Oprócz zmian kadrowych i zatrudnienia nowego trenera (Juliana Nagelsmanna), do istotnej zmiany dojdzie również w zarządzie klubu ze stolicy Bawarii.

Choć pierwotnie Karl-Heinz Rummenigge miał pełnić obowiązki prezesa do końca tego roku, to chcąc uniknąć niepotrzebnego zamieszania i rozbijania władzy na dwie części sezonu, legendarny „Kalle” postanowił odejść na zasłużoną emeryturę o pół roku wcześniej.

Tym samym z dniem 1 lipca 2021 roku nowym CEO zostanie Oliver Kahn, który był szykowany do tej roli od stycznia minionego roku. Co do ustępującego niebawem prezesa zarządu Bayernu – wczorajszego wieczoru Niemiec wystąpił po raz ostatni w roli prezesa w oficjalnym wydarzeniu.

W trakcie wieczornego boju Niemców z Francuzami, na trybunach Allianz Areny zasiadło wiele znajomych twarzy – mowa między innymi o Hansim Flicku, Hermannie Gerlandzie czy też Miroslavie Klose. Swoją obecnością w sektorze VIP zaszczycił również wspomniany Rummenigge.

Dla Karl-Heinza był to ostatni „występ” jak CEO mistrzów Niemiec. Jak podkreśla „Bild”, jeszcze dziś 65-latek razem ze swoją rodziną wyjedzie na jakże zasłużone wakacje na wyspę Sylt. Warto jednak wspomnieć, że choć „Kalle” nie będzie piastował już żadnego stanowiska w klubie, to przez kilka najbliższych lat legendarny działacz FCB będzie aktywnie działał w UEFA, gdzie został wybrany do Komitetu Wykonawczego.

− Zamierzam teraz zrobić sobie przerwę i pojechać na Sylt z moją żoną i całą rodziną. Po raz pierwszy możemy zostać na dłużej. Nie będę też musiał przerywać urlopu ze względu na negocjacje kontraktowe, po prostu będę się cieszył wolnym powiedział niedawno Rummenigge.

Źródło Bild.de
Udostępnij