Ismael Saibari szybko zaprezentował monachijskiej publice swoje walory i pokazał się ze świetnej strony w swoim debiucie, za który otrzymał najwyższą notę od “Bilda” (1). Sam zawodnik po meczu nie krył zadowolenia i tłumaczył, skąd wzięła się jego szybka aklimatyzacja w nowym zespole.

— To proste, żeby się zintegrować, kiedy grasz z zawodnikami, którzy rozumieją piłkę. Rozmawialiśmy na treningach o tym, co każdy lubi robić z piłką i bez piłki. Wtedy wszystko stało się bardzo proste — przyznał Saibari.

Sam Saibari, pytany o to, który z nowych kolegów z drużyny zrobił na nim największe wrażenie, nie miał wątpliwości.

— Z przyjaciółmi nieraz dyskutowaliśmy o tym, że Harry Kane jest najlepszym napastnikiem. Ale teraz, kiedy widzę go w akcji, wiem dlaczego. Staram się uczyć od niego, jak porusza się w polu karnym i bez piłki — przyznał Marokańczyk.

Na koniec Saibari zdradził jeszcze, dlaczego jego getry mają tyle dziur.

— Chodzi o to, żeby getry nie były zbyt ciasne, bo mam grube łydki — wyjaśnił z uśmiechem.

Źródło Bild
Udostępnij