Jeszcze przed rozpoczęciem tego sezonu Bayern Monachium był krytykowany za brak szans dla młodych zawodników. Szczególnie obrywało się Vincentowi Kompany'ego. Tymczasem w obecnym sezonie sytuacja wygląda zupełnie inaczej...
Trener Bayernu tłumaczył wówczas swoje podejście i zapewniał, że chodzi o rozwój zawodników w dłuższym terminie. Zaakceptował też politykę klubu zakładającą świadome utrzymywanie małego składu pierwszej drużyny, co miało dawać więcej szans młodym zawodnikom.
I szybko przyszły efekty. W tym sezonie aż dziesięciu zawodników z akademii Bayernu w wieku od 16 do 18 lat zaliczyło debiut w meczach pierwszej drużyny. Żaden inny klub w najlepszych europejskich ligach nie może pochwalić się podobnym wynikiem w sezonie 2025/26.
Wśród siedmiu najmłodszych debiutantów w historii tej edycji Bundesligi aż pięciu pochodzi z Bayernu:
Same debiuty to jedno, ale za kulisami trwa praca, która później przynosi efekty. Kompany od początku swojej przygody w Monachium regularnie włącza młodych zawodników do treningów pierwszej drużyny. Dzięki temu, gdy przychodzi odpowiedni moment, zawodnicy doskonale znają system gry i bez większych problemów odnajdują się w drużynie.
To wszystko pokazuje, jak w piłkarskim świecie wszystko szybko potrafi się zmieniać. Od trenera bojącego się stawiać na młodzież do lidera w stawianiu na młodych…w kilka miesięcy.
Komentarze