DieRoten.pl
REKLAMA


Pierwsza porażka. Młodzież Bayernu pokonana przez Wiesbaden

fot. vitaliivitleo / Photogenica

Bayern Monachium przegrał pierwszy sparing przed sezonem 2026/27. Młody skład Vincenta Kompany'ego uległ SV Wehen Wiesbaden 1:2 po golu straconym w końcówce.

REKLAMA

Młody Bayern odrobił straty, ale zabrakło skuteczności

Pierwszy mecz kontrolny Bayernu Monachium zakończył się niespodziewaną porażką. Zespół Vincenta Kompany’ego przegrał na wyjeździe z SV Wehen Wiesbaden 1:2, choć po przerwie to mistrzowie Niemiec wyraźnie dominowali na boisku.

Belgijski szkoleniowiec od pierwszych minut postawił przede wszystkim na młodzież. W wyjściowym składzie znalazło się wielu zawodników z akademii, a średnia wieku pierwszej jedenastki wyniosła zaledwie 17,6 roku. Było to spowodowane nieobecnością licznych reprezentantów, którzy po mistrzostwach świata wciąż korzystają z urlopów i nie wznowili jeszcze treningów.

Początek spotkania należał jednak do gospodarzy. Już w 10. minucie po szybkim ataku Ibrahim Ati Allah wykorzystał dobre podanie Moritza Flotho i pokonał Davida Podara-Stiube, dając Wehen prowadzenie.

Bayern nie załamał się po stracie bramki i z każdą minutą przejmował inicjatywę. Najbliżej wyrównania przed przerwą był Guido Della Rovere, którego uderzenie z rzutu wolnego minimalnie przeleciało nad poprzeczką. Swoją okazję miał również Tim Binder, ale nie zdołał zamienić kontrataku na gola.

Bischof dał nadzieję, gospodarze zadali decydujący cios

Po zmianie stron Kompany wprowadził na murawę bardziej doświadczonych zawodników, co szybko przełożyło się na obraz gry. Bayern zdominował rywala, dłużej utrzymywał się przy piłce i coraz częściej gościł pod polem karnym gospodarzy.

W 57. minucie aktywny Binder wywalczył rzut karny po faulu Justina Janitzka. Do piłki podszedł Tom Bischof, który pewnym strzałem doprowadził do remisu i nagrodził przewagę monachijczyków. Wydawało się, że Bayern jest bliżej zdobycia zwycięskiej bramki. Goście kontrolowali przebieg spotkania i nie pozwalali rywalom na wiele. Piłka nożna po raz kolejny okazała się jednak bezlitosna.

W 83. minucie Donny Bogićević oddał groźny strzał, z którym nie poradził sobie Sven Ulreich. Odbitą piłkę do siatki skierował Lukas Schleimer, zapewniając Wehen Wiesbaden zwycięstwo 2:1.

Dla Bayernu wynik miał jednak drugorzędne znaczenie. Sztab szkoleniowy otrzymał pierwsze odpowiedzi dotyczące dyspozycji młodych zawodników, a kolejną okazję do testów zespół będzie miał już za pięć dni podczas sparingu z FC Rottach-Egern, który zakończy letni obóz nad Tegernsee.

Źródło: Własne
GabrielStach

Komentarze

REKLAMA
Trwa wczytywanie komentarzy...