marzeniem każdego piłkarza jest znaleźć się na tym największym turnieju – powiedział Sane.
− Wykorzystałem jednak to bolesne doświadczenie. Wykonałem krok w tył, aby się zmotywować. Zwłaszcza mentalnie nauczyłem się wielu nowych rzeczy. To doświadczenie było pomocne i pozwoliło mi się dalej rozwijać – mówił dalej.
Skrzydłowy bawarskiego klubu nie ukrywa również, iż nie może doczekać się nadchodzącego turnieju mistrzostw Europy. Leroy Sane przyznał, iż pragnie stać się jednym z liderów podczas EURO.
− Chcę pokazać i udowodnić, na co mnie stać. Musimy zagrać pewni siebie i pokazać, że chcemy tego tytułu. Mamy wszystko, czego potrzebujemy, aby odnieść sukces – podsumował Leroy Sane.




Komentarze [4]
REKLAMA
REKLAMA