DieRoten.pl

W ostatnim meczu w ramach 10. kolejki Bundesligi, drużyna prowadzona przez Hansiego Flicka rozegrała swoje osiemnaste oficjalne spotkanie w sezonie 2020/21. Tym razem Bayern mierzył się z RB Lipsk.

Zawodnicy Bayernu Monachium zremisowali wczorajszego wieczoru z RB Lipsk 3:3, zaś na listę strzelców wpisywali się Jamal Musiala oraz dwukrotnie Thomas Mueller. Po spotkaniu tradycyjnie na pytania dziennikarzy odpowiadały osoby związane z Bayernem i Lipskiem.

Hansi Flick:

Musimy być zadowoleni z tego wyniku. Najważniejsze, że nie przegraliśmy. To był szalony mecz, obie drużyny nie były w najlepszej formie w obronie. Straciliśmy bramki, których można było uniknąć, nasza struktura nie była właściwa. Ma to też związek z licznymi zmianami, które przeprowadziliśmy. Jednakże powróciliśmy do gry. Pod względem posiadania dominowaliśmy. Cieszyła mnie nasza gra, kiedy byliśmy w posiadaniu. Czasami graliśmy jednak wysoko, zaś nasze dalekie piłki były niedokładne i nieprzygotowane. Mentalność zespołu jest właściwa i dobra. Musimy się upewnić, że utrzymamy naszą pozycję w tabeli.

Manuel Neuer:

Dla neutralnego widza był to fantastyczny mecz. Musieliśmy walczyć przez całe 90 minut. Koniec końców 1 punkt jest zasłużony. To ważne, że nie pozwoliliśmy Lipskowi wygrać po tym jak dwukrotnie przegrywaliśmy. W przeciwnym wypadku sytuacja w tabeli byłaby inna. Dla bramkarza nie jest to miłe, kiedy traci trzy bramki w meczu. Tracimy zbyt wiele bramek w tym sezonie. To irytujące, musimy nad tym popracować, nad naszą grą i innymi elementami.

Thomas Mueller:

Straciłem dziś zbyt wiele piłek. Nie wszystko było idealne, ale oczywiście nie zawsze strzelasz dwie bramki, dlatego też jestem zadowolony i szczęśliwy z tych goli. Jednakże mogłem strzelić więcej. Zdawaliśmy sobie sprawę, że możemy wrócić do gry. Fakt, że ostatnio dość często musimy nadrabiać straty jest nam wiadomy. Możemy i musimy żyć z tym punktem. Przed końcem meczu rozmawiałem z Manu i zapytałem go, czy chcemy zaryzykować i grać o pełną pulę. Lepiej było nie przesadzać. Na koniec dnia najważniejsze, że utrzymaliśmy się na fotelu lidera. Niepowodzenia zawsze się zdarzają. Musimy się upewnić, że dalej będziemy napierać, abyśmy mogli opuścić boisko w kolejnym meczu jako zwycięzcy.

Julian Nagelsmann:

To był ekscytujący mecz, obie drużyny wiele zainwestowały. Można było dostrzec, że mieliśmy dzień mniej na regenerację. W pierwszej połowie mieliśmy wielkie okazje. Po przerwie Bayern zwiększył presję. Są oczywiście bardzo dobrym zespołem. Cieszy nas fakt, że zdobyliśmy punkt. Chłopcy zagrali do granic swoich możliwości.

Emil Forsberg:

To był naprawdę topowy mecz, obie drużyny chciały wygrać za wszelką cenę. Wykonaliśmy założenia naszego planu przedmeczowego. Dla takich meczów się żyje. Daliśmy z siebie wszystko. Na Allianz Arenie nie jest łatwo wygrać. Myślę, że możemy być zadowoleni.

źródło: FCB.de

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (11)

reklama



06.12.2020 20:18
Nic dodać nic ująć Panie Trenerze...
Niestety za często słyszymy to,że musimy się poprawić w defensywie itp....

Środek nie istnieje. Ani środek pola, ani środek obrony:-/

@seco555 właśnie:-) bo jak są same szafy to robić nie ma komu hehe
06.12.2020 12:28
Zdecydowanie tracimy za dużo goli i to się powtarza od dawna. Nie ujmuję nic Lipskowi bo uważam że są naszym największym, rywalem w walce o tytuł, większym niż BVB, ale zdecydowanie za dużo tracimy tych goli. Wczorajszy mecz można by było pominąć, grały dwa wielkie kluby które kochają grę ofensywną, ale nawet ze słabeuszami te bramki tracimy:(
06.12.2020 12:27
Wczoraj nie tyle obrona była beznadziejna. To też, ale od wejścia Musialy nie było komu bronić poza defensywą. To musiało się tak skończyć i dobrze, że nie skończyło się gorzej.
06.12.2020 12:24
@GuteSpiele my mamy samych szefów w tej obronie, co jeden to lepszy, a efekty są conajmniej żenujące.
06.12.2020 12:22
Już dawno, można sprawdzić że z a stoperami to możemy grać o utrzymanie, ale uparty Brazzo wie swoje. Wiele razy mowa była o zawodnikach typu Upamecano ale nie, to teraz wstydzimy się gry naszej "OBRONY"

Edytowano : 2020-12-06 12:24:03

Już dawno, można sprawdzić w moich poprzednich komentarzach, że z takimi stoperami to możemy grać o utrzymanie, ale uparty Brazzo wie swoje. Wiele razy mowa była o zawodnikach typu Upamecano ale nie, to teraz wstydzimy się gry naszej "OBRONY"

Edytowano : 2020-12-06 12:24:42

Już dawno, można sprawdzić w moich poprzednich komentarzach, że z takimi stoperami to możemy grać o utrzymanie, ale uparty Brazzo wie swoje. Wiele razy mowa była o zawodnikach typu Upamecano ale nie, to teraz wstydzimy się gry naszej "OBRONY"
06.12.2020 11:29
@klamat1992 Alaba jest szefem obrony to akurat słowa Flicka który wie co mówi. Wczoraj zagraliśmy najgorszy mecz z tyłu w tym sezonie. Masa błędów naszych środkowych obrońców. Patrząc na ich formę Alaba jest naszym najlepszym stoperem, przynajmniej umie biegać i dużo lepiej ocenia sytuację, mimo że w tym sezonie też forma zdecydowanie poniżej poziomu.
06.12.2020 11:23
Możecie sobie nazywać Alabe szefem obrony i mówić, że Boateng jest w życiowej formie, ale dla mnie ta cała linia obrony, to tragedia. Tam potrzeba zmian, nawet kosztem Alaby i Sule, który jest po prostu zagubiony.
06.12.2020 11:16
Największa bolączka to środek obrony, który bardzo łatwo daje wywieźć się w pole i piłka za plecy i rywale mają sam na sam. Trzeba czekać na decydującą cześć sezonu gdzie powinna przyjść najlepsza forma.
06.12.2020 10:57
Gol na 0-1 i 2-3 nie miał praw wpaść.
06.12.2020 10:54
Tył mamy fatalny na ten moment
06.12.2020 10:52
Z tyłu była kompromitacja. To już chyba zmęczenie całym rokiem, inaczej nie potrafię wytłumaczyć sobie takiego braku koncentracji w meczu na szczycie. Inna sprawa, że od zejścia Martineza z tyłu zrobiła się wyrwa. Nie da się grać bez defensywnych pomocników, po prostu.