Już jutro o godzinie 15:00 piłkarze Bayernu Monachium zagrają jedyny sparing przed wznowieniem rozgrywek. Formę "Die Roten" sprawdzi dobrze znany rywal - austriacki RB Salzburg.
Bawarczycy już z pewnością doskonale znają Austriaków. Dokładnie 12 miesięcy temu podopieczni Thomasa Letscha również mierzyli się z monachijczykami w ramach przygotowań do drugiej części sezonu.
Wtedy Bayern okazał się bezlitosny dla swojego rywala i rozbił austriacki klub aż 6-0. Dubletem w tamtym spotkaniu popisał się Michael Olise.
Rywal
Pojedynek sprzed roku był debiutem w roli trener pierwszego zespołu dla wcześniej wspomnianego Thomasa Letscha. 57-letni szkoleniowiec finalnie doprowadził swoją drużynę do wicemistrzostwa kraju, ale apetyty w Salzburgu z pewnością są większe.
W obecnej kampanii RB przewodzi już ligowej stawce i po 17. rozegranych kolejkach ma 32 punkty (9 zwycięstw, 5 remisów i 3 porażki). Popularne “Byki” nie radzą sobie jednak najlepiej w europejskich rozgrywkach.
Po odpadnięciu w eliminacjach Ligi Mistrzów z Club Brugge (w dwumeczu 2-4), Salzburg gra w Lidze Europy i po 6. kolejkach ma zaledwie 3 punkty (zwycięstwo z holenderskim Go Head Eagles).
Sytuacja kadrowa
Bawarczycy dopiero w sobotę wrócili do treningów po krótkich urlopach. Z drużyną nie trenował jednak Joshua Kimmich i należy się spodziewać, że Niemca zabraknie jutrzejszego popołudnia. Podobnie jak Jamala Musiali, który wprawdzie ćwiczy już z kolegami z zespołu, ale póki co nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu meczowej kadry.
Do dyspozycji Vincenta Kompany’ego nie będzie również Nicolas Jackson, który wciąż przebywa wraz ze swoją reprezentacją na Pucharze Narodów Afryki, gdzie jego Senegal zagra w najbliższy piątek w ćwierćfinale.
Gdzie zobaczyć mecz Red Bull Salzburg - Bayern Monachium?
Spotkanie będzie transmitowane na klubowym kanale FC Bayern TV PLUS, który można oglądać już za 4 euro za miesiąc. Więcej informacji.
Komentarze