Obaj byli reprezentanci “Trójkolorowych” doceniają prestiż klubu ze stolicy Hiszpanii, ale zgodnie odradzają młodszemu koledze pośpiech w podejmowaniu decyzji o zmianie barw.
REKLAMA
— Jeszcze niecałe dwa lata temu żaden obserwator międzynarodowego futbolu nie znał tak naprawdę Michaela Olise, kiedy ten przenosił się do Monachium. Teraz ma kontrakt w klubie, który oferuje mu wszystko: znakomite perspektywy sportowe, świetną pensję i doskonałego trenera, z którym na co dzień układa mu się znakomicie – ocenia na łamach “Sport1” Emmanuel Petit.
Francuz podkreśla świetną atmosferę w bawarskiej drużynie, przed którą ważny sezon, z wielkimi celami.
— Wszyscy zawodnicy chcą zostać razem na kolejny rok, by podjąć następny duży atak na Ligę Mistrzów. Gdyby Olise za rok rzeczywiście wygrał tu wszystko, pewnie potrzebowałby nowego wyzwania – i wtedy Real przyszedłby w znacznie lepszym momencie – podsumował Petit.
W podobnym tonie wypowiadał się były zawodnik m.in. Arsenalo Londyn, Robert Pires. 52-latek zaznacza, że Olise sprawia wrażenie bardzo szczęśliwego na Allianz Arenie i nie ma żadnych powodów, by już tego lata podejmować decyzję o odejściu.
— Olise sprawia wrażenie całkowicie szczęśliwego w Monachium. Oczywiście sama nazwa Real Madryt kusi każdego piłkarza na planecie, ale w tej chwili gra w stabilnej i niezwykle konkurencyjnej drużynie, więc nie ma żadnego istotnego powodu, by pakować walizki już tego lata – zauważa Pires.
– Z tą drużyną Bayernu ma jeszcze sporo do zrobienia, a fakt, że kręgosłup zespołu Kompany’ego pozostanie taki sam jak w zeszłym sezonie, jest kluczowy, by zostać na kolejny rok. Real stoi przed nowym otwarciem, tymczasem w Bayernie fundament jest już praktycznie wybudowany. Olise jest wciąż na tyle młody, że w koszulce “Królewskich” może zagrać dopiero za kilka lat – dodał były reprezentant Francji.
Czy Olise może na dłużej zagościć w Monachium i stworzyć w Bayernie własną erę, tak jak przed laty zrobił to Franck Ribery? Pires tonuje emocje, ale nie wyklucza takiego scenariusza.
— Trudno to powiedzieć, a jeszcze trudniej porównywać. Dla Francka Bayern był idealnym klubem, by sezon po sezonie uwalniać swój potencjał. W przypadku Olise trzeba zaczekać, ale z pewnością nie można wykluczyć, że zostanie w Monachium na kolejne lata. Bayern to absolutnie topowo zorganizowany klub i - przynajmniej w tej chwili - niełatwo znaleźć w Europie lepszy.
REKLAMA




Komentarze [11]
REKLAMA
REKLAMA