Ismael Saibari po raz pierwszy pojawił się w Monachium jako piłkarz Bayernu. Marokańczyk odwiedził klubowe obiekty i poznał nowe otoczenie.
Z szerokim uśmiechem na twarzy Ismael Saibari wylądował w środę rano w Monachium, gdzie po raz pierwszy odwiedził Saebener Strasse jako zawodnik Bayernu. Choć kontrakt podpisał już ponad dwa tygodnie temu w Nowym Jorku, dopiero teraz miał okazję zobaczyć swoje nowe miejsce pracy i spotkać się z częścią klubowego personelu.
– Szczególnie nie mogę się doczekać Allianz Arena; nigdy wcześniej tam nie grałem. Pierwszy raz zagram tam z pewnością będzie czymś wyjątkowym – powiedział 25-latek podpisując umowę.
Saibari ma za sobą znakomity mundial. Reprezentant Maroka zdobył trzy bramki w fazie grupowej, trafiając przeciwko Brazylii, Szkocji i Haiti, a następnie wykorzystał decydujący rzut karny w serii z Holandią. Kontuzja wykluczyła go jednak z ćwierćfinału z Francją.
Bayern obserwował zawodnika od dłuższego czasu.
– Decydującym czynnikiem było to, że zwróciliśmy się do niego wcześnie, ponieważ znaliśmy umiejętności Ismaela i od samego początku mogliśmy zaoferować mu u nas konkretną perspektywę – wyjaśnił Max Eberl.
Saibari przebywa obecnie na urlopie po mistrzostwach świata i do treningów z zespołem Vincenta Kompany’ego dołączy w późniejszym terminie. Wtedy rozpocznie się jego pełnoprawna przygoda w barwach Bayernu Monachium.
Komentarze