W rozmowie z “Bilde”, Lennart Karl nie ukrywał, że gra na mundialu byłaby dla niego spełnieniem marzeń,

REKLAMA

– To stało się przy strzale, poczułem to natychmiast. To był dla mnie ogromny szok, bo chciałem osiągnąć tak wiele i byłem w naprawdę dobrej formie.

– Gra na mistrzostwach świata była moim absolutnym marzeniem. Niestety, na drodze stanęła mi ta kontuzja. Muszę to zaakceptować i patrzeć w przyszłość.

18-latek zdradził również, jak wygląda jego plan na najbliższe tygodnie.

– W tym tygodniu przebywam jeszcze w Monachium na wstępnym leczeniu, a potem dostałem trochę wolnego. W tych pierwszych dniach nie mogę robić w ramach rehabilitacji zbyt wiele, poza daniem kontuzji czasu na wygojenie. Dopiero później, w pewnym momencie, ponownie rozpocznie się faza odbudowy — dodał.


Źródło TZ, Bild
Udostępnij