DieRoten.pl
REKLAMA


Olise okazał wielkie serce

fot. vitaliivitleo / Photogenica

Michael Olise pokazał inną twarz wielkich gwiazd futbolu. Za decyzją dotyczącą Instagrama kryła się wyjątkowa historia lojalności.

Michael Olise po raz kolejny udowodnił, że poza boiskiem wyróżnia go coś więcej niż tylko ogromny talent piłkarski. Skrzydłowy Bayernu Monachium zdecydował się wesprzeć osobę, która od lat dokumentuje jego karierę, nawet kosztem własnej obecności w mediach społecznościowych.

REKLAMA

Kilka tygodni temu Francuz usunął wszystkie zdjęcia ze swojego konta na Instagramie. Wielu kibiców oraz obserwatorów szybko połączyło ten ruch z doniesieniami o zainteresowaniu ze strony Realu Madryt i zaczęło spekulować, że zawodnik może w ten sposób wywierać presję na władze Bayernu.

Prawda okazała się jednak zupełnie inna. Za decyzją Olise’a miała stać historia związana z jego prywatną fotografką Florence Pernet, która od dłuższego czasu towarzyszy mu podczas meczów i tworzy wyjątkowe materiały z jego udziałem.

Podczas mistrzostw świata 2026, Pernet nie otrzymała zgody na wjazd do Stanów Zjednoczonych, przez co nie mogła wykonywać swojej pracy u boku zawodnika. Olise postanowił więc wyrazić jej wsparcie w wyjątkowy sposób.

Piłkarz przestał publikować profesjonalne fotografie i zamieszczał wyłącznie zdjęcia wykonane przez nią z ekranu telewizora. W czasach, gdy zawodnicy często dbają o perfekcyjny wizerunek i najlepszą jakość materiałów, decyzja Olise’a była symbolicznym gestem wdzięczności.

To zachowanie pokazuje, że gwiazda Bayernu nie zapomina o osobach, które stoją za jego sukcesem. Olise udowodnił, że klasa zawodnika nie mierzy się wyłącznie golami i asystami, ale również sposobem traktowania ludzi wokół siebie.

 

Źródło: TT
GabrielStach

Komentarze

REKLAMA
Trwa wczytywanie komentarzy...