DieRoten.pl

Ribery broni Sane: Po takiej kontuzji nie jest łatwo wrócić

21.01.2021, 10:47:34
Ł. Skwiot

Choć Leroy Sane gra dla Bayernu już od lata 2020 roku, to póki co wielu piłkarskich ekspertów nie do końca jest zadowolonych z formy niemieckiego skrzydłowego i jego gry w Monachium.

Mimo krytyki jaka spadła na niemieckiego pomocnika w ostatnich miesiącach, zarówno trener, działacze, jak i wszyscy koledzy z Bayernu są w pełni przekonani, że Leroy Sane potrzebuje czasu i prędzej czy później pokaże na co go stać.

W ostatnim wywiadzie dla niemieckiego tygodnika „Sport Bild” na temat skrzydłowego wypowiedział się legendarny Franck Ribery, który wziął swojego kolegę po fachu w obronę i udzielił mu jednej, ale jakże ważnej wskazówki.

− Po tak poważnej kontuzji nie jest łatwo wrócić do formy. Z drugiej strony, jeśli zawodnik znajduje się już na boisku, to musi dawać z siebie wszystko – powiedział Ribery.

− Przykładowo - jeśli Leroy grał godzinę i dał z siebie wszystko, może również podejść do trenera i powiedzieć: „Wprowadź kogoś innego na kolejne 30 minut!” To nie jest oznaka słabości, ale siły. Wierzę w Leroya, ponieważ nadal jest młody, ma jakość i talent – mówił dalej.

Ponadto Ribery jest przekonany, że Leroy poradzi sobie w Monachium, zwłaszcza że rywalizacja i walka o miejsce w składzie nie jest dla niego niczym nowym, jako że w Manchesterze City również musiał rywalizować o wyjściową XI.

− Zawodnicy jak Kingsley Coman i Serge Gnabry są w klubie znacznie dłużej i znają już filozofię gry trenera o wiele lepiej. Sane przyszedł do Bayernu z Manchesteru City, wielkiego klubu, gdzie Leroy udowodnił już swoją jakość stawiając czoła wielkiej rywalizacji – dodał.

− Futbol nie jest jednak łatwy, wiele czynników ma wpływ. Sane zdaje sobie sprawę, że w klubie jest wielka rywalizacja. Jako że zna to doskonale z Manchesteru City, nie będzie to dla niego żadnym problemem – kontynuował Ribery.

− Cała czwórka skrzydłowych w Bayernie powinna wspierać siebie wzajemnie. Siedzenie na ławce nie powinno być oznaką, że masz spuścić głowę – nawet grając tylko 20 minut możesz zrobić wielką różnicę na boisku! podsumował Franck Ribery.

 

źródło: Sport Bild

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (19)

reklama



22.01.2021 12:59
@Szymson Nigdy nie oceniam piłkarzy na podstawie statystyk, ale ciekawa jest statystyka przytoczona Gnabry aż 193min czeka na udział przy golu przecież on biorąc pod uwagę tylko kreowaniu decydującego podania jest gorszy od wszystkich nawet od Costy!!
22.01.2021 00:35
Ribery wie co mówi, a Sane będąc w średniej formie nabija staty...
22.01.2021 00:15
Prędzej czy później będzie śmigał aż miło.
22.01.2021 00:00
@Szymson
No fakt, Sane kompletnie bez formy, jest niewiele gorszy niż Coman w życiowej formie :P
21.01.2021 22:12
Coman - 5 bramek, 9 asyst w 1198 minut - udział przy bramce średnio co ~ 86 minut
Sane - 7 bramek, 5 asyst w 1134 minut - udział przy bramce średnio co ~ 95 minut
Gnabry - 5 bramek, 3 asysty w 1544 minut - udział przy bramce średnio co ~ 193 minut
Costa (dla formalności) - 1 bramka, 3 asysty w 644 minut - udział przy bramce średnio co ~ 161 minut

Podsumowując, Leroy może jeszcze nie zachwyca i nie prezentuje tego, czego wszyscy byśmy sobie życzyli, jednak na tą chwilę po prostu się broni. Jest dobrze, a będzie lepiej!
21.01.2021 20:44
Każdy inaczej wraca po kontuzji, Milik miał dwie pod rząd wrócił 8 był najlepszym strzelcem Napoli i jednym z najlepszych w seria A.
21.01.2021 20:30
A ja wciąż nie wiem, czy jest w stanie wskoczyć na poziom pierwszego składu Bayernu. Być choćby zeszłorocznym Gnabrym.
21.01.2021 20:11
Co to znaczy parasol ochronny.
Normalni ludzie po wypadkach w pracy i po powrocie do tejże, muszą zapierniczać, nikt nad nimi się nie lituje, a tu miliony zarabiają i takie coś.
Chore to i tyle.
21.01.2021 19:49
Po części ma rację.
21.01.2021 18:04
Ja tylko zauważyłem jedną prawidłowość jak przyszedł Sane to Coman nauczył się z miesiąca na miesiąc celnie dośrodkowywać :D:D chyba konkurencja jest zdrowa

A jeśli chodzi o Sane to ma przez rok parasol ochronny i tyle w temacie
21.01.2021 17:45
Nie wiem jak wy ale dla mnie Sane to bardziej LS, niż PS i bardziej widzę go właśnie jako następcę Franka.
21.01.2021 17:39
@Zerafaelo po tym poznaje się prawdziwego wojownika jak wraca , Sane ma jeszcze czas bu udowodnić że zasługuje na numer po kimś takim jak Robben. Może i to siedzi u niego w głowie ,do tego presja , ciągłe porównania i chęć udowodnienia że się zasługuje . Masz rację że na jego formę ma wpływ psychika, wiadomo coś się po kontuzji blokuje w głowie . Ale jak ma sie charakter jak Robben czy Franck to sobie z tym można poradzić . Arjen zawsze zapieprzał żeby wrócić do formy , zobacz nawet jak siadał na ławe bez kontuzji to się ciskał . U Sane na razie nie widać takiej woli walki , często po nieudanych zagraniach odpuszcza . Mam nadzieje że w końcu wejdzie na swoje tory , obyśmy mieli z niego naprawdę dużo pożytku :)
21.01.2021 12:57
@raaafal

Dla mnie wystarczy, żeby robił liczby i szczerze nie interesuje mnie żeby robił coś ponadto, był jakimś cudem i ideałem. A to z prostej przyczyny - Sane od zawsze miał ciężki charakter i problemy na tych polach, więc jeśli by był u nas top1 tak jak Lewandowski to podejrzewam, że raz dwa by mu sodówa odbiła i zaczęłyby się jaja albo w stylu Alaby - chore żądania kontraktowo-finansowe, albo by poszło rozprężenie treningowe i motywacyjne, no bo skoro on jest superstar i drużyna sobie bez niego nie poradzi to po co mu się starać? A tak to wie, że każdy ma go na oku, obserwuje i ocenia, a że wrażenia z kosmosu nie robi to doskonale rozumie, że musi zasuwać i próbować być coraz lepszy. Dzięki temu może zagrać więcej stabilnych sezonów, niż jeden-dwa utopia, a potem flak.
21.01.2021 12:54
Sane będzie drugim Robbenem. Jak w City widziałem to regułą jest świetna gra, a nie wyjątkiem, wciąż ma czas wskoczyć na wyższy poziom, a technicznie i stylem jak gra na prawym skrzydle Robbena przypomina.
21.01.2021 12:53
@raaafal Muszę stanąć w obronie Sane. Nie można obecnie porównać Sane do Ribery czy Robbena bo oni nie mieli poważnej kontuzji kolana. Owszem mieli urazy często ale były to urazy o wiele mniej cięższe a co najważniejsze też miały mniejsze konsekwencje psychiczne. Ribery miał najpoważniejsze problemy z kostką i plecami. Robben z mięśniami ud i łydek. Także lepszy masz komfort psychiczny po kontuzji w pojedynkach jeden na jeden. Przecież Robben po kontuzji (wypoczęty) z miejsca w pierwszych akcjach po swoich kontuzjach mijał po kilku rywali i ciągnął całyBayern.

Edytowano : 2021-01-21 13:03:36

Zresztą zobacz sobie Hargevesa przed kontuzją kolana a po kontuzji kolana. Wyłączał jak światło pstryczkiem taką postać jak Luis Figo, a później Fergusonowi mówił że nie jest gotowy i odpuszczał.
21.01.2021 12:28
@Marienplatz Nie oszukujmy sie drugim Franckiem czy Robbenem raczej nie będzie , będzie bronił się liczbami tak samo jak było w MC . Miał i ma przebłyski geniuszu , ale żeby być piłkarzem klasy światowej trzeba to pokazywać w każdym meczu . Wiadomo wraca do siebie po kontuzji , ale w końcu wszyscy będą oczekiwać od niego co raz więcej , w końcu po to do nas trafił , żeby robić różnicę . Na razie z tym słabo , ale trzeba wierzyć :)
21.01.2021 12:14
Franek... nowy skrzydłowy na przyszły sezon;-) przygoda z Fiołkami się kończy a powiedział,że wyobraża sobie powrót do BL bo to jego dom...a ciężko go sobie wyobrazić przecież w innym klubie.
był Ivan, jest Costa...ale w końcu skończymy z wypożyczeniami i weźmiemy Franka:-D
21.01.2021 11:34
W tym sezonie jeszcze chyba u większości ma parasol ochronny i nikt go nie skreśla po tym co do tej pory pokazał.
21.01.2021 11:34
Tylko czy on kiedykolwiek pokazał na dłuższą metę, że jest piłkarzem światowej klasy? Miał dobre liczby w MC, fakt. Ale chyba nikogo tam nie olśnil swoją grą.