Podczas gdy jego koledzy dzisiaj zagrają w Bergamo, Manuel Neuer pracuje nad powrotem do zdrowia po kolejnym naderwaniu włókna mięśniowego w łydce. We wtorek kapitan Bayernu pracował ciężko na rowerze stacjonarnym.
Jak donoszą media, 39-letni bramkarz rozpoczął dzień od treningu w gabinecie medycznym pod okiem fizjoterapeuty Knuta Stamera. Następnie przeniósł się na siłownię gdzie ponad godzinę spędził na rowerku stacjonarnym.
Według relacji dziennikarzy, trening był bardzo intensywny, a po Neuerze było widać niemałe zmęczenie. Wszystko wskazuje jednak na to, że Niemiec nie wróci szybko do gry.
Choć w oficjalnym komunikacie klubu mowa jest o “niewielkim” naderwaniu włókna mięśniowego, Bayern zakłada około dwutygodniową przerwę. Najwcześniejszym terminem powrotu Neuera miałby być mecz z Unionem Berlin 21 marca, ale bardziej prawdopodobny scenariusz to występ dopiero po przerwie na mecze reprezentacji.
Max Eberl w poniedziałek jasno dał do zrozumienia, że Bayern nie zamierza popędzać swojego kapitana.
— Nie chcę na niego wywierać presji. Niech spokojnie dojdzie do siebie – powiedział.
REKLAMA
Bawarczycy mogą sobie pozwolić na cierpliwość wobec Neuera, bo mają zaufanie do jego zmiennika, Jonasa Urbiga, który dzisiaj stanie pomiędzy słupkami w pierwszym spotkaniu 1/8 finału z Atalantą Bergamo.
Komentarze